Dowcipy przychodzi facet do lekarza
Przychodzi facet do lekarza:
- Panie doktorze zawsze gdy piję kawę coś mnie kłuje w podniebienie.
- Jest na to tylko jedna rada, musi Pa wyjmować łyżeczkę z kawy.
- Panie doktorze zawsze gdy piję kawę coś mnie kłuje w podniebienie.
- Jest na to tylko jedna rada, musi Pa wyjmować łyżeczkę z kawy.
410
Dowcip #21658. Przychodzi facet do lekarza w kategorii: „Śmieszne kawały przychodzi facet do lekarza”.
Pacjent radzi się lekarza co zrobić, aby pozbyć się tasiemca.
- Proszę przez tydzień jeść ciastka i pić mleko.
Po tygodniu pacjent wraca.
- Panie doktorze, nie pomogło.
- To niech pije pan same mleko!
Chory zrobił, jak mu radził lekarz. Na drugi dzień wychodzi tasiemiec i pyta:
- A gdzie ciastko?
- Proszę przez tydzień jeść ciastka i pić mleko.
Po tygodniu pacjent wraca.
- Panie doktorze, nie pomogło.
- To niech pije pan same mleko!
Chory zrobił, jak mu radził lekarz. Na drugi dzień wychodzi tasiemiec i pyta:
- A gdzie ciastko?
422
Dowcip #15637. Pacjent radzi się lekarza co zrobić, aby pozbyć się tasiemca. w kategorii: „Śmieszne dowcipy przychodzi facet do lekarza”.
Przychodzi facet do lekarza.
- Panie doktorze, czuje się odtrącony. Mam wrażenie, że nikt nie zwraca uwagi na moje problemy.
- Następny proszę!
- Panie doktorze, czuje się odtrącony. Mam wrażenie, że nikt nie zwraca uwagi na moje problemy.
- Następny proszę!
218
Dowcip #27098. Przychodzi facet do lekarza. w kategorii: „Śmieszne kawały przychodzi facet do lekarza”.
Przychodzi facet do dentysty i mówi:
- Proszę pana, wydaje mi się, że jestem ćmą.
- To niech pan pójdzie do psychiatry.
- Chętnie bym to zrobił, ale tylko u pana paliło się światło.
- Proszę pana, wydaje mi się, że jestem ćmą.
- To niech pan pójdzie do psychiatry.
- Chętnie bym to zrobił, ale tylko u pana paliło się światło.
617
Dowcip #11859. Przychodzi facet do dentysty i mówi w kategorii: „Śmieszne humor przychodzi facet do lekarza”.
Przystojny mężczyzna żali się lekarzowi:
- Mam wszystko, żonę, dom, dzieci, firmę i dużo pieniędzy. Brakuje mi wyzwań. Skoki ze spadochronem, na linie, sporty ekstremalne, wszystkiego próbowałem.
- Niech pan znajdzie sobie kochankę. - mówi lekarz.
- Mam już trzy.
- No to niech Pan powie o nich żonie.
- Mam wszystko, żonę, dom, dzieci, firmę i dużo pieniędzy. Brakuje mi wyzwań. Skoki ze spadochronem, na linie, sporty ekstremalne, wszystkiego próbowałem.
- Niech pan znajdzie sobie kochankę. - mówi lekarz.
- Mam już trzy.
- No to niech Pan powie o nich żonie.
337
Dowcip #22833. Przystojny mężczyzna żali się lekarzowi w kategorii: „Śmieszne dowcipy przychodzi facet do lekarza”.
Chodził facet na dziwki i w końcu złapał jakiegoś syfa. Poszedł więc do lekarza, pokazuje swój owrzodziały ”interes”:
- Tu się już nic nie da zrobić, trzeba amputować - lekarz mu na to.
- Nigdy w życiu! - powiedział gościu i zwiał z poradni.
Postanowił skorzystać z ”medycyny alternatywnej”, poszedł do miejscowego znachora. Ten popatrzył i mówi:
- Proszę stanąć na tym stołeczku - facet stanął.
- A teraz proszę zeskoczyć na podłogę - facet zeskoczył.
- Widzi pan, nic nie trzeba amputować. Samo odpadło!
- Tu się już nic nie da zrobić, trzeba amputować - lekarz mu na to.
- Nigdy w życiu! - powiedział gościu i zwiał z poradni.
