Dowcipy o wojsku
Pułk francuskiego wojska odbywa manewry. Będzie przeprawiał się przez rzekę. Generał wysyła zwiadowcę, a ten po powrocie melduje:
- Samoloty przelecą, czołgi przejadą, tylko muszą zamknąć włazy.
- A piechota? - dopytuje generał.
- Piechota nie przejdzie - melduje posłusznie zwiadowca - Przy brzegu stoi duży pies i warczy.
- Samoloty przelecą, czołgi przejadą, tylko muszą zamknąć włazy.
- A piechota? - dopytuje generał.
- Piechota nie przejdzie - melduje posłusznie zwiadowca - Przy brzegu stoi duży pies i warczy.
211
Dowcip #31403. Pułk francuskiego wojska odbywa manewry. w kategorii: „Śmieszny humor o wojsku”.
Z czego się składa przeddzidzie dzidy krótkiej bojowej ogólnowojskowej?
- Z przeddzidzia przeddzidzia, sroddzidzia przeddzidzia i zadzidzia przeddzidzia.
- Z przeddzidzia przeddzidzia, sroddzidzia przeddzidzia i zadzidzia przeddzidzia.
32
Dowcip #30452. Z czego się składa przeddzidzie dzidy krótkiej bojowej w kategorii: „Śmieszne żarty o wojsku”.
Podczas wojny żołnierz do wody dodaje blondynce środek przeczyszczający. Ona o niczym jednak nie wie i po paru minutach chce się jej kupę. No to idzie poza obóz. Na następny dzień żołnierze niemieccy chcą napaść na obóz, a parę kroków od niego dowódca mówi:
- Uwaga chłopaki mamy miny na drodze.
- Uwaga chłopaki mamy miny na drodze.
197
Dowcip #30507. Podczas wojny żołnierz do wody dodaje blondynce środek w kategorii: „Śmieszne kawały o wojsku”.
Spadający jak kamień spadochroniarz krzyczy do mijanego w powietrzu kolegi:
- Mój się nie otworzył! Szczęście, że to tylko ćwiczenia!
- Mój się nie otworzył! Szczęście, że to tylko ćwiczenia!
310
Dowcip #19018. Spadający jak kamień spadochroniarz krzyczy do mijanego w powietrzu w kategorii: „Żarty o wojsku”.
Na zajęciach z balistyki major oblicza wartość sinusa kąta nachylenia działa, otrzymując dwa i pół. Zaintrygowany szeregowy protestuje. Major po krótkim namyśle odpowiada:
- Sinus kąta w warunkach bojowych osiąga wyższe wartości!
- Sinus kąta w warunkach bojowych osiąga wyższe wartości!
46
Dowcip #19019. Na zajęciach z balistyki major oblicza wartość sinusa kąta nachylenia w kategorii: „Śmieszne kawały o wojsku”.
Chłopak z wojska pisze do dziewczyny: ”Jak będę mógł to przyjadę w sobotę.”
W piątek otrzymuje telegram: ”Będziesz mógł - przyjeżdżaj!”
W piątek otrzymuje telegram: ”Będziesz mógł - przyjeżdżaj!”
45
Dowcip #14294. Chłopak z wojska pisze do dziewczyny w kategorii: „Żarty o wojsku”.
Po kilku latach od przejścia do rezerwy spotyka się trzech kolegów z wojska: Ślązak, Warszawiak i Poznaniak.
- To ja skoczę po wódkę. - proponuje Warszawiak.
- Ja po zagrychę. - mówi Ślązak.
- A ja po szwagra. - ożywia się Poznaniak.
- To ja skoczę po wódkę. - proponuje Warszawiak.
- Ja po zagrychę. - mówi Ślązak.
- A ja po szwagra. - ożywia się Poznaniak.
29
Dowcip #14916. Po kilku latach od przejścia do rezerwy spotyka się trzech kolegów z w kategorii: „Kawały o wojsku”.
Dwaj sędziwi weterani ostatniej wojny światowej spotykają się na corocznym zlocie:
- Pamiętasz, jak podobno w wojsku dodawali nam do jedzenia różnych świństw, abyśmy nie myśleli o kobietach?
- Pamiętam, ale to jakieś bzdury były!
- Bzdury?! U mnie to zaczyna działać!
- Pamiętasz, jak podobno w wojsku dodawali nam do jedzenia różnych świństw, abyśmy nie myśleli o kobietach?
- Pamiętam, ale to jakieś bzdury były!
- Bzdury?! U mnie to zaczyna działać!
39
Dowcip #15797. Dwaj sędziwi weterani ostatniej wojny światowej spotykają się na w kategorii: „Humor o wojsku”.
Dlaczego Irakijczycy tak szybko wycofywali się pod naporem wojsk amerykańskich?
- Posłuchali doradców rosyjskich, którzy opierając się na własnych doświadczeniach zalecili wciągnąć napastnika w głąb własnego,terytorium i poczekać na nadejście mrozów.
- Posłuchali doradców rosyjskich, którzy opierając się na własnych doświadczeniach zalecili wciągnąć napastnika w głąb własnego,terytorium i poczekać na nadejście mrozów.
27
Dowcip #17920. Dlaczego Irakijczycy tak szybko wycofywali się pod naporem wojsk w kategorii: „Śmieszne żarty o wojsku”.
Przychodzi szeregowy Rozencwajg do sierżanta po przepustkę na trzy dni.
- A po co wam, Rozencwajg, trzy dni urlopu?
- Bo ja mam panie sierżancie immatrykulację.
- Ej, Rozencwajg, wy z tymi waszymi żydowskimi świętami!
- A po co wam, Rozencwajg, trzy dni urlopu?
- Bo ja mam panie sierżancie immatrykulację.
- Ej, Rozencwajg, wy z tymi waszymi żydowskimi świętami!
18