Dowcipy o uczniach
Uczeń pyta nauczycielki:
- Proszę pani, co to znaczy ”nothing”?
- Nic.- odpowiada nauczycielka.
- Jak to nic? Przecież musi coś znaczyć!
- Proszę pani, co to znaczy ”nothing”?
- Nic.- odpowiada nauczycielka.
- Jak to nic? Przecież musi coś znaczyć!
714
Dowcip #14423. Uczeń pyta nauczycielki w kategorii: „Żarty o uczniach”.
Pani na lekcji pyta się dzieci jak wygląda Święty Mikołaj. Więc dzieci mówią, że ma wielki worek prezentów, jest ubrany na czerwono, ma długą brodę. Zgłasza się jeszcze Jasiu.
- No Jasiu jak wygląda Święty Mikołaj?
- Ma dużą dupę!
- Dlaczego?
- Bo w tamtym roku jak się pytałem taty co dostanę pod choinkę to tata mi powiedział, że dostanę wielkie gówno!
- No Jasiu jak wygląda Święty Mikołaj?
- Ma dużą dupę!
- Dlaczego?
- Bo w tamtym roku jak się pytałem taty co dostanę pod choinkę to tata mi powiedział, że dostanę wielkie gówno!
2251
Dowcip #22556. Pani na lekcji pyta się dzieci jak wygląda Święty Mikołaj. w kategorii: „Kawały o uczniach”.
Pani się pyta pod koniec lekcji:
- Ktoś doszedł w trakcie lekcji?
Jasio:
- Ja. dwa razy.
- Ktoś doszedł w trakcie lekcji?
Jasio:
- Ja. dwa razy.
1126
Dowcip #27736. Pani się pyta pod koniec lekcji w kategorii: „Żarty o uczniach”.
Nauczycielskie teksty:
- Dziewczęta piszą do mnie listy miłosne, licząc że podniosę im oceny.
- Dziewczęta piszą do mnie listy miłosne, licząc że podniosę im oceny.
913
Dowcip #21401. Nauczycielskie teksty w kategorii: „Śmieszne żarty o uczniach”.
Nauczyciel mówi do ucznia:
- Narysuj coś.
- Narysowałem.
- Co?
- Adama Małysza.
- A gdzie on jest?
- Poleciał.
- Narysuj coś.
- Narysowałem.
- Co?
- Adama Małysza.
- A gdzie on jest?
- Poleciał.
917
Dowcip #30511. Nauczyciel mówi do ucznia w kategorii: „Humor o uczniach”.
Pyta się katecheta Małgosi:
- Dlaczego Bóg najpierw stworzył mężczyznę?
A Małgosia na to:
- Pan Bóg zaczynał od zera.
- Dlaczego Bóg najpierw stworzył mężczyznę?
A Małgosia na to:
- Pan Bóg zaczynał od zera.
1831
Dowcip #15175. Pyta się katecheta Małgosi w kategorii: „Śmieszny humor o uczniach”.
Pani pyta dzieci na lekcji:
- Jakie znacie przysłowia?
Wstaje Jasio i mówi:
- Ten kto rano wstaje temu Pan Bóg daje.
Do odpowiedzi zgłasza się Ania i mówi:
- Leje jak z cebra.
Nieuważający na lekcji Jaś zostaje zaskoczony przez panią pytaniem:
- Jasiu powiedz nam, jakie do tej pory wymieniliśmy przysłowia?
Jaś wstaje, myśli, a po chwili odpowiada:
- Ten kto rano wstaje, ten leje jak z cebra.
- Jakie znacie przysłowia?
Wstaje Jasio i mówi:
- Ten kto rano wstaje temu Pan Bóg daje.
Do odpowiedzi zgłasza się Ania i mówi:
- Leje jak z cebra.
Nieuważający na lekcji Jaś zostaje zaskoczony przez panią pytaniem:
- Jasiu powiedz nam, jakie do tej pory wymieniliśmy przysłowia?
Jaś wstaje, myśli, a po chwili odpowiada:
- Ten kto rano wstaje, ten leje jak z cebra.
1014
Dowcip #8139. Pani pyta dzieci na lekcji w kategorii: „Kawały o uczniach”.
Uczeń stoi przed tablicą, rozwiązuje zadanie, ale meczy się niemiłosiernie. Za bardzo mu to nie idzie, więc co chwile pluje w ręce i wciera ślinę we włosy. Nauczycielka patrzy ze zdziwieniem i pyta go:
- Boguś! Dlaczego na Boga wcierasz ślinę we włosy?
- Wczoraj słyszałem jak mamusia mówiła tatusiowi ”pośliń główkę, zobaczysz, że od razu pójdzie ci lepiej”.
- Boguś! Dlaczego na Boga wcierasz ślinę we włosy?
- Wczoraj słyszałem jak mamusia mówiła tatusiowi ”pośliń główkę, zobaczysz, że od razu pójdzie ci lepiej”.
915
Dowcip #21258. Uczeń stoi przed tablicą, rozwiązuje zadanie w kategorii: „Śmieszne kawały o uczniach”.
Pani zadała do domu pracę domową o ananasie. Następnego dnia pani pyta dzieci:
- Macie zadanie domowe?
- Tak mamy!
- Marta przeczytaj nam swoją pracę.
- Ja lubię jeść ananasy.
- Teraz Ty Kingo.
- Ja lubię ważyć ananasy.
- A teraz niech Jasiu przeczyta swoją pracę domową.
- Tata z mamą śpią w jedną stronę. A my śpimy im w nogach i wąchamy te ich smrody jak ananasy.
- Macie zadanie domowe?
- Tak mamy!
- Marta przeczytaj nam swoją pracę.
- Ja lubię jeść ananasy.
- Teraz Ty Kingo.
- Ja lubię ważyć ananasy.
- A teraz niech Jasiu przeczyta swoją pracę domową.
- Tata z mamą śpią w jedną stronę. A my śpimy im w nogach i wąchamy te ich smrody jak ananasy.
298
Dowcip #25292. Pani zadała do domu pracę domową o ananasie. w kategorii: „Żarty o uczniach”.
Czym różni się uczeń dobry od złego?
- Złego leją rodzice, dobrego koledzy.
- Złego leją rodzice, dobrego koledzy.
237