Dowcipy szkolne
Jasio po lekcji biologii, pani zapoznała dzieci z teorią ewolucji Darwina, zrozumiał po swojemu i pyta swojego ojca:
- Tato, czy to prawda, że Twój ojciec był gorylem?
Ojciec ze złością
- Chyba Twój, gówniarzu!
- Tato, czy to prawda, że Twój ojciec był gorylem?
Ojciec ze złością
- Chyba Twój, gówniarzu!
07
Dowcip #6202. Jasio po lekcji biologii w kategorii: „Śmieszne kawały szkolne”.
Nauczyciel opowiada klasie o małpach. Dostrzega, że mała Małgosia nie słucha. Zwraca więc jej uwagę:
- Małgosiu! Słuchaj uważnie i patrz na mnie, bo nie będziesz wiedziała jak wygląda małpa.
- Małgosiu! Słuchaj uważnie i patrz na mnie, bo nie będziesz wiedziała jak wygląda małpa.
215
Dowcip #7431. Nauczyciel opowiada klasie o małpach. w kategorii: „Śmieszne dowcipy szkolne”.
Cesarz Klaudiusz był nieśmiały, wiec nie odważył się zabić swojej żony.
69
Dowcip #8035. Cesarz Klaudiusz był nieśmiały w kategorii: „Śmieszne żarty szkolne”.
Nauczycielka w szkole pyta dzieci, czy ktoś zna jakieś zdanie po niemiecku?
Wyrywa się Jasiu:
- Ja znam!
- No to powiedz!
- Posztraffiam ffszystkichhh polakufff.
Wyrywa się Jasiu:
- Ja znam!
- No to powiedz!
- Posztraffiam ffszystkichhh polakufff.
39
Dowcip #8113. Nauczycielka w szkole pyta dzieci w kategorii: „Śmieszne kawały szkolne”.
Na lekcji Plastyki dzieci rysują sporty zimowe, podchodzi pani do Jasia i pyta.
- Jasiu czemu nic nie narysowałeś.
- Nieprawda narysowałem Małysza.
- A gdzie on jest.
- Poleciał.
- Jasiu czemu nic nie narysowałeś.
- Nieprawda narysowałem Małysza.
- A gdzie on jest.
- Poleciał.
1356
Dowcip #163. Na lekcji Plastyki dzieci rysują sporty zimowe w kategorii: „Dowcipy szkolne”.
Wchodzi Jasio na lekcje, rzuca tornister, kładzie nogi na ławkę i krzyczy:
- Siema.
Widząc to, zszokowana nauczycielka mówi do Jasia:
- Jasiu natychmiast podnieś ten tornister wyjdź z klasy i wejdź jeszcze raz, tym razem tak grzecznie jak Twój ojciec kiedy wraca z pracy!
Jasio ze spuszczoną głową, podnosi tornister i wychodzi z klasy. Po chwili drzwi, pod wpływem mocnego kopnięcia, otwierają się z hukiem, do sali wskakuje Jasio i krzyczy
- Nie spodziewałaś się mnie tak wcześnie!
- Siema.
Widząc to, zszokowana nauczycielka mówi do Jasia:
- Jasiu natychmiast podnieś ten tornister wyjdź z klasy i wejdź jeszcze raz, tym razem tak grzecznie jak Twój ojciec kiedy wraca z pracy!
Jasio ze spuszczoną głową, podnosi tornister i wychodzi z klasy. Po chwili drzwi, pod wpływem mocnego kopnięcia, otwierają się z hukiem, do sali wskakuje Jasio i krzyczy
- Nie spodziewałaś się mnie tak wcześnie!
213
Dowcip #484. Wchodzi Jasio na lekcje, rzuca tornister w kategorii: „Śmieszne dowcipy szkolne”.
Małego Abramka wywalili ze szkoły - żydowskiej oczywiście - za brak postępów w nauce i nieposłuszeństwo. Przenieśli do go innej szkoły - też żydowskiej. Po kilku miesiącach i z tej wyleciał z tych samych powodów. Do kolejnej - to samo. Po jakimś czasie w mieście nie zostało ani jednej żydowskiej szkoły, w której by już Abramka nie znali, został więc umieszczony w katolickiej.
Po tygodniu dyrektor szkoły wzywa tatę Abramka i oznajmia mu, jakim wspaniałym chłopcem jest Abramek - grzecznym, bystrym i w ogóle najlepszym uczniem w szkole.
Tata po powrocie do domu pyta zbaraniały Abramka:
- Abramek, co się z tobą stało? Mówią mi, że jesteś najlepszym uczniem, nie chuliganisz, no wzór cnót. CO ONI Z TOBĄ ZROBILI?
- Rozumiesz tato, pierwszego dnia taki pan w czarnym ubraniu zaprowadził mnie do ciemnego pokoju, w którym wisiał jakiś pan przybity do krzyża i powiedział: ”Abramek, to jest Jezus Chrystus. On też był Żydem”.
I wtedy zrozumiałem, że to nie przelewki.
Po tygodniu dyrektor szkoły wzywa tatę Abramka i oznajmia mu, jakim wspaniałym chłopcem jest Abramek - grzecznym, bystrym i w ogóle najlepszym uczniem w szkole.
Tata po powrocie do domu pyta zbaraniały Abramka:
- Abramek, co się z tobą stało? Mówią mi, że jesteś najlepszym uczniem, nie chuliganisz, no wzór cnót. CO ONI Z TOBĄ ZROBILI?
- Rozumiesz tato, pierwszego dnia taki pan w czarnym ubraniu zaprowadził mnie do ciemnego pokoju, w którym wisiał jakiś pan przybity do krzyża i powiedział: ”Abramek, to jest Jezus Chrystus. On też był Żydem”.
I wtedy zrozumiałem, że to nie przelewki.
1263
Dowcip #420. Małego Abramka wywalili ze szkoły - żydowskiej oczywiście - za brak w kategorii: „Humor szkolny”.
Pani pyta się Jasia w szkole jaki jest najlepszy czworonożny przyjaciel człowieka? Jasiu odpowiada:
- Łóżko.
- Łóżko.
519
Dowcip #604. Pani pyta się Jasia w szkole jaki jest najlepszy czworonożny w kategorii: „Kawały szkolne”.
Pani z Historii zadała dzieciom napisać zdanie gdzie miały się znajdywać wyrazy mój tata i boli go.
Małgosia - napisała:Kiedy mój tata wraca z firmy to boli go krzyż.
Pani od Historii - brawo Małgosiu piątka! A ty Jasiu co napisałeś?
Jasiu - Kiedy mój tata wraca z pracy bzyka moją mamę, a potem boli go ptaszek.
Małgosia - napisała:Kiedy mój tata wraca z firmy to boli go krzyż.
Pani od Historii - brawo Małgosiu piątka! A ty Jasiu co napisałeś?
Jasiu - Kiedy mój tata wraca z pracy bzyka moją mamę, a potem boli go ptaszek.
722
Dowcip #828. Pani z Historii zadała dzieciom napisać zdanie gdzie miały się w kategorii: „Śmieszne dowcipy szkolne”.
Jasiu wyrzucił plecak kolegi przez okno i powiedział że jak kocha to wróci.
619