
Dowcipy o zębach
Idzie lew przez las i spotyka zająca:
- Kto jest królem lasu? - pyta, łapiąc królika za gardło.
Przestraszony zając odpowiada, że oczywiście on czyli lew. Idzie lew dalej i spotyka słonicę:
- Kto jest królem lasu? - pyta.
A słonica chwyta go trąbą i rzuca o ziemię parę razy. Lew wstaje, biedny, potłuczony, z wybitymi zębami, i sepleniąc mówi:
- Jak nie wies, to się nie denerfuj.
- Kto jest królem lasu? - pyta, łapiąc królika za gardło.
Przestraszony zając odpowiada, że oczywiście on czyli lew. Idzie lew dalej i spotyka słonicę:
- Kto jest królem lasu? - pyta.
A słonica chwyta go trąbą i rzuca o ziemię parę razy. Lew wstaje, biedny, potłuczony, z wybitymi zębami, i sepleniąc mówi:
- Jak nie wies, to się nie denerfuj.
739
Dowcip #14711. Idzie lew przez las i spotyka zająca w kategorii: „Śmieszne kawały o zębach”.
Dwaj koledzy piją w restauracji piwo. W pewnej chwili jeden z nich stwierdza:
- Moja teściowa to straszna piła!
- Ja czegoś takiego nie mogę powiedzieć o mojej teściowej. Nie. Piły zazwyczaj mają zęby.
- Moja teściowa to straszna piła!
- Ja czegoś takiego nie mogę powiedzieć o mojej teściowej. Nie. Piły zazwyczaj mają zęby.
1114
Dowcip #18982. Dwaj koledzy piją w restauracji piwo. w kategorii: „Żarty o zębach”.
Czym żołnierz myje zęby?
- Żołnierz myje zęby czym prędzej.
- Żołnierz myje zęby czym prędzej.
1014
Dowcip #13379. Czym żołnierz myje zęby? w kategorii: „Śmieszny humor o zębach”.
Siedzi dwóch facetów w knajpie i po wypiciu kilku kufli, piwo powiedziało im, że najwyższa pora iść do WC. Wiec poszli. Jeden stanął przy pisuarze, a drugi wlazł do kabiny. Ten, co był przy pisuarze po pewnym czasie skończył, a ten, co był w kabinie nie wychodził, a nawet stamtąd dobiegają jakieś steki.
- Józek, co ty tam robisz? - wola ten co lal do pisuaru.
Tamten otwiera drzwi i mówi:
- Wiesz, wypadła mi sztuczna szczeka do muszli i jej właśnie szukam.
- To czemu masz taka mordę ufifrana?
- Bo znalazłem już trzy, ale nie moje.
- Józek, co ty tam robisz? - wola ten co lal do pisuaru.
Tamten otwiera drzwi i mówi:
- Wiesz, wypadła mi sztuczna szczeka do muszli i jej właśnie szukam.
- To czemu masz taka mordę ufifrana?
- Bo znalazłem już trzy, ale nie moje.
177
Dowcip #23080. Siedzi dwóch facetów w knajpie i po wypiciu kilku kufli w kategorii: „Śmieszne dowcipy o zębach”.

Szedł sobie niedźwiadek przez las. Potknął się na kamieniu i wybił sobie wszystkie zęby. Strasznie się tego wstydził i schował się w krzakach. Siedzi sobie tam już kilka dni. Nocą obok przechodził leśniczy, usłyszał hałas dochodzący z krzaków i przyświecił sobie latarką. Pyta się:
- Kto tam siedzi?
- Nieśfieć - odpowiedział niedźwiedź.
- Kto tam siedzi?
- Nieśfieć - odpowiedział niedźwiedź.
535
Dowcip #18085. Szedł sobie niedźwiadek przez las. w kategorii: „Żarty o zębach”.
Obok dwóch dziadków siedzących na ławce w parku przechodzi grupa punków. Po chwili jeden z dziadków mówi:
- Tydzień temu kilku takich chuliganów napadło na moją żonę i wybiło jej zęby!
- Niemożliwe! To twoja żona miała jeszcze jakieś swoje zęby?!
- Tydzień temu kilku takich chuliganów napadło na moją żonę i wybiło jej zęby!
- Niemożliwe! To twoja żona miała jeszcze jakieś swoje zęby?!
811
Dowcip #13089. Obok dwóch dziadków siedzących na ławce w parku przechodzi grupa w kategorii: „Śmieszne dowcipy o zębach”.

- Kocha, lubi, szanuje, nie dba ...
- Panie doktorze, proszę zostawić moje zęby!
- Panie doktorze, proszę zostawić moje zęby!
95
Dowcip #25185. - Kocha, lubi, szanuje, nie dba ... w kategorii: „Śmieszny humor o zębach”.
Przychodzi Jasiu do domu i skarży się mamie:
- Mamo, koledzy się ze mnie śmieją.
- Czemu skarbie?
- Mówią, że mam długie zęby.
- Synku wyjdź z kuchni bo mi podłogę rysujesz!
- Mamo, koledzy się ze mnie śmieją.
- Czemu skarbie?
- Mówią, że mam długie zęby.
- Synku wyjdź z kuchni bo mi podłogę rysujesz!
107
Dowcip #25792. Przychodzi Jasiu do domu i skarży się mamie w kategorii: „Żarty o zębach”.

U dentysty:
- Ile kosztuje ekstrakcja zęba?
- Pięćdziesiąt złotych.
- Za kilka minut pracy?!
- Mogę wyrywać powoli jeśli pan chce.
- Ile kosztuje ekstrakcja zęba?
- Pięćdziesiąt złotych.
- Za kilka minut pracy?!
- Mogę wyrywać powoli jeśli pan chce.
314
Dowcip #24814. U dentysty w kategorii: „Kawały o zębach”.
Jak nazywają się zęby małego murzynka?
- Kiełki bambusa.
- Kiełki bambusa.
1876
Dowcip #24323. Jak nazywają się zęby małego murzynka? w kategorii: „Śmieszne żarty o zębach”.
