Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o zajączku


Dwa Niedźwiedzie budzą się na wiosnę. Jeden mówi do drugiego:
- Ty strasznie chce mi się bzykać.
Na to drugi:
- No mi też. Znajdźmy jakieś samice.
Szukali dzień, dwa... Trzeciego zdenerwowali się i jeden proponuje:
- Wiesz tak mi się chce, że nie wytrzymam. Chodź w krzaki, ja Ciebie, Ty mnie i gitara.
- Okej. - więc idą w te krzaki, już mieli zaczynać...
- Patrz, zając!
- Łap go, bo rozpowie po lesie i wstyd będzie!
Zając widząc co się święci daje w długą, a za nim niedźwiedzie. Nagle zając nurkuje w jeziorze, a za nim obaj desperaci. Jeden z nich wynurza się i trzymając za ogon bobra pyta go:
- Widziałeś zająca?
Bóbr na to:
- Spieprzaj pedale.
529

Dowcip #31861. Dwa Niedźwiedzie budzą się na wiosnę. w kategorii: „Kawały o zajączku”.

Zajączek wybiera się na studia i przyjeżdża na okres nauki do misia na stancję. Jednak pewnego razu zajączek budzi się cały w siniakach, zęby wybite, uszy ponadrywane tak jakby mu ktoś porządne wlał. Szybko biegnie do misia i pyta go czy wie co mu się stało bo on nic nie pamięta. A misiu mu spokojnie odpowiada:
- Zajączku przyszedłeś do domu pijany to Ci wpieprzyłem i tyle.
Zajączek na to:
-Ale misiu, zrozum ja teraz mam szkołę, dużo nauki, presja ze strony nauczycieli i czasem zdarzy mi się coś wypić. Proszę bądź wtedy dla mnie wyrozumiały.
Misiu się na to zgodził. I tak mijają miesiące aż pewnego razu zajączek budzi się jeszcze bardziej posiniaczony. Zęby już stracił wszystkie, uszy pourywane. Jednym słowem wygląda tak jak by się zderzył z pociągiem. I znowu biegnie do misia. A misiu na to:
- Zając to, że przyszedłeś do mojego domu pijany wytrzymałem, to że zbluzgałeś mnie, moją żonę i moje dzieci wytrzymałem. Nawet to że na samym środku holu, na Moim nowym perskim dywanie się zesrałeś też wytrzymałem. Ale jak wyciągałeś zapałki, wbiłeś je w gówno i powiedziałeś, że jerzyk od dziś mieszka z Nami, tego już nie wytrzymałem.
35

Dowcip #31718. Zajączek wybiera się na studia i przyjeżdża na okres nauki do misia w kategorii: „Dowcipy o zajączku”.

W lesie zajączek zakładał sklep. Przyszedł do niego niedźwiedź, który bał się konkurencji więc próbował go zastraszyć.
- Zając, przyjdę tu trzy razy, a jak kiedyś nie będzie tego co chce to Ci sklep podpale.
Niedźwiedź na drugi dzień przychodzi i mówi:
- Dawaj zając dwadzieścia kilogramów łabędziego pierza.
No to zając biegnie do piwnicy i niesie dwadzieścia kilo pierza. Wkurzony niedźwiedź bierze towar i wychodzi. Następnego dnia wraca i mówi:
- Proszę mleko w proszku.
A zając spod lady wyciąga mleko i podaje misiowi. Trzeciego dnia do sklepu wchodzi ucieszony niedźwiedź i mówi:
- Dawaj dwa kilogramy ni ch*ja.
Zdziwiony zając myśli chwile potem mówi:
- Niedźwiedź, chodź za mną.
Weszli na zaplecze i zając gasi światło i pyta:
- Widzisz coś?
-Ni chu*a.
- No to bierz dwa kilo i spadaj.
28

Dowcip #31536. W lesie zajączek zakładał sklep. w kategorii: „Śmieszne żarty o zajączku”.

