
Dowcipy o wróblach
Idzie blondynka z brunetką przez park i brunetka mówi:
- Ty patrz zdechły wróbel.
Blondynka patrzy na niebo i mówi:
- Gdzie, gdzie?
- Ty patrz zdechły wróbel.
Blondynka patrzy na niebo i mówi:
- Gdzie, gdzie?
1011
Dowcip #29531. Idzie blondynka z brunetką przez park i brunetka mówi w kategorii: „Śmieszne dowcipy o wróblach”.
Na drzewie siedzi wróbel. Przylatuje wrona i wróbel pyta:
- Co ty jesteś za ptak?
Ona odpowiada:
- Wrona, a ty?
- Ja to jestem orzeł, tylko trochę chorowałem!
- Co ty jesteś za ptak?
Ona odpowiada:
- Wrona, a ty?
- Ja to jestem orzeł, tylko trochę chorowałem!
1519
Dowcip #29338. Na drzewie siedzi wróbel. w kategorii: „Dowcipy o wróblach”.

Czym się różni wróbel?
- Tym, że ma jedną nóżkę bardziej ...
- Tym, że ma jedną nóżkę bardziej ...
1518
Dowcip #22762. Czym się różni wróbel? w kategorii: „Kawały o wróblach”.
Nad jeziorem siedzą dwa wróble i palą trawkę. Podpływa do nich żaba i pyta:
- Ej, wróble, co tam macie?
- Trawkę.
- Dajcie trochę - mówi żaba.
Wróble dają trawkę żabie. Po jakimś czasie żabę spotyka krokodyl i pyta:
- Ej, żaba, dlaczego tak niewyraźnie wyglądasz?
- Wróble siedzą na brzegu jeziora i palą niezły towar - odpowiada żaba.
Krokodyl podpływa do wróbli i mówi:
- Ej wróble dajcie trochę!
Wróble patrzą na siebie, na krokodyla, znowu na siebie i mówią:
- Teee żaba ty już lepiej więcej nie pal!
- Ej, wróble, co tam macie?
- Trawkę.
- Dajcie trochę - mówi żaba.
Wróble dają trawkę żabie. Po jakimś czasie żabę spotyka krokodyl i pyta:
- Ej, żaba, dlaczego tak niewyraźnie wyglądasz?
- Wróble siedzą na brzegu jeziora i palą niezły towar - odpowiada żaba.
Krokodyl podpływa do wróbli i mówi:
- Ej wróble dajcie trochę!
Wróble patrzą na siebie, na krokodyla, znowu na siebie i mówią:
- Teee żaba ty już lepiej więcej nie pal!
1838
Dowcip #18105. Nad jeziorem siedzą dwa wróble i palą trawkę. w kategorii: „Śmieszne żarty o wróblach”.

Siedzą dwa wróble na gałęzi i jeden do drugiego mówi:
- Te, pożycz stówę.
- Od kogo?
- Te, pożycz stówę.
- Od kogo?
1324
Dowcip #20824. Siedzą dwa wróble na gałęzi i jeden do drugiego mówi w kategorii: „Kawały o wróblach”.
Siedzi orzeł na gałęzi przy łące, nagle podlatuje do niego narąbany wróbel siada obok i mówi:
- Cześć brachu jak leci? Widzę, że zbierasz się do łowów, może zapolujmy razem, co dwa orły to nie jeden, będzie łatwiej coś wyhaczyć.
Orzeł patrzy zmieszany na zalanego wróbla i mówi:
- Chyba ci się coś pomyliło kolego, żaden z ciebie orzeł. Mały jesteś, szponów nie masz, na muchy poluj prypku!
Na co wróbel dostał białej gorączki i zaczął toczyć pianę i skakać nerwowo po gałęzi krzycząc:
- Jak to nie jestem orłem! Zaraz ci to udowodnię pajacu. Widzisz tą krowę na łące pod nami ...
- Widzę i co?
- Jak ją zabiję to uwierzysz!?!
- Ok, to dawaj, nie mam całego dnia na takie pierdoły.
Wróbel bez zastanowienia zeskoczył z gałęzi i zaczął pikować celując prosto w głowę krowy. Krowie mignęło nagle coś przed oczami, zestresowała się i padła martwa na ziemie.
Orzeł wywalił gały ze zdziwienia, patrzy, krowa leży martwa, a wróbel po niej skacze. Krzyczy do wróbla:
- Ok orzeł, już wystarczy, wracaj na gałąź, ta krowa ma już dość!
- Czekaj, jeszcze jej żebra połamie!
- Cześć brachu jak leci? Widzę, że zbierasz się do łowów, może zapolujmy razem, co dwa orły to nie jeden, będzie łatwiej coś wyhaczyć.
Orzeł patrzy zmieszany na zalanego wróbla i mówi:
- Chyba ci się coś pomyliło kolego, żaden z ciebie orzeł. Mały jesteś, szponów nie masz, na muchy poluj prypku!
Na co wróbel dostał białej gorączki i zaczął toczyć pianę i skakać nerwowo po gałęzi krzycząc:
- Jak to nie jestem orłem! Zaraz ci to udowodnię pajacu. Widzisz tą krowę na łące pod nami ...
- Widzę i co?
- Jak ją zabiję to uwierzysz!?!
- Ok, to dawaj, nie mam całego dnia na takie pierdoły.
Wróbel bez zastanowienia zeskoczył z gałęzi i zaczął pikować celując prosto w głowę krowy. Krowie mignęło nagle coś przed oczami, zestresowała się i padła martwa na ziemie.
Orzeł wywalił gały ze zdziwienia, patrzy, krowa leży martwa, a wróbel po niej skacze. Krzyczy do wróbla:
- Ok orzeł, już wystarczy, wracaj na gałąź, ta krowa ma już dość!
- Czekaj, jeszcze jej żebra połamie!
1223
Dowcip #24215. Siedzi orzeł na gałęzi przy łące w kategorii: „Śmieszne żarty o wróblach”.

