Dowcipy o zwierzętach
Podchodzi mamut do mamucicy...
- Muuuuuuuuuuuuu!
- Muuuuu?
sytuacja się powtarza.
- Muuuuuuuuuuuuu!
- Muuuuu?
- Muuuuuuuuuuuuu!
- Muuuuu?
I tak wyginęły mamuty.
- Muuuuuuuuuuuuu!
- Muuuuu?
sytuacja się powtarza.
- Muuuuuuuuuuuuu!
- Muuuuu?
- Muuuuuuuuuuuuu!
- Muuuuu?
I tak wyginęły mamuty.
2027
Dowcip #29547. Podchodzi mamut do mamucicy... w kategorii: „Śmieszny humor o zwierzętach”.
Motocyklista jadący z dużą prędkością zobaczył przed sobą oposa. Starał się jak mógł, żeby go ominąć, ale przy takiej prędkości nic się nie dało zrobić. Uderzony opos przekoziołkował i upadł na asfalt i jak to opos zaczął udawać martwego. Motocyklista, poruszony wyrzutami sumienia, zatrzymał się i wrócił po oposa. Ponieważ wyglądało na to, że opos żyje, zabrał go z drogi i zawiózł do schroniska. Tam umieszczono go w klatce, włożono do niej trochę pożywienia i wodę w miseczce. Rano opos ocknął się. Popatrzył na wodę, popatrzył na jedzenie, popatrzył na pręty klatki przed sobą i mówi:
- Niech to diabli! Zabiłem motocyklistę.
- Niech to diabli! Zabiłem motocyklistę.
122
Dowcip #24647. Motocyklista jadący z dużą prędkością zobaczył przed sobą oposa. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o zwierzętach”.
Rozmawiają dwa pająki:
- Co robisz?
- Oglądam motylki.
- A skąd masz?
- Ściągam z sieci ...
- Co robisz?
- Oglądam motylki.
- A skąd masz?
- Ściągam z sieci ...
2232
Dowcip #26018. Rozmawiają dwa pająki w kategorii: „Dowcipy o zwierzętach”.
Grają w karty zając, niedźwiedź, wilk i lis. Nagle odzywa się niedźwiedź:
- Nie wiem kto tu oszukuje, ale jak przywalę w ten rudy łeb ...
- Nie wiem kto tu oszukuje, ale jak przywalę w ten rudy łeb ...
730
Dowcip #12854. Grają w karty zając, niedźwiedź, wilk i lis. w kategorii: „Żarty o zwierzętach”.
Na drzewie siedzą dwie krowy i plotkują. Obok zatrzymuje się przelatujące stado bociany.
- Którędy do Sudanu? - pyta krowy najstarszy bocian.
- W lewo i cały czas prosto - odpowiada jedna z krów.
Bociany odlatują w lewo.
- Ty, przecież do Sudanu to w prawo, a nie w lewo - zauważa druga krowa.
- No tak, ale na cholerę tyle bocianów w Sudanie? - odpowiada pierwsza.
- Którędy do Sudanu? - pyta krowy najstarszy bocian.
- W lewo i cały czas prosto - odpowiada jedna z krów.
Bociany odlatują w lewo.
- Ty, przecież do Sudanu to w prawo, a nie w lewo - zauważa druga krowa.
- No tak, ale na cholerę tyle bocianów w Sudanie? - odpowiada pierwsza.
1116
Dowcip #29341. Na drzewie siedzą dwie krowy i plotkują. w kategorii: „Śmieszny humor o zwierzętach”.
Płynie sobie żółw. Spokojnie, powoli... Nagle podpływa do niego rekin. Żółw nic, dalej pełen spokój. Rekin się zbliża opływa go dookoła. Żółw pełne spoko. Nagle rekin odgryzł żółwiowi nogę. Żółw na to:
- Rzeczywiście śmieszne, bardzo śmieszne.
- Rzeczywiście śmieszne, bardzo śmieszne.
3121
Dowcip #6590. Płynie sobie żółw. Spokojnie, powoli... Nagle podpływa do niego rekin. w kategorii: „Dowcipy o zwierzętach”.
Dlaczego blondynka pije z miski własnego psa?
- Bo jej pies nie pozwala jej ze szklanki.
- Bo jej pies nie pozwala jej ze szklanki.
136
Dowcip #5062. Dlaczego blondynka pije z miski własnego psa? w kategorii: „Śmieszne żarty o zwierzętach”.
Wchodzi zając do restauracji i mówi:
- Kto pomalował mój samochód na czerwono!?
- Ja, a co - mówi niedźwiedź.
- Aa.. Chciałem zapytać kiedy wyschnie.
- Kto pomalował mój samochód na czerwono!?
- Ja, a co - mówi niedźwiedź.
- Aa.. Chciałem zapytać kiedy wyschnie.
940
Dowcip #6585. Wchodzi zając do restauracji i mówi w kategorii: „Śmieszne dowcipy o zwierzętach”.
Spotyka się dwóch sąsiadów. Jeden mówi:
- Czy ty wiesz Franek, że moja świnia mówi po francusku?
- Chyba jesteś pijany, albo zwariowałeś!
- Nie wierzysz? To założymy się!
Sąsiedzi poszli do chlewu do świni mówiącej po francusku.
Jej właściciel pyta:
- Kaśka, umiesz mówić po francusku?
Świnia nic.
Wtedy chłop ją kopnął, a świnia:
- Łi, łi, łi!
- Czy ty wiesz Franek, że moja świnia mówi po francusku?
- Chyba jesteś pijany, albo zwariowałeś!
- Nie wierzysz? To założymy się!
Sąsiedzi poszli do chlewu do świni mówiącej po francusku.
Jej właściciel pyta:
- Kaśka, umiesz mówić po francusku?
Świnia nic.
Wtedy chłop ją kopnął, a świnia:
- Łi, łi, łi!
2037
Dowcip #12986. Spotyka się dwóch sąsiadów. w kategorii: „Śmieszne żarty o zwierzętach”.
Przychodzi zajączek do sklepu i mówi do niedźwiedzia:
- Jest mars?
niedźwiedź odpowiada.
- Nie ma.
Następnego dnia sytuacja się powtarza. Zajączek się pyta:
- Jest mars?
- Nie ma - odpowiedział niedźwiedź.
Sytuacja się powtarzała codziennie więc niedźwiedź postanowił zamówić dla zajączka marsa. Następnego dnia zajączek znowu przychodzi do sklepu:
- Jest mars?
- Jest.
- To poproszę snickersa.
- Jest mars?
niedźwiedź odpowiada.
- Nie ma.
Następnego dnia sytuacja się powtarza. Zajączek się pyta:
- Jest mars?
- Nie ma - odpowiedział niedźwiedź.
Sytuacja się powtarzała codziennie więc niedźwiedź postanowił zamówić dla zajączka marsa. Następnego dnia zajączek znowu przychodzi do sklepu:
- Jest mars?
- Jest.
- To poproszę snickersa.
2442