Po lesie biega zajączek i woła:
- Wyruchałem lwicę... Wyruchałem lwicę!!!
Spotyka go lis i mówi:
-Zając nie mów o tym tak głośno bo i tak nikt Ci w to nie uwierzy, a jak Cię Lew spotka to zobaczysz.
Ale zając dalej swoje:
- Wyruchałem lwicę.
Spotyka go wilk i też mówi:
-Zając nie mów o tym tak naokoło bo i tak nikt Ci w to nie uwierzy, a jak Cię Lew spotka to zobaczysz.
A zając dalej swoje. No i nagle pojawia się Lew. Jak tylko to usłyszał to uderzył w pościg za zającem. Lew goni go ale jak to zając, mały, zwinny, wskoczył w stary, lezący konar. Lew za nim ale, że jest duży to się zaklinowali i miota się. Zając zaszedł unieruchomionego Lwa od tylu, rozpina spodnie i mówi:
- No w to, to już mi nikt nie uwierzy!!!
124

Dowcip #31367. Po lesie biega zajączek i woła w kategorii: „Śmieszne dowcipy o zajączku”.

Zajączek złapał złotą rybkę i rybka mu mówi, że spełni jego trzy życzenia. Zajączek myśli i mówi:
- Ja mam tylko jedno życzenie. Niech moje pozostałe życzenia będą pierwszymi jakie wypowie niedźwiedź po przebudzeniu się ze snu zimowego.
Złota rybka się pyta czy jest pewien swojego wyboru. Zajączek odpowiada, że tak.
No i wyrzucił zajączek rybkę z powrotem do wody. Skończyła się zima i nadeszła wiosna. Niedźwiedź wychodzi z jaskini przeciąga się i mówi.
- Sto penisów w dupę i kotwica w plecy byle tylko była ładna pogoda.
26

Dowcip #24296. Zajączek złapał złotą rybkę i rybka mu mówi w kategorii: „Kawały o zajączku”.

Niedźwiadek kupił motorek. Zadowolony jedzie przez las i spotkał zajączka. Pyta się:
- Ty zając chcesz się przejechać?
- No pewnie.
- Wsiadaj.
Jadą przez las sześćdziesiąt na godzinę. Nagle niedźwiadek poczuł mocny uścisk i mokro. Pyta się:
- Ty zając, zlałeś się ze strachu?
Na to zajączek ze spuszczona głową.
- Tak, zlałem się. Jechałeś bardzo szybko i się bałem.
Zając postanowił się odegrać. Zapożyczył się i kupił szybszy motorek. Szukał niedźwiadka. W końcu szczęśliwy znalazł. I pyta się:
- Ty niedźwiedź chcesz się przejechać?
- No pewnie.
Jadą przez las osiemdziesiąt na godzinę. Nagle zajączek poczuł mocny uścisk i mokro. Szczęśliwy pyta się niedźwiadka:
- Ty niedźwiedź, zlałeś się ze strachu?
Na to niedźwiadek ze spuszczoną głową:
- Tak, zlałem się. Jechałeś bardzo szybko i się bałem.
Zając szczęśliwy odpowiada.
- No to się zaraz zesrasz, bo nie mogę dosięgnąć do hamulca.
016

Dowcip #27687. Niedźwiadek kupił motorek. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o zajączku”.

Miś idąc przez las spotyka zajączka z wieżą stereo na plecach więc pyta:
- Zajączku, skąd wziąłeś taki super sprzęt?
- Bo wiesz, lisica zaprosiła mnie do siebie na kolację. Kiedy przyszedłem położyła się na łóżku i powiedziała: ”Bierz co chcesz!”.
- Kurczę, jak byśmy byli we dwóch to byśmy i telewizor wynieśli.
618

Dowcip #16004. Miś idąc przez las spotyka zajączka z wieżą stereo na plecach więc w kategorii: „Kawały o zajączku”.