Siedzą dwa wróble na gałęzi, jeden z nich był pijany. Pijany mówi:
- Załóż się, że jak skoczę na tę krowę to ją zabiję.
Trzeźwy się zgodził. Pijany skoczył na pysk krowy, ta się przestraszyła i upadła. Trzeźwy krzyczy do niego:
- Przestań, po co skaczesz po niej przecież ona już nie żyje.
- Czekaj jeszcze jej żebra połamię.
- Załóż się, że jak skoczę na tę krowę to ją zabiję.
Trzeźwy się zgodził. Pijany skoczył na pysk krowy, ta się przestraszyła i upadła. Trzeźwy krzyczy do niego:
- Przestań, po co skaczesz po niej przecież ona już nie żyje.
- Czekaj jeszcze jej żebra połamię.
1119
Dowcip #25086. Siedzą dwa wróble na gałęzi, jeden z nich był pijany. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o wróblach”.
Siedzą dwa wróble na gałęzi i piją wódkę. Podskakuje do nich żaba i się pyta:
- Ej wróble, dacie mi trochę?
- Masz żaba ale nie za dużo!
Skacze sobie ta żaba dalej i spotyka krokodyla i krokodyl na to:
- Co ci żaba tak wesoło?
- Bo spotkałam wróble co piją wódkę na gałęzi i mi dały. Idź to tobie też dadzą.
Poszedł więc krokodyl i pyta się wróbli:
- Czy dacie mi się napić?
A sroki na to:
- Idź już żaba bo ty pijana jesteś.
- Ej wróble, dacie mi trochę?
- Masz żaba ale nie za dużo!
Skacze sobie ta żaba dalej i spotyka krokodyla i krokodyl na to:
- Co ci żaba tak wesoło?
- Bo spotkałam wróble co piją wódkę na gałęzi i mi dały. Idź to tobie też dadzą.
Poszedł więc krokodyl i pyta się wróbli:
- Czy dacie mi się napić?
A sroki na to:
- Idź już żaba bo ty pijana jesteś.
2034
Dowcip #18141. Siedzą dwa wróble na gałęzi i piją wódkę. w kategorii: „Śmieszne kawały o wróblach”.

Leci wróbel nad autostradą, zagapił się i uderzył w jadący samochód. Kierowca szybko zabrał półżywego wróbla do auta po czym gdy wrócił do domu włożył go do klatki.
Na drugi dzień wróbel się budzi, patrzy - dookoła kraty.
- Wsadzili mnie?! Ja pierniczę, chyba go zabiłem!
Na drugi dzień wróbel się budzi, patrzy - dookoła kraty.
- Wsadzili mnie?! Ja pierniczę, chyba go zabiłem!
622
Dowcip #18090. Leci wróbel nad autostradą, zagapił się i uderzył w jadący samochód. w kategorii: „Dowcipy o wróblach”.
Widzi mama wróbelka, swojego syna, który cały czas lata. Obok przechodzi ślimak ze skorupką. Mama krzyczy do syna:
- Mógłbyś wziąć z niego przykład i posiedzieć w domu!
- Mógłbyś wziąć z niego przykład i posiedzieć w domu!
510
Dowcip #25398. Widzi mama wróbelka, swojego syna, który cały czas lata. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o wróblach”.
