Dowcipy o więźniach
Żona Szkota odwiedza męża odsiadującego wyrok w więzieniu i oznajmia:
- Mam kłopot. Nasze dzieci są już w wieku, w którym zadaje się kłopotliwe pytania. Chciałyby na przykład wiedzieć, gdzie schowałeś zrabowane pieniądze.
- Mam kłopot. Nasze dzieci są już w wieku, w którym zadaje się kłopotliwe pytania. Chciałyby na przykład wiedzieć, gdzie schowałeś zrabowane pieniądze.
310
Dowcip #6505. Żona Szkota odwiedza męża odsiadującego wyrok w więzieniu i oznajmia w kategorii: „Śmieszne dowcipy o więźniach”.
Siedzi chłop w więzieniu. Przychodzi kolejny i pyta:
- Za co siedzisz?
- Obrabowałem bank. A ty za co?
- A ja obrabowałem sklep.
I następnego dnia przychodzi jeszcze inny. Pytają się go:
- Za co siedzisz?
- Za iluzje.
- To za to już wsadzają?
- No to popatrz. Zdejmij spodnie i czujesz palec w dupie?
- Czuje.
- A ja mam rączki tutaj.
- Za co siedzisz?
- Obrabowałem bank. A ty za co?
- A ja obrabowałem sklep.
I następnego dnia przychodzi jeszcze inny. Pytają się go:
- Za co siedzisz?
- Za iluzje.
- To za to już wsadzają?
- No to popatrz. Zdejmij spodnie i czujesz palec w dupie?
- Czuje.
- A ja mam rączki tutaj.
29
Dowcip #7285. Siedzi chłop w więzieniu. w kategorii: „Humor o więźniach”.
Dwóch więźniów szykuje się do ucieczki. Jeden mówi:
- Postawimy przy bramie drabinę i uciekniemy. Sprawdź jak wygląda sytuacja.
Po chwili drugi więzień wraca.
- Z ucieczki nici!
- Dlaczego?
- Bo brama jest otwarta!
- Postawimy przy bramie drabinę i uciekniemy. Sprawdź jak wygląda sytuacja.
Po chwili drugi więzień wraca.
- Z ucieczki nici!
- Dlaczego?
- Bo brama jest otwarta!
17
Dowcip #7351. Dwóch więźniów szykuje się do ucieczki. w kategorii: „Śmieszny humor o więźniach”.
Ślepy i szczerbaty siedzą w więzieniu. W pewnym momencie szczerbaty mówi to ślepego:
- Patrz czy nikt nie idzie, a ja przegryzę kraty.
- Patrz czy nikt nie idzie, a ja przegryzę kraty.
522
Dowcip #1130. Ślepy i szczerbaty siedzą w więzieniu. w kategorii: „Żarty o więźniach”.
Adwokat przyszedł na widzenie ze swoim klientem:
- Mam dla pana dwie informacje: dobrą i złą.
- To zacznij pan od złej.
- Badania krwi wykazały, że był pan na miejscu morderstwa.
- A ta dobra wiadomość?
- Spadł panu poziom cholesterolu.
- Mam dla pana dwie informacje: dobrą i złą.
- To zacznij pan od złej.
- Badania krwi wykazały, że był pan na miejscu morderstwa.
- A ta dobra wiadomość?
- Spadł panu poziom cholesterolu.
412
Dowcip #1329. Adwokat przyszedł na widzenie ze swoim klientem w kategorii: „Kawały o więźniach”.
Skazany na śmierć gangster telefonuje z więzienia do swego adwokata:
- Tu się dzieje coś dziwnego. Przed chwilą wszedł do mojej celi facet, rozciął mi nogawki spodni i mankiety koszuli. Co to może oznaczać?
- Mogę poradzić ci tylko jedno. Kiedy jutro rano przyjdzie jeszcze raz i zaproponuje ci krzesło, to pamiętaj żebyś na nim nie siadał!
- Tu się dzieje coś dziwnego. Przed chwilą wszedł do mojej celi facet, rozciął mi nogawki spodni i mankiety koszuli. Co to może oznaczać?
- Mogę poradzić ci tylko jedno. Kiedy jutro rano przyjdzie jeszcze raz i zaproponuje ci krzesło, to pamiętaj żebyś na nim nie siadał!
28
Dowcip #1413. Skazany na śmierć gangster telefonuje z więzienia do swego adwokata w kategorii: „Śmieszne dowcipy o więźniach”.
