Dowcipy o wnukach
Rok 2060. Dziadek opowiada wnuczkowi:
- Za moich czasów to my mieliśmy komputery, smartfony, Internet, filmy 3D ...
- Dziadek, nie marudź! Łap za kija, bo nam wilki mięso wpieprzą!
- Za moich czasów to my mieliśmy komputery, smartfony, Internet, filmy 3D ...
- Dziadek, nie marudź! Łap za kija, bo nam wilki mięso wpieprzą!
223
Dowcip #28900. Rok 2060. w kategorii: „Śmieszny humor o wnukach”.
Stara góralka ogląda transmisję biegu maratońskiego. Kręci jednak głową i pyta wnuczka:
- Po co oni tak biegną?
- Pierwszy dostanie złoty medal babciu.
- To po co biegnie reszta?
- Po co oni tak biegną?
- Pierwszy dostanie złoty medal babciu.
- To po co biegnie reszta?
413
Dowcip #25895. Stara góralka ogląda transmisję biegu maratońskiego. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o wnukach”.
Wchodzi babcia do kościoła z dzieckiem i mówi:
- Kochanie, to święte mieście i trzeba być cicho.
- Dobrze babciu.
Zaczyna się msza wszyscy śpiewają, a bobas na to wstaje i tańczy. Babka go wyprowadza i mówi:
- Co ty, niemądry to miał być breakdance?
- To co babciu, wchodzimy i powtarzamy?
- Kochanie, to święte mieście i trzeba być cicho.
- Dobrze babciu.
Zaczyna się msza wszyscy śpiewają, a bobas na to wstaje i tańczy. Babka go wyprowadza i mówi:
- Co ty, niemądry to miał być breakdance?
- To co babciu, wchodzimy i powtarzamy?
195
Dowcip #25543. Wchodzi babcia do kościoła z dzieckiem i mówi w kategorii: „Dowcipy o wnukach”.
Zebrał dziadek tuzin swoich wnucząt:
- Nasze życie podobne jest do szklanki wody ...
- A czemu dziadziu?
- Co ja, filozof jestem czy co?!
- Nasze życie podobne jest do szklanki wody ...
- A czemu dziadziu?
- Co ja, filozof jestem czy co?!
111
Dowcip #23262. Zebrał dziadek tuzin swoich wnucząt w kategorii: „Kawały o wnukach”.
- Dziadku, wygodnie Ci na wersalce?
- Tak.
- A możesz nawet wyprostować nogi?
- Tak, czemu pytasz?
W tym czasie wnuczek szybkim ruchem porywa dziadkowy czasomierz.
- Co Ty robisz?
- A bo mama mówiła, że jak wyciągniesz nogi, to ja dostanę zegarek!
- Tak.
- A możesz nawet wyprostować nogi?
- Tak, czemu pytasz?
W tym czasie wnuczek szybkim ruchem porywa dziadkowy czasomierz.
- Co Ty robisz?
- A bo mama mówiła, że jak wyciągniesz nogi, to ja dostanę zegarek!
48
Dowcip #28277. - Dziadku, wygodnie Ci na wersalce? w kategorii: „Kawały o wnukach”.
- Babciu, babciu, chcę mieć z Tobą stosunek.
- Ej wnusiu co to za pomyśl?
- Babciu muszę mieć z Tobą stosunek, bo eksploduję!
- Nie wnusiu!
- Babciu ja muszę mieć z Tobą stosunek!
- Nie wnusiu bo będziesz żałował.
- Babciu nie będę żałował, muszę się z Tobą kochać.
- Będziesz żałował, mówię Ti.
- Nie będę.
- OK.
Po miłości:
- No i jak wnusiu?
- Extra, a dlaczego mówiłaś, że będę żałować?
- Nie powiem.
- OK, to powiedz mi dlaczego najpierw szło tak ciężko, ciężko, potem lżej, lżej a na końcu już całkiem lekko?
- Widzisz wnusiu, najpierw były strupy, potem ropa.
- Ej wnusiu co to za pomyśl?
- Babciu muszę mieć z Tobą stosunek, bo eksploduję!
- Nie wnusiu!
- Babciu ja muszę mieć z Tobą stosunek!
- Nie wnusiu bo będziesz żałował.
- Babciu nie będę żałował, muszę się z Tobą kochać.
- Będziesz żałował, mówię Ti.
- Nie będę.
- OK.
Po miłości:
- No i jak wnusiu?
- Extra, a dlaczego mówiłaś, że będę żałować?
- Nie powiem.
- OK, to powiedz mi dlaczego najpierw szło tak ciężko, ciężko, potem lżej, lżej a na końcu już całkiem lekko?
- Widzisz wnusiu, najpierw były strupy, potem ropa.
164
Dowcip #28246. - Babciu, babciu, chcę mieć z Tobą stosunek. w kategorii: „Śmieszne żarty o wnukach”.
Dziadek na łożu śmierci woła wnuczka:
- Wnusiu zakopałem skarb.
- Gdzie dziadku?
- W ziemi
- Dokładniej dziadku, dokładniej!
- Ziemia to trzecia planeta od słońca...
- Wnusiu zakopałem skarb.
- Gdzie dziadku?
- W ziemi
- Dokładniej dziadku, dokładniej!
- Ziemia to trzecia planeta od słońca...
06
Dowcip #33110. Dziadek na łożu śmierci woła wnuczka w kategorii: „Śmieszny humor o wnukach”.
Wnuczka rozmawia z babcią.
- Babciu, powiedz mi skąd się biorą dzieci?
- Widzisz wnusiu... - zastanawia się babcia - Może zacznę tak...
- Tylko sobie daruj opowieści o pszczółkach i motylkach. - przerywa wnuczka.
- To może o ptaszkach? - ponawia babcia.
- Dobra, tylko może zacznij od tego jakiej długości się trafiają?
- Babciu, powiedz mi skąd się biorą dzieci?
- Widzisz wnusiu... - zastanawia się babcia - Może zacznę tak...
- Tylko sobie daruj opowieści o pszczółkach i motylkach. - przerywa wnuczka.
- To może o ptaszkach? - ponawia babcia.
- Dobra, tylko może zacznij od tego jakiej długości się trafiają?
24
Dowcip #32589. Wnuczka rozmawia z babcią. w kategorii: „Śmieszne kawały o wnukach”.
Pewien dziadek stwierdził, że wcale nie jest tak bardzo schorowany widząc, ile tabletek łyka jego wnuczek przed wyjściem na dyskotekę.
25
Dowcip #32088. Pewien dziadek stwierdził w kategorii: „Humor o wnukach”.
Przyszedł dziadek z wnuczkiem do lekarza. Lekarz zbadał dziadka i mówi do wnuczka:
- W zasadzie wszystko w porządku, ale dziadek musi zostawić jeszcze do analizy próbkę moczu, kału i spermy.
Dziadek nie dosłyszał i pyta się wnuka:
- Eee, co on powiedział?
- Nic dziadku, musisz tylko zostawić u niego swoje gacie.
- W zasadzie wszystko w porządku, ale dziadek musi zostawić jeszcze do analizy próbkę moczu, kału i spermy.
Dziadek nie dosłyszał i pyta się wnuka:
- Eee, co on powiedział?
- Nic dziadku, musisz tylko zostawić u niego swoje gacie.
09