Postanowił skorzystać z ”medycyny alternatywnej”, poszedł do miejscowego znachora. Ten popatrzył i mówi:
- Proszę stanąć na tym stołeczku - facet stanął.
- A teraz proszę zeskoczyć na podłogę - facet zeskoczył.
- Widzi pan, nic nie trzeba amputować. Samo odpadło!
820
Dowcip #29220. Chodził facet na dziwki i w końcu złapał jakiegoś syfa. w kategorii: „Śmieszne żarty przychodzi facet do lekarza”.
Przychodzi facet do lekarza.
- Panie doktorze, sikam alkoholem.
- Dziwne, mówi lekarz biorąc do ręki szklaneczkę. Proszę tu nasikać.
Po chwili lekarz wącha napełnioną szklaneczkę i stwierdziwszy, że pachnie alkoholem wypija jej zawartość.
- Nieprawdopodobne! Prawdziwy alkohol! Spróbujmy jeszcze raz!
Po raz drugi szklaneczka napełnia się, a lekarz wypija jej zawartość.
- Wie Pan co? No to jeszcze jedną rundkę!
- O, nie! Tym razem, to już z gwinta!
- Panie doktorze, sikam alkoholem.
- Dziwne, mówi lekarz biorąc do ręki szklaneczkę. Proszę tu nasikać.
Po chwili lekarz wącha napełnioną szklaneczkę i stwierdziwszy, że pachnie alkoholem wypija jej zawartość.
- Nieprawdopodobne! Prawdziwy alkohol! Spróbujmy jeszcze raz!
Po raz drugi szklaneczka napełnia się, a lekarz wypija jej zawartość.
- Wie Pan co? No to jeszcze jedną rundkę!
- O, nie! Tym razem, to już z gwinta!
725
Dowcip #11677. Przychodzi facet do lekarza. w kategorii: „Żarty przychodzi facet do lekarza”.
Przychodzi kaszlący facet do lekarza.
- Dużo pan pali, prawda? - pyta lekarz.
- I co z tego?
- Palenie skraca życie!
- Bzdura. Starożytni Grecy nie znali tytoniu i wymarli co do jednego!
- Dużo pan pali, prawda? - pyta lekarz.
- I co z tego?
- Palenie skraca życie!
- Bzdura. Starożytni Grecy nie znali tytoniu i wymarli co do jednego!
912
Dowcip #29193. Przychodzi kaszlący facet do lekarza. w kategorii: „Dowcipy przychodzi facet do lekarza”.
Przychodzi facet do urologa i mówi:
- Panie doktorze gram na skrzypcach ale kiedy zaczynam to mi staje, co robić?
- Hmm, proszę przyjść jutro z instrumentem i zobaczymy. - odpowiada lekarz.
Następnego dnia pacjent wraca ze skrzypcami z nadzieją na diagnozę.
- Proszę zagrać.
Koleś zaczyna sonatę, a po chwili lekarz:
- Wie pan co chyba wiem.
- To świetnie. Słucham ...
- Pan gra jak pizda.
- Panie doktorze gram na skrzypcach ale kiedy zaczynam to mi staje, co robić?
- Hmm, proszę przyjść jutro z instrumentem i zobaczymy. - odpowiada lekarz.
Następnego dnia pacjent wraca ze skrzypcami z nadzieją na diagnozę.
- Proszę zagrać.
Koleś zaczyna sonatę, a po chwili lekarz:
- Wie pan co chyba wiem.
- To świetnie. Słucham ...
- Pan gra jak pizda.
1232
Dowcip #24152. Przychodzi facet do urologa i mówi w kategorii: „Śmieszne humor przychodzi facet do lekarza”.
Przychodzi do lekarza mężczyzna bardzo niskiego wzrostu. Wyciąga ze spodni członek o długości sześćdziesięciu centymetrów, kładzie go na stole:
- Proszę tutaj ciąć. - mówi wskazując miejsce na członku.
Doktor pyta:
- Po co odcinać takie cudo?
Mężczyzna z żalem:
- Nam na dwóch krwi nie starcza! Jak on wstaje, to ja padam.
- Proszę tutaj ciąć. - mówi wskazując miejsce na członku.
Doktor pyta:
- Po co odcinać takie cudo?
Mężczyzna z żalem:
- Nam na dwóch krwi nie starcza! Jak on wstaje, to ja padam.
821