Dowcipy przychodzi facet do lekarza
Przychodzi facet do lekarza.
- Panie doktorze mam czterdzieści pięć lat i nie miałem kobiety. Nie wiem jak to się robi.
Myśli lekarz patrząc w okno, a tam dwa psy na trawniku się bzykają, więc lekarz mówi do faceta:
- Widzi pan te dwa psy na trawniku? No to robi pan tak jak one! I proszę o wizytę za dwa tygodnie.
Mijają dwa tygodnie, przychodzi facet, a lekarz pyta jak było. Facet speszony mówi, że wszystko było jak należy tylko...:
- Kurde, nie chciała wyjść na trawnik.
- Panie doktorze mam czterdzieści pięć lat i nie miałem kobiety. Nie wiem jak to się robi.
Myśli lekarz patrząc w okno, a tam dwa psy na trawniku się bzykają, więc lekarz mówi do faceta:
- Widzi pan te dwa psy na trawniku? No to robi pan tak jak one! I proszę o wizytę za dwa tygodnie.
Mijają dwa tygodnie, przychodzi facet, a lekarz pyta jak było. Facet speszony mówi, że wszystko było jak należy tylko...:
- Kurde, nie chciała wyjść na trawnik.
112
Dowcip #31839. Przychodzi facet do lekarza. w kategorii: „Humor przychodzi facet do lekarza”.
U lekarza:
- Żyć mi się odechciewa, panie doktorze... Cierpię na woreczek żółciowy, nerki mi dokuczają, wątroba, żołądek... Nawet panienki mnie już nie ruszają, a po każdym posiłku mam nudności albo straszne zaparcia.
- No popatrz pan! - wykrzykuje zdumiony lekarz - Od paru lat mam identyczne objawy. I co pan wtedy robi?
- Żyć mi się odechciewa, panie doktorze... Cierpię na woreczek żółciowy, nerki mi dokuczają, wątroba, żołądek... Nawet panienki mnie już nie ruszają, a po każdym posiłku mam nudności albo straszne zaparcia.
- No popatrz pan! - wykrzykuje zdumiony lekarz - Od paru lat mam identyczne objawy. I co pan wtedy robi?
38
Dowcip #18755. U lekarza w kategorii: „Dowcipy przychodzi facet do lekarza”.
Przychodzi do lekarza - seksuologa sfrustrowany mężczyzna z ”Ustawą o Działalności Gospodarczej” pod pachą.
- Mam bardzo mały interes, doktorze. - Skarży się płaczliwie.
- Niech pan owija w gazetę. - radzi lekarz. - Gazeta wszystko wyolbrzymia.
- Mam bardzo mały interes, doktorze. - Skarży się płaczliwie.
- Niech pan owija w gazetę. - radzi lekarz. - Gazeta wszystko wyolbrzymia.
57
Dowcip #22770. Przychodzi do lekarza - seksuologa sfrustrowany mężczyzna z ”Ustawą o w kategorii: „Śmieszne dowcipy przychodzi facet do lekarza”.
Przychodzi facet do lekarza:
- Panie doktorze, straciłem pamięć. - mówi pacjent.
- Dawno?
- Czternastego marca zeszłego roku o siódmej trzydzieści dwie.
- Panie doktorze, straciłem pamięć. - mówi pacjent.
- Dawno?
- Czternastego marca zeszłego roku o siódmej trzydzieści dwie.
16
Dowcip #27100. Przychodzi facet do lekarza w kategorii: „Kawały przychodzi facet do lekarza”.
Przychodzi facet do lekarza:
- Panie doktorze pomocy! Pękł mi worek!
- Mosznowy?
- Ni mom.
- Panie doktorze pomocy! Pękł mi worek!
- Mosznowy?
- Ni mom.
519
Dowcip #27872. Przychodzi facet do lekarza w kategorii: „Dowcipy przychodzi facet do lekarza”.
Przychodzi facet do lekarza i mówi:
- Panie doktorze, mam problem, ponieważ jestem zbyt inteligentny. Ludzie nie rozumieją moich teorii, nie jestem tolerowany przez rówieśników, gdyż uważają mnie za chorego, panie doktorze, czy można coś z tym zrobić?
Lekarz powiedział, ze może przeprowadzić trudną i ryzykowną operację wycięcia ćwierci mózgu. Tak zrobili. Po miesiącu facet przychodzi znów:
- Panie doktorze, jest nieźle. Niedługo odbieram nagrodę Nobla, mam grono znajomych, spotykam się co jakiś czas, dyskutujemy o sztuce, ale panie doktorze, to jeszcze nie to o czym myślałem.
