Dowcipy o turystach
Turysta widzi jak Baca ostrzy siekierę więc pyta go:
- Baco po co ostrzycie te siekierę?
- A tak sobie, dla zabicia czasu.
- Baco po co ostrzycie te siekierę?
- A tak sobie, dla zabicia czasu.
37
Dowcip #3418. Turysta widzi jak Baca ostrzy siekierę więc pyta go w kategorii: „Dowcipy o turystach”.
Siedzi Baca na gałęzi. Podchodzi turysta i pyta:
- Baco co robicie?
- A srom.
- A spodnie?
- Ło ku..a.
- Baco co robicie?
- A srom.
- A spodnie?
- Ło ku..a.
19
Dowcip #3419. Siedzi Baca na gałęzi. w kategorii: „Śmieszne kawały o turystach”.
Idzie zasapany turysta drogą. W końcu spotyka go Baca jadący furmanką. Turysta pyta:
- Baco daleko do Zakopanego?
- E panocku, będzie z pięć kilometrów.
- A mogę się z wami zabrać?
- Ano wsiadojcie- mówi Baca.
Po około półtorej godzinie turysta pyta:
- Baco daleko jeszcze?
- E teroz będzie ze dwadzieścia.
- Baco daleko do Zakopanego?
- E panocku, będzie z pięć kilometrów.
- A mogę się z wami zabrać?
- Ano wsiadojcie- mówi Baca.
Po około półtorej godzinie turysta pyta:
- Baco daleko jeszcze?
- E teroz będzie ze dwadzieścia.
210
Dowcip #3421. Idzie zasapany turysta drogą. W końcu spotyka go Baca jadący furmanką. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o turystach”.
Baca leży goły na trawniku... Przychodzą turystki i się pytają:
- Baco co robicie?
A baca na to:
- A konia se pose.
- Baco co robicie?
A baca na to:
- A konia se pose.
38
Dowcip #3423. Baca leży goły na trawniku... w kategorii: „Humor o turystach”.
Turysta wynajmując pokój u gazdy w Zakopanem, zastrzega się:
- Cena jest wygórowana, ale niech tam, tylko żeby był spokój, i żadnych dzieci!
- Tu nima zadnych dzieci panocku...
Rano słychać potworny hałas i z poddasza zbiega wrzeszcząc niemiłosiernie wataha rozbrykanych dzieciaków. Oburzony turysta idzie do gazdy.
- Gazdo, miało nie być żadnych dzieci!
- Panocku, to nie dzieci, ino diabły wcielone!
- Cena jest wygórowana, ale niech tam, tylko żeby był spokój, i żadnych dzieci!
- Tu nima zadnych dzieci panocku...
Rano słychać potworny hałas i z poddasza zbiega wrzeszcząc niemiłosiernie wataha rozbrykanych dzieciaków. Oburzony turysta idzie do gazdy.
- Gazdo, miało nie być żadnych dzieci!
- Panocku, to nie dzieci, ino diabły wcielone!
212
Dowcip #3426. Turysta wynajmując pokój u gazdy w Zakopanem, zastrzega się w kategorii: „Śmieszny humor o turystach”.
W wagoniku kolejki na Kasprowy turysta konwersuje z góralem:
- Baco, a co by było, gdyby ta lina się urwała?
- A to by było... trzeci roz w tym tygodniu...
- Baco, a co by było, gdyby ta lina się urwała?
- A to by było... trzeci roz w tym tygodniu...
115
Dowcip #3435. W wagoniku kolejki na Kasprowy turysta konwersuje z góralem w kategorii: „Żarty o turystach”.
Turysta spotyka Bacę i pyta:
- Baco, mogę przejść przez waszą łąkę? Chce zdążyć na pociąg o dziesiątej czterdzieści.
- Idźcie, idźcie, a jak spotkacie mojego psa, to i na ten o dziewiątej piętnaście zdążycie!
- Baco, mogę przejść przez waszą łąkę? Chce zdążyć na pociąg o dziesiątej czterdzieści.
- Idźcie, idźcie, a jak spotkacie mojego psa, to i na ten o dziewiątej piętnaście zdążycie!
110
Dowcip #3437. Turysta spotyka Bacę i pyta w kategorii: „Humor o turystach”.
Idzie góral do ubikacji w górach i pyta:
- Je tam kto?
słyszy odpowiedz turysty:
- Tu się nie je, tu się sra.
- Je tam kto?
słyszy odpowiedz turysty:
- Tu się nie je, tu się sra.
529
Dowcip #486. Idzie góral do ubikacji w górach i pyta w kategorii: „Dowcipy o turystach”.
Przyjechał turysta z turystką w góry. Nocują u Bacy. Rano Baca pyta:
- Czy wy w nocy nic ze sobą nie robicie, że się światło cały czas pali?
- Baco, przy świetle to dopiero przyjemność!
Na drugi dzień turysta pyta Bacę:
- No i jak, lepiej przy świetle?
- Lepiej, lepiej - i ile dzieci miały uciechy!
- Czy wy w nocy nic ze sobą nie robicie, że się światło cały czas pali?
- Baco, przy świetle to dopiero przyjemność!
Na drugi dzień turysta pyta Bacę:
- No i jak, lepiej przy świetle?
- Lepiej, lepiej - i ile dzieci miały uciechy!
721
Dowcip #658. Przyjechał turysta z turystką w góry. Nocują u Bacy. w kategorii: „Śmieszne kawały o turystach”.
Chodzi Baca po łące i zobaczył że turysta robi pompki:
- Pierwsy ras widzę taki halny co by babe spod chlopa wywialo! Hej!
- Pierwsy ras widzę taki halny co by babe spod chlopa wywialo! Hej!
422