Dowcipy o zakupach
Przychodzi Niemiec do sklepu i pyta:
- Co to jest?
- Banany.
- Takie małe? A to?
- Pomidory.
- Też takie małe? A to zielone? - pokazując na arbuza.
Wnerwiona sprzedawczyni na to:
- A to jest zielony groszek!
- Co to jest?
- Banany.
- Takie małe? A to?
- Pomidory.
- Też takie małe? A to zielone? - pokazując na arbuza.
Wnerwiona sprzedawczyni na to:
- A to jest zielony groszek!
28
Dowcip #9974. Przychodzi Niemiec do sklepu i pyta w kategorii: „Śmieszne kawały o zakupach”.
Przychodzi blondynka do sklepu:
- Poproszę telewizor.
- Blondynek nie obsługujemy, proszę wyjść.
Za kilka godzin blondynka przychodzi ufarbowana na brunetkę:
- Poproszę telewizor.
- Nie rozumie pani? Blondynek nie obsługujemy, proszę wyjść.
Nazajutrz przychodzi łysa:
- Poproszę telewizor.
- Już pani mówiłem, blondynek nie obsługujemy, proszę natychmiast stąd wyjść!
- No dobra ale jak poznał pan, że jestem blondynką?
- Bo to jest sklep z pieczywem.
- Poproszę telewizor.
- Blondynek nie obsługujemy, proszę wyjść.
Za kilka godzin blondynka przychodzi ufarbowana na brunetkę:
- Poproszę telewizor.
- Nie rozumie pani? Blondynek nie obsługujemy, proszę wyjść.
Nazajutrz przychodzi łysa:
- Poproszę telewizor.
- Już pani mówiłem, blondynek nie obsługujemy, proszę natychmiast stąd wyjść!
- No dobra ale jak poznał pan, że jestem blondynką?
- Bo to jest sklep z pieczywem.
26
Dowcip #10555. Przychodzi blondynka do sklepu w kategorii: „Żarty o zakupach”.
Blondynka w sklepie RTV:
- Poproszę lotnika do TV.
- Chyba pilota.
- Proszę mnie nie poprawiać ja w dziedzinie techniki jestem lajkonikiem.
- Poproszę lotnika do TV.
- Chyba pilota.
- Proszę mnie nie poprawiać ja w dziedzinie techniki jestem lajkonikiem.
28
Dowcip #10563. Blondynka w sklepie RTV w kategorii: „Kawały o zakupach”.
Przychodzi blondynka do sklepu odzieżowego, w którym sprzedaje również blondynka.
- Proszę pani, czy mogę przymierzyć tę sukienkę na wystawie?
- Ależ bardzo proszę, mamy również przymierzalnię.
- Proszę pani, czy mogę przymierzyć tę sukienkę na wystawie?
- Ależ bardzo proszę, mamy również przymierzalnię.
27
Dowcip #10610. Przychodzi blondynka do sklepu odzieżowego w kategorii: „Śmieszne żarty o zakupach”.
Blondynka wchodzi do sklepu z antykami i pyta:
- Czy macie coś nowego?
- Czy macie coś nowego?
24
Dowcip #10613. Blondynka wchodzi do sklepu z antykami i pyta w kategorii: „Humor o zakupach”.
Prezychodzi blondynka do sklepu z butami:
- Proszę pastę do butów.
- Jakich?
- Nr 36.
- Proszę pastę do butów.
- Jakich?
- Nr 36.
35
Dowcip #10625. Prezychodzi blondynka do sklepu z butami w kategorii: „Humor o zakupach”.
Dwie blondynki na targu. Jedna z nich mówi:
- Patrz ziemniak w zamszu!
- Nie głupia,to kiwi, taka pasta do butów.
- Patrz ziemniak w zamszu!
- Nie głupia,to kiwi, taka pasta do butów.
25
Dowcip #10649. Dwie blondynki na targu. w kategorii: „Śmieszne kawały o zakupach”.
Do sklepu wchodzi blondynka i zwraca się do ekspedientki:
- Poproszę episkopat.
- Chyba epidiaskop?
- Proszę pani, to ja podejmuję diecezje!
- Chyba decyzje?
- Niech pani się nie wymądrza! W szkole byłam prymasem!
- Poproszę episkopat.
- Chyba epidiaskop?
- Proszę pani, to ja podejmuję diecezje!
- Chyba decyzje?
- Niech pani się nie wymądrza! W szkole byłam prymasem!
24
Dowcip #10670. Do sklepu wchodzi blondynka i zwraca się do ekspedientki w kategorii: „Śmieszny humor o zakupach”.
W sklepie tekstylnym jedna z klientek grymasi:
- Chciałabym kupić materiał na sukienkę, w kolorze kawy z mlekiem!
Na to pada pytanie ekspedientki, blondynki:
- Z cukrem, czy bez?
- Chciałabym kupić materiał na sukienkę, w kolorze kawy z mlekiem!
Na to pada pytanie ekspedientki, blondynki:
- Z cukrem, czy bez?
26
Dowcip #10689. W sklepie tekstylnym jedna z klientek grymasi w kategorii: „Śmieszne dowcipy o zakupach”.
Przychodzi blondynka ze skórką banana do sklepu i mówi:
- Poproszę nowy wkład.
- Poproszę nowy wkład.
617