Po ciężkim namyśle doktor postanowił usunąć kolejną ćwierć mózgu. Po miesiącu pacjent wraca, cały ubrany na czarno, glany, zarost.
- Panie doktorze, jest super, mam z kumplami kapele rockową, dajemy czadu, ale to jeszcze nie do końca to czego się spodziewałem.
Więc doktor usunął trzecią ćwierć. Po miesiącu wraca facet: zgolony na łyso, dresiki, żelik, skóra.
- Stary, jest wyjebanie, mam extra brykę, dużo dup, z wszystkimi na osiedlu się ziomkuje. Ale k usuń mi tą ostatnią ćwiartkę, bo będzie jeszcze bardziej fajnie.
Doktor nie chciał się zgodzić, ale dostał dwie plomby i chcąc nie chcąc ... Wraca pacjent po miesiącu, a doktor się go pyta ”i jak”?
- Dostałem okres ...
- Panie doktorze, mam problem, ponieważ jestem zbyt inteligentny. Ludzie nie rozumieją moich teorii, nie jestem tolerowany przez rówieśników, gdyż uważają mnie za chorego, panie doktorze, czy można coś z tym zrobić?
Lekarz powiedział, ze może przeprowadzić trudną i ryzykowną operację wycięcia ćwierci mózgu. Tak zrobili. Po miesiącu facet przychodzi znów:
- Panie doktorze, jest nieźle. Niedługo odbieram nagrodę Nobla, mam grono znajomych, spotykam się co jakiś czas, dyskutujemy o sztuce, ale panie doktorze, to jeszcze nie to o czym myślałem.
Po ciężkim namyśle doktor postanowił usunąć kolejną ćwierć mózgu. Po miesiącu pacjent wraca, cały ubrany na czarno, glany, zarost.
- Panie doktorze, jest super, mam z kumplami kapele rockową, dajemy czadu, ale to jeszcze nie do końca to czego się spodziewałem.
Więc doktor usunął trzecią ćwierć. Po miesiącu wraca facet: zgolony na łyso, dresiki, żelik, skóra.
- Stary, jest wyjebanie, mam extra brykę, dużo dup, z wszystkimi na osiedlu się ziomkuje. Ale k usuń mi tą ostatnią ćwiartkę, bo będzie jeszcze bardziej fajnie.
Doktor nie chciał się zgodzić, ale dostał dwie plomby i chcąc nie chcąc ... Wraca pacjent po miesiącu, a doktor się go pyta ”i jak”?
- Dostałem okres ...
179
Dowcip #28873. Przychodzi facet do lekarza i mówi w kategorii: „Śmieszne żarty przychodzi facet do lekarza”.
Przychodzi facet do lekarza i mówi, że ma penisa jak niemowlę. Lekarz nie chciał uwierzyć, więc kazał mu ściągnąć spodnie. Facet miał racje pięćdziesiąt pięć centymetrów i trzy kilo wagi!
517
Dowcip #28872. Przychodzi facet do lekarza i mówi, że ma penisa jak niemowlę. w kategorii: „Dowcipy przychodzi facet do lekarza”.
Przychodzi facet do lekarza:
- Proszę w dwóch słowach opisać swoje życie seksualne.
- Moje co?
- Proszę w dwóch słowach opisać swoje życie seksualne.
- Moje co?
012
Dowcip #28347. Przychodzi facet do lekarza w kategorii: „Dowcipy przychodzi facet do lekarza”.
Do gabinetu lekarza wchodzi facet z nożem w brzuchu. Lekarz:
- Przyjmuję tylko do piętnastej!
- To co ja mam zrobić?
Lekarz wyjmuje facetowi nóż z brzucha i wkłada mu go w oko.
- Okulista do siedemnastej!
- Przyjmuję tylko do piętnastej!
- To co ja mam zrobić?
Lekarz wyjmuje facetowi nóż z brzucha i wkłada mu go w oko.
- Okulista do siedemnastej!
35
Dowcip #27245. Do gabinetu lekarza wchodzi facet z nożem w brzuchu. w kategorii: „Kawały przychodzi facet do lekarza”.
Przychodzi facet do lekarza:
- Doktorze, cierpię z powodu bezsenności. Czy może mi pan pomóc?
- Oczywiście. Musimy tylko zidentyfikować przyczynę i się jej pozbyć.
- To nie będzie takie proste. Żona chyba pokochała tego bachora.
- Doktorze, cierpię z powodu bezsenności. Czy może mi pan pomóc?
- Oczywiście. Musimy tylko zidentyfikować przyczynę i się jej pozbyć.
- To nie będzie takie proste. Żona chyba pokochała tego bachora.
311