Sąd w USA wymierzył wyrok stu trzydziestu lat więzienia. Sędzia pociesza skazańca:
- Niech się pan nie martwi, nie jesteśmy biurokratami. Odsiedzi pan tyle ile pan będzie mógł.
- Niech się pan nie martwi, nie jesteśmy biurokratami. Odsiedzi pan tyle ile pan będzie mógł.
09
Dowcip #2781. Sąd w USA wymierzył wyrok stu trzydziestu lat więzienia. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o więźniach”.
Dwóch więźniów rozmawia:
- Ile dostałeś?
- Piętnascie lat...
- Za co?
- Za pomoc medyczną.
- Jak to?
- Teściowa miała krwotok z nosa, no to jej założyłem opaskę uciskową na szyje.
- Ile dostałeś?
- Piętnascie lat...
- Za co?
- Za pomoc medyczną.
- Jak to?
- Teściowa miała krwotok z nosa, no to jej założyłem opaskę uciskową na szyje.
18
Dowcip #2848. Dwóch więźniów rozmawia w kategorii: „Dowcipy o więźniach”.
Siedzi trzech gości i jeden pyta się drugiego:
- Ile masz lat?
- Dwadzieścia.
Potem pyta się tego trzeciego:
- A ty ile masz lat?
- Dwadzieścia.
Ten pierwszy spojrzał na nich z przygnębieniem i mówi:
- A ja mam dożywocie.
- Ile masz lat?
- Dwadzieścia.
Potem pyta się tego trzeciego:
- A ty ile masz lat?
- Dwadzieścia.
Ten pierwszy spojrzał na nich z przygnębieniem i mówi:
- A ja mam dożywocie.
410
Dowcip #3068. Siedzi trzech gości i jeden pyta się drugiego w kategorii: „Śmieszny humor o więźniach”.
W barze mężczyzna siedzi sam i pije piwo. Blondynka pochodzi, siada obok i zagaduje:
- Jesteś sam przystojniaku? Poczęstujesz mnie też piwem?
- Tak chętnie, wiesz, jestem sam, bo nie znam nikogo tutaj, dopiero wypuścili mnie z więzienia.
- Ile lat siedziałeś?
- Piętnaście lat, bez żadnego kontaktu z kobietą.
- Wow, piętnaście lat, pewnie było ciężko.
- Tak bardzo ciężko.
- Dlaczego dostałeś piętnaście lat?
- Nożem kroiłem żonę w takie małe kawałeczki, na podłodze w kuchni.
- To straszne, a potem?
- Potem by ukryć ślady, posprzątałem wszystko.
- Straszne, a ciało w kawałkach gdzie ukrywałeś?
- Nie ukrywałem, ugotowałem i zjadłem wszystko.
- To obrzydliwe! A kości?
- Kości dałem jeść psu.
- To jakieś horror!
- I co, dalej chcesz bym cię piwem poczęstował?
- Żartujesz? Ty jesteś mój idealny mężczyzna, umiesz gotować, trzymasz czysto w domu, karmisz zwierzątka i przede wszystkim jesteś przyzwyczajony do życia w celibacie.
- Jesteś sam przystojniaku? Poczęstujesz mnie też piwem?
- Tak chętnie, wiesz, jestem sam, bo nie znam nikogo tutaj, dopiero wypuścili mnie z więzienia.
- Ile lat siedziałeś?
- Piętnaście lat, bez żadnego kontaktu z kobietą.
- Wow, piętnaście lat, pewnie było ciężko.
- Tak bardzo ciężko.
- Dlaczego dostałeś piętnaście lat?
- Nożem kroiłem żonę w takie małe kawałeczki, na podłodze w kuchni.
- To straszne, a potem?
- Potem by ukryć ślady, posprzątałem wszystko.
- Straszne, a ciało w kawałkach gdzie ukrywałeś?
- Nie ukrywałem, ugotowałem i zjadłem wszystko.
- To obrzydliwe! A kości?
- Kości dałem jeść psu.
- To jakieś horror!
- I co, dalej chcesz bym cię piwem poczęstował?
- Żartujesz? Ty jesteś mój idealny mężczyzna, umiesz gotować, trzymasz czysto w domu, karmisz zwierzątka i przede wszystkim jesteś przyzwyczajony do życia w celibacie.
513