Dowcipy o windzie
Wczoraj wieczorem wsiadłem do windy z taką babeczką, która miała takie cycki, że nie mogłem od nich odwrócić wzroku. Zapatrzyłem się, zamyśliłem, a babeczka mówi:
- Proszę Pana! Może by Pan w końcu nacisnął.
No i od tego momentu coś poszło nie tak.
- Proszę Pana! Może by Pan w końcu nacisnął.
No i od tego momentu coś poszło nie tak.
015
Dowcip #16937. Wczoraj wieczorem wsiadłem do windy z taką babeczką w kategorii: „Kawały o windzie”.
Idzie dwóch hydraulików po schodach bo winda się popsuła, na ostatnie piętro. Po chwili jeden mówi:
- Mam dobrą i złą wiadomość, którą wolisz pierwszą?
- Dobrą.
- Dobra jest taka, że zostało nam jeszcze tylko jedno piętro. A zła: pomyliliśmy bloki.
- Mam dobrą i złą wiadomość, którą wolisz pierwszą?
- Dobrą.
- Dobra jest taka, że zostało nam jeszcze tylko jedno piętro. A zła: pomyliliśmy bloki.
520
Dowcip #9490. Idzie dwóch hydraulików po schodach bo winda się popsuła w kategorii: „Kawały o windzie”.
Jedzie windą mądra blondynka, biznesmen i super- men. Na podłodze leży banknot. Kto go podniesie?
Biznesmen, bo reszta postacie fikcyjne.
Biznesmen, bo reszta postacie fikcyjne.
511
Dowcip #3479. Jedzie windą mądra blondynka, biznesmen i super- men. w kategorii: „Śmieszny humor o windzie”.
Blondynka pracuje w hotelu jako sprzątaczka. Jej prezes mówi:
- Posprzątaj windę.
- Na wszystkich piętrach?
- Posprzątaj windę.
- Na wszystkich piętrach?
421
Dowcip #27153. Blondynka pracuje w hotelu jako sprzątaczka. w kategorii: „Kawały o windzie”.
Idzie trzech wariatów po torach kolejowych. Mówi pierwszy:
- O jakie te schody płaskie.
Mówi drugi:
- O jaka ta poręcz niska.
Mówi trzeci:
- Nie przejmujcie się winda już jedzie!
- O jakie te schody płaskie.
Mówi drugi:
- O jaka ta poręcz niska.
Mówi trzeci:
- Nie przejmujcie się winda już jedzie!
03
Dowcip #22688. Idzie trzech wariatów po torach kolejowych. w kategorii: „Śmieszne żarty o windzie”.
Umiera facet i staje przed obliczem Św. Piotra, który mówi:
- Najpierw pokażę ci jak wygląda niebo.
Wjeżdżają windą do nieba, a tam wszystko pięknie, ludzie spacerują, słonko świeci, spokojnie.
- A teraz pokażę ci jak wygląda piekło - mówi Piotr.
Zjeżdżają windą na dół, a tam dyskoteka, roznegliżowane dziewczyny, no sama radość. Wrócili z powrotem do bramy, facet się zastanowił i mówi:
- To ja wybieram piekło.
Św. Piotr zaproponował więc, żeby jeszcze raz pojechali do piekła, żeby facet się upewnił co do słuszności wyboru. Zjeżdżają więc do piekła, a tu smoła, łańcuchy, ponuro. Oburzony facet woła:
- Jak to, przecież przed chwilą to całkiem inaczej wyglądało?!
- Owszem - mówi Św. Piotr - ale poprzednio oglądałeś Dział Marketingu!
- Najpierw pokażę ci jak wygląda niebo.
Wjeżdżają windą do nieba, a tam wszystko pięknie, ludzie spacerują, słonko świeci, spokojnie.
- A teraz pokażę ci jak wygląda piekło - mówi Piotr.
Zjeżdżają windą na dół, a tam dyskoteka, roznegliżowane dziewczyny, no sama radość. Wrócili z powrotem do bramy, facet się zastanowił i mówi:
- To ja wybieram piekło.
Św. Piotr zaproponował więc, żeby jeszcze raz pojechali do piekła, żeby facet się upewnił co do słuszności wyboru. Zjeżdżają więc do piekła, a tu smoła, łańcuchy, ponuro. Oburzony facet woła:
- Jak to, przecież przed chwilą to całkiem inaczej wyglądało?!
- Owszem - mówi Św. Piotr - ale poprzednio oglądałeś Dział Marketingu!
18
Dowcip #15564. Umiera facet i staje przed obliczem Św. w kategorii: „Humor o windzie”.
Do lekarza psychiatry przychodzi kobieta i mówi:
- Panie doktorze, mój mąż ubzdurał sobie, że jest windą szybkobieżną. Co robić?
- Proszę przyprowadzić go do mnie, porozmawiam z nim, może uda mi się przemówić do jego rozsądku.
- Ale to nie będzie proste, panie doktorze. On się na moim piętrze nie zatrzymuje.
- Panie doktorze, mój mąż ubzdurał sobie, że jest windą szybkobieżną. Co robić?
- Proszę przyprowadzić go do mnie, porozmawiam z nim, może uda mi się przemówić do jego rozsądku.
- Ale to nie będzie proste, panie doktorze. On się na moim piętrze nie zatrzymuje.
210
Dowcip #11828. Do lekarza psychiatry przychodzi kobieta i mówi w kategorii: „Śmieszne dowcipy o windzie”.
Szef mówi do blondynki:
- Kasiu umyj windę.
- A na którym piętrze?
- Kasiu umyj windę.
- A na którym piętrze?
715
Dowcip #8742. Szef mówi do blondynki w kategorii: „Śmieszne dowcipy o windzie”.
Idą trzej pijacy po torach. Pierwszy z nich mówi:
- Chłopaki jakieś długie te schody.
Drugi mówi:
- I te poręcze takie niskie.
Trzeci:
- Patrzcie, winda jedzie!
- Chłopaki jakieś długie te schody.
Drugi mówi:
- I te poręcze takie niskie.
Trzeci:
- Patrzcie, winda jedzie!
47
Dowcip #9168. Idą trzej pijacy po torach. w kategorii: „Śmieszne kawały o windzie”.
Kowalski wyemigrował do USA. Po miesiącu dzwoni do żony z Nowego Jorku:
- Wszystko w porządku, znalazłem pracę. Dobrze płatną i do tego bardzo blisko, niecałe pół godziny jazdy.
- Tramwajem?
- Nie windą!
- Wszystko w porządku, znalazłem pracę. Dobrze płatną i do tego bardzo blisko, niecałe pół godziny jazdy.
- Tramwajem?
- Nie windą!
211