Niedźwiedź otworzył nowy sklep w lesie i chwali się że jest w nim absolutnie wszystko. Przyszedł do niego zajączek i mówi:
- Dzień dobry misiu! Czy jest tort śledziowy?
Na to miś odpowiada:
- Nie ma zajączku, ale mam pyszne ciasto cytrynowe.
- Eee myślałem że jest tort śledziowy skoro jest tu absolutnie wszystko.
Następnego dnia przychodzi zajączek i pyta:
- Dzień dobry misiu! Czy jest tort śledziowy?
- Zajączku, no nie ma ale mam pyszne babeczki.
- Eee myślałem że jest tort śledziowy skoro jest tu absolutnie wszystko.
I tak zajączek przychodził codziennie i pytał o tort śledziowy. Pewnego dnia się miś zdenerwował i postanowił sobie że zrobi tort śledziowy.
Następnego dnia przyszedł zajączek i mówi:
- Dzień dobry misiu! Czy jest tort śledziowy?
- Jest!
- Ha! Ciekawe kto to świństwo będzie jadł!
16

Dowcip #16222. Niedźwiedź otworzył nowy sklep w lesie i chwali się że jest w nim w kategorii: „Śmieszne dowcipy o zajączku”.

Nawalony zając wraca po nocy do domu. W pewnym momencie fiknął i zasnął. W międzyczasie znalazły go dwa wilki i nie mogąc dojść do zgody poobijały sobie mordy aż do utraty przytomności. Rano zając się budzi, rozgląda się po pobojowisku i mówi:
- Ja to kiedyś po pijaku cały las rozwalę.
16

Dowcip #18065. Nawalony zając wraca po nocy do domu. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o zajączku”.

Budzą się dwa niedźwiedzie ze snu zimowego. Wychodzą z jaskini, przeciągają się.
- Jest wiosna przydało by się pociupciać! - mówi pierwszy.
- Tak, ale gdzie teraz znajdziesz niedźwiedzicę, che ci się szukać?
- To może byśmy tak ze sobą?
- Coś ty może nas ktoś zobaczyć i po lesie pójdzie plotka że jesteśmy pedały!
- Coś ty, tu nikogo nie ma a pociupciać chce się, że hej!
- No dobra chodź, tylko szybko, żeby nas nikt nie nakrył!
Nagle coś zaszeleściło w krzakach, niedźwiedzie przerwały i biegną tam, z krzaków wypada zając, największy plotkarz w lesie i krzyczy:
- Zostawcie mnie, nic nikomu nie powiem!
Ale niedźwiedzie ruszają za nim w pościg. Gonią go, gonią, gonią, w końcu zając zostaje uwięziony w zakolu rzeki i nie ma innego wyjścia jak skoczyć do wody. Niedźwiedzie czekają na brzegu aż wypłynie, dziesięć, piętnaście minut w końcu nie wytrzymują, wchodzą do wody i zaczynają macać łapami po dnie .Nagle jeden krzyczy - mam coś! - i wyciąga bobra.
- Widziałeś zająca? - pytają niedźwiedzie.
Bóbr płacze i krzyczy:
- Zając się utopił wy pieprzone pedały!
517

Dowcip #18103. Budzą się dwa niedźwiedzie ze snu zimowego. w kategorii: „Humor o zajączku”.

Śmieszne dowcipy o zajączkuŻarty o zajączkuŚmieszne kawały o zajączkuŚmieszne żarty o zajączkuŚmieszny humor o zajączkuDowcipy o zajączkuHumor o zajączkuKawały o zajączku




Przydatne zasoby» Darmowa strona z ogłoszeniami nieruchomości» Nowe motocykle darmowe ogłoszenia motoryzacyjne» Internetowy słownik synonimów języka polskiego» Wyliczanki do pokazywania» Stopniowanie» Opiekunka do osób starszych» Słownik znaczeń» Internetowy słownik antonimów języka polskiego» Kod alfabetu Morse'a» Zagadki edukacyjne z odpowiedziami do drukowania dla dzieci» Odmiana» Generator rymów» Kiedy następna zmiana czasu
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost