Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o zębach


Faceta bolał ząb. Poszedł do dentysty. Ten obejrzał i mówi:
- Panie, to jest zdrowy ząb i nie może boleć. Na zdjęciu rtg też nie ma zmian.
- Ale mnie boli!
- Choć pan tu do lustra. I powiedz pan trzydzieści razy ”Nic mnie nie boli!”
- O przestało!
- No widzi pan. To jest leczenie sugestią.
Facet poszedł do domu. Wieczorem kładzie się z żoną do łóżka. Był raczej słabym zawodnikiem. Robił to raczej nie często i zawsze tylko raz. Po stosunku wyszedł do łazienki. Po chwili wrócił i zabrał się do żony. Ona zdziwiona w najwyższym stopniu, ale nic nie mówi. Facet skończył i wyszedł do łazienki. Wrócił po chwili i znów się zabiera. Skończył i wyszedł do łazienki. Żona nie wytrzymała i idzie go podejrzeć co on tam robi, a facet stoi przed lustrem i powtarza:
- To nie jest moja żona, to nie jest moja żona...
416

Dowcip #33450. Faceta bolał ząb. Poszedł do dentysty. w kategorii: „Humor o zębach”.

Był sobie niedźwiedź ale tak się nieszczęśliwie złożyło, że wybił sobie wszystkie zęby, żeby inne zwierzęta się z niego nie śmiały schował się w krzakach. Razu pewnego idzie przez las leśniczy z latarką. Usłyszał dziwny szelest w krzakach. Poświecił latarką i spytał:
- Kto tam?
- Nieśfieć.
39

Dowcip #33167. Był sobie niedźwiedź ale tak się nieszczęśliwie złożyło w kategorii: „Śmieszne kawały o zębach”.

Co to jest, przez dzień szczeka, w nocy pływa?
- Zęby teściowej!
34

Dowcip #32446. Co to jest, przez dzień szczeka, w nocy pływa? w kategorii: „Śmieszne kawały o zębach”.

Jakie zęby pojawiają się u człowieka najpóźniej?
- Sztuczne.
59

Dowcip #32288. Jakie zęby pojawiają się u człowieka najpóźniej? w kategorii: „Śmieszne żarty o zębach”.

Mówi blondynka do koleżanki:
- Moja siostrzenica ma same piątki. Strasznie głupio wygląda, jak się uśmiechnie.
07

Dowcip #32127. Mówi blondynka do koleżanki w kategorii: „Śmieszne kawały o zębach”.

Kowalski pyta Nowaka:
- Stary! Weź mi poradź jakiegoś dentystę bo ja nie wiem do kogo pójść.
- Dobra, ale on jest anglikiem.
- Spoko, dam radę.
Idzie i mówi do dentysty:
- Tu!
A dentysta wyrwał mu dwa zęby. Żali się Nowakowi:
- Kazałem mu wyrwać ”tu”, a on mi wyrwał dwa zęby.
- Stary ”tu” to jest po angielsku dwa.
- Aha, następnym razem wymyślę co innego.
Następnego dnia Kowalski idzie i mówi do dentysty:
- Ten!
211

Dowcip #32134. Kowalski pyta Nowaka w kategorii: „Żarty o zębach”.

Pracownik często spóźniał się do pracy, bo zasypiał. Kierownik zagrozili chłopu zwolnieniem i biedak kupił sobie kilka budzików. Któregoś dnia budzi się rano o ósmej piętnaście, a do pracy ma na ósmą. Budziki nawet nie gdaknęły. Przerażony leci do sąsiada - dentysty i mówi:
- Rwij pan cztery zęby z przodu i pomaż pan mi twarz krwią, powiem, że miałem wypadek.
Po zabiegu, pyta dentysty ile się należy, ten mówi:
- Czterysta złotych.
Gość zdziwiony mówi:
-Ale przecież normalnie jest czterdzieści złotych od sztuki.
Dentysta na to:
- Tak, ale dzisiaj jest niedziela...
18

Dowcip #31942. Pracownik często spóźniał się do pracy, bo zasypiał. w kategorii: „Śmieszne żarty o zębach”.

Na targu dla jaskiniowców potężny jaskiniowiec podchodzi ze swym czteroletnim synkiem do stoiska z owocami i pyta:
- Ile kosztuje ten kosz bananów?
Sprzedawca spogląda na wielkie dłonie jaskiniowca i odpowiada:
- Jak dla pana, to trzy garście zębów mamuta.
- Czemu tak drogo?
- Niech stracę! Niech będą dwie garście.
- Biorę! - odpowiada jaskiniowiec i zwraca się do synka:
- Daj temu panu dwie garście zębów mamuta.
1210

Dowcip #31088. Na targu dla jaskiniowców potężny jaskiniowiec podchodzi ze swym w kategorii: „Dowcipy o zębach”.

Pewnego dnia niedźwiedź nieszczęśliwie się przewrócił i wybił sobie wszystkie zęby. Od tego dnia niedźwiedź wstydził się swojej szczęki i chował się po krzakach. Pewnej nocy, gdy niedźwiedź poszedł w krzaki, leśniczy właśnie je przeszukiwał, zaświecił w miejsce skąd dochodził ”dziwny” szelest i krzyknął:
- Kto tam?
- Nieświeć ...
413

Dowcip #10041. Pewnego dnia niedźwiedź nieszczęśliwie się przewrócił i wybił sobie w kategorii: „Kawały o zębach”.

Przychodzi facet do dentysty z ogromnym bólem zęba, ale jest bardzo wystraszony. Dentysta go posadził na foteliku, ustawił, ale za nic nie może mu otworzyć buzi.
- Pan jest zestresowany, niech pan idzie na przeciwko do baru i golnie sobie setkę na odwagę.- Powiedział lekarz
Po 5 minutach gościu wraca do gabinetu, siada na fotelu i mówi ze zdecydowaniem:
- Noooo! Rusz mnie teraz, ty pieronie!
410

Dowcip #5795. Przychodzi facet do dentysty z ogromnym bólem zęba w kategorii: „Śmieszny humor o zębach”.

Śmieszne kawały o zębachKawały o zębachŚmieszny humor o zębachŚmieszne dowcipy o zębachŚmieszne żarty o zębachŻarty o zębachDowcipy o zębachHumor o zębach




Przydatne zasoby» Darmowe ogłoszenia wynajmu mieszkania» Nowe samochody osobowe bezpłatne ogłoszenia motoryzacyjne» Stopniowanie przymiotników i przysłówków online» Deklinacja rzeczowników» Opiekunki» Translator Alfabetu Morse'a» Wyliczanki rymowanki» Zagadki dla dzieci do wydruku» Słownik rymów do przymiotników» Słownik synonimów języka polskiego» Zmiana czasu na czas zimowy» Słownik antonimów języka polskiego» Hasła do krzyżówek
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost