Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o wariatach


Idą dwaj wariaci przez pustynię. Jeden z nich niesie worek kamieni. W końcu drugi wariat nie wytrzymuje i pyta:
- Ej, a Ty po co niesiesz te kamienie?
- To bardzo proste. Jak zacznie nas gonić lew, to rzucę kamienie i będzie mi lżej uciekać!
38

Dowcip #27364. Idą dwaj wariaci przez pustynię. Jeden z nich niesie worek kamieni. w kategorii: „Śmieszny humor o wariatach”.

Jadą wariaci autobusem i zepsuł się autobus. Wariaci pouciekali tylko kierowca był normalny i poszedł zobaczyć co się zepsuło. Idzie jeden wariat i mówi:
- A ja wiem co się zepsuło.
- A idź mi stąd wariacie. - odpowiada kierowca.
Przychodzi po raz drugi i mówi:
- A ja wiem co się zepsuło.
- A idź mi stąd wariacie. - odpowiada kierowca.
Sytuacja powtarza się po raz trzeci, a wariat mówi to samo:
- A ja wiem co się zepsuło.
Zdenerwowany kierowca pyta się:
- No co?
- Autobus.
18

Dowcip #27421. Jadą wariaci autobusem i zepsuł się autobus. w kategorii: „Śmieszne żarty o wariatach”.

Idzie dwóch wariatów przez pustynię. Jeden niesie worek kamieni. Nagle ten drugi nie wytrzymał i pyta:
- Po co ci ten worek z kamieniami?
- To proste, jak zacznie nas gonić lew to go wyrzucę i będzie mi lżej uciekać.
110

Dowcip #26216. Idzie dwóch wariatów przez pustynię. Jeden niesie worek kamieni. w kategorii: „Humor o wariatach”.

Zostało trzech pacjentów w domu wariatów i postanowili ich wypuścić. Ale nie mogą ich przecież wypuścić bez powodu. Wymyślili więc sposób aby spytać się ich co by sobie kupili gdyby mieli tysiąc złotych. Wołają pierwszego i się pytają:
- Co byś sobie kupił gdybyś miał tysiaka?
- No, ja bym pojechał do Hiszpanii.
To było normalne, więc go wypuścili. Drugiego się pytają:
- Co byś sobie kupił gdybyś miał tysiaka?
- No, ja bym sobie kupił rower górski.
To też było normalne, więc go wypuścili. Trzeci wariat oglądał sobie dupę w lusterku. Dyrektor zadał mu to samo pytanie co pozostałym:
- Co byś sobie kupił gdybyś miał tysiaka?
A wariat odpowiada:
- No, ja bym sobie kupił nową dupę, bo ta mi chyba pękła na pół.
916

Dowcip #26271. Zostało trzech pacjentów w domu wariatów i postanowili ich wypuścić. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o wariatach”.

Dwaj wiejscy idioci spotykają się na drodze. Jeden z nich trzyma w dłoni reklamówkę z napisem ”kurczaki”.
- Hej, jeśli odgadnę, ile niesiesz kurczaków, dasz mi jednego z nich?
- Jeżeli odgadniesz, to dam ci oba.
- No dobra. Hmm, pięć?
16

Dowcip #24507. Dwaj wiejscy idioci spotykają się na drodze. w kategorii: „Kawały o wariatach”.

Dwóch wariatów siedzi obok siebie w szpitalu psychiatrycznym. Jeden z nich bawi się sznurkiem:
- Co robisz, szukasz końca? - pyta bawiącego się świra.
- Tak.
- To go nie znajdziesz bo go uciąłem.
613

Dowcip #23888. Dwóch wariatów siedzi obok siebie w szpitalu psychiatrycznym. w kategorii: „Kawały o wariatach”.

Lekarza goni jeden z pacjentów z siekierą w dłoniach. Ten przerażony ucieka gdzie go nogi poniosą. W końcu dobiegł na strych, skąd już uciec nie mógł. Wariat zwolnił tempo i powoli zbliżał się do lekarza ze złowrogim chrapliwym oddechem. Lekarz mało się ze strachu nie zsikał. Gdy wariat był już o krok od niego zatrzymał się i ze złowieszczym spojrzeniem złapał doktora za ramie i mówi:
- BEREK! Teraz ty gonisz!
110

Dowcip #17745. Lekarza goni jeden z pacjentów z siekierą w dłoniach. w kategorii: „Śmieszne kawały o wariatach”.

Czym różni się wariat od psychopaty?
- Wariat myśli, że dwa plus dwa jest pięć, a psychopata wie, że dwa plus dwa jest cztery ale strasznie go to wkurza.
616

Dowcip #25638. Czym różni się wariat od psychopaty? w kategorii: „Humor o wariatach”.

Dwóch wariatów znalazło się w jednej celi.
- Na ile lat cię skazali? - pyta się jeden drugiego.
- Na dziesięć.
- Mnie na piętnaście, więc zajmij łóżko przy drzwiach, bo prędzej wychodzisz.
010

Dowcip #24514. Dwóch wariatów znalazło się w jednej celi. w kategorii: „Śmieszne żarty o wariatach”.

Pielęgniarze sprowadzają po schodach gościa w kaftanie. Solidnie skrępowany, krzyczy, że to pomyłka i jedyna wolną częścią ciała, brodą,wskazuje żonę stojąca w drzwiach.
- To ją mieliście zabrać... Pomyłka...
- Ależ proszę się uspokoić! Idziemy! To zupełnie normalne kupić odkurzacz na raty.
- Ale nie takie raty! Nie na trzydzieści lat...
05

Dowcip #33524. Pielęgniarze sprowadzają po schodach gościa w kaftanie. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o wariatach”.

Śmieszne kawały o wariatachŚmieszne dowcipy o wariatachŚmieszny humor o wariatachDowcipy o wariatachŚmieszne żarty o wariatachKawały o wariatachŻarty o wariatachHumor o wariatach




Przydatne zasoby» Odpowiedzi krzyżówkowe» Słownik wyrazów przeciwstawnych języka polskiego» Słownik wyrazów bliskoznacznych języka polskiego» Zagadki edukacyjne dla dzieci» Wyliczanki do pokazywania» Zmiana czasu na czas zimowy» Anonse motoryzacyjne» Stopniowanie przymiotników» Słownik definicji» Odmiana przez przypadki rzeczowników» Opiekunowie osoby starszej» Darmowa strona z ogłoszeniami nieruchomości» Internetowy słownik rymów online» Kod alfabetu Morse'a » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost