Dowcipy o tramwaju
Oburzony mąż mówi do żony:
- Kochanie, wyobraź sobie, że dziś w tramwaju jakiś facet nazwał mnie kretynem!
Na to żona:
- To pewnie był jasnowidz.
- Kochanie, wyobraź sobie, że dziś w tramwaju jakiś facet nazwał mnie kretynem!
Na to żona:
- To pewnie był jasnowidz.
39
Dowcip #12068. Oburzony mąż mówi do żony w kategorii: „Kawały o tramwaju”.
Dwóch znajomych spotyka się na przystanku:
- Masz dzieci? - pyta jeden drugiego.
- Nie.
- A ożeniłeś się?
- Nie.
- To na co czekasz?
- Na tramwaj.
- Masz dzieci? - pyta jeden drugiego.
- Nie.
- A ożeniłeś się?
- Nie.
- To na co czekasz?
- Na tramwaj.
37
Dowcip #13019. Dwóch znajomych spotyka się na przystanku w kategorii: „Dowcipy o tramwaju”.
Idą dwie żaby. Jedna na torze tramwajowym, druga obok. Ta co szła obok mówi:
- Zejdź z tych torów, bo Cię tramwaj przejedzie.
- No co ty, nie przejedzie.
Nagle przejeżdża tramwaj. Na torze zostaje tylko para oczu. Żaba, która szła obok mówi:
- I co? Zdziwiona?
- Zejdź z tych torów, bo Cię tramwaj przejedzie.
- No co ty, nie przejedzie.
Nagle przejeżdża tramwaj. Na torze zostaje tylko para oczu. Żaba, która szła obok mówi:
- I co? Zdziwiona?
38
Dowcip #14581. Idą dwie żaby. Jedna na torze tramwajowym, druga obok. w kategorii: „Kawały o tramwaju”.
Pasażer tramwaju pyta Szkota:
- Co pan wiezie w tej torbie?
- Papier toaletowy.
- Ale czemu tak śmierdzi?
- Bo wiozę go do pralni...
- Co pan wiezie w tej torbie?
- Papier toaletowy.
- Ale czemu tak śmierdzi?
- Bo wiozę go do pralni...
314
Dowcip #8924. Pasażer tramwaju pyta Szkota w kategorii: „Śmieszny humor o tramwaju”.
Profesor uwielbiający zagadki pyta się studentki w czasie egzaminu:
- Proszę powiedzieć, jaka jest różnica pomiędzy studentem uniwersytetu, studentem politechniki, a tramwajem?
- Pomiędzy studentami, to nie ma żadnej różnicy, a pod tramwajem, to jeszcze nie leżałam.
- Proszę powiedzieć, jaka jest różnica pomiędzy studentem uniwersytetu, studentem politechniki, a tramwajem?
- Pomiędzy studentami, to nie ma żadnej różnicy, a pod tramwajem, to jeszcze nie leżałam.
49
Dowcip #9075. Profesor uwielbiający zagadki pyta się studentki w czasie egzaminu w kategorii: „Żarty o tramwaju”.
Dwie blondynki jadą tramwajem. Jedna z nich pyta motorniczego:
- Czy tym tramwajem dojadę do dworca PKP?
- Tak.
- A ja? - pyta druga blondynka.
- Czy tym tramwajem dojadę do dworca PKP?
- Tak.
- A ja? - pyta druga blondynka.
28
Dowcip #10804. Dwie blondynki jadą tramwajem. w kategorii: „Humor o tramwaju”.
Wchodzi baba do tramwaju i sobie wzdycha:
- Ale wielki tłok!
Na co stojący obok facet odpowiada z dumą:
- To mój!
- Ale wielki tłok!
Na co stojący obok facet odpowiada z dumą:
- To mój!
310
Dowcip #10900. Wchodzi baba do tramwaju i sobie wzdycha w kategorii: „Śmieszne kawały o tramwaju”.
Mały Jasio jedzie z mamą w tramwaju. W pewnym momencie nagle krzyczy:
- Patrz mama jaka gruba baba! Ona ma brzuch aż na kolanach!
Zawstydzona mama wzięła Jasia za rękę i wysiadła. Tłumaczy malcowi:
- Jasiu takich rzeczy nie mówi się na głos. O tym możemy sobie porozmawiać w domu!
Jadą z powrotem tramwajem i znowu ta sama baba siedzi. A Jasio krzyczy:
- Mama, o tej grubej babie to my sobie w domu pogadamy nie?!
- Patrz mama jaka gruba baba! Ona ma brzuch aż na kolanach!
Zawstydzona mama wzięła Jasia za rękę i wysiadła. Tłumaczy malcowi:
- Jasiu takich rzeczy nie mówi się na głos. O tym możemy sobie porozmawiać w domu!
Jadą z powrotem tramwajem i znowu ta sama baba siedzi. A Jasio krzyczy:
- Mama, o tej grubej babie to my sobie w domu pogadamy nie?!
212
Dowcip #5711. Mały Jasio jedzie z mamą w tramwaju. w kategorii: „Żarty o tramwaju”.
Spotyka się dwóch pijaków i jeden mówi do drugiego:
- Ty zobacz jak ty wyglądasz.
Na co odpowiada drugi:
- A bo ta moja stara mnie do domu nie chce wpuścić po pijaku.
- A mnie zawsze wpuszcza.
- Ty jak ty to robisz?
- Słuchaj:
Rozbieram się do naga, bracie dzwonie do drzwi, drzwi się otwierają, bracie ja te ubranie sru przez próg i za nimi. No przecież mnie nie zostawi, żeby sąsiedzi widzieli, nie.
Ty to ja tak zrobię.
Za tydzień się spotykają ten jak był brudny tak jest.
- I co zrobiłeś?
- No zrobiłem!
- I co?
- No tak jak mówiłeś rozebrałem się do naga bracie drzwi się otworzyły bracie. Ja te ciuchy sru, a tu dzwonek. Drzwi się zamknęły i tramwaj odjechał.
- Ty zobacz jak ty wyglądasz.
Na co odpowiada drugi:
- A bo ta moja stara mnie do domu nie chce wpuścić po pijaku.
- A mnie zawsze wpuszcza.
- Ty jak ty to robisz?
- Słuchaj:
Rozbieram się do naga, bracie dzwonie do drzwi, drzwi się otwierają, bracie ja te ubranie sru przez próg i za nimi. No przecież mnie nie zostawi, żeby sąsiedzi widzieli, nie.
Ty to ja tak zrobię.
Za tydzień się spotykają ten jak był brudny tak jest.
- I co zrobiłeś?
- No zrobiłem!
- I co?
- No tak jak mówiłeś rozebrałem się do naga bracie drzwi się otworzyły bracie. Ja te ciuchy sru, a tu dzwonek. Drzwi się zamknęły i tramwaj odjechał.
27
Dowcip #6933. Spotyka się dwóch pijaków i jeden mówi do drugiego w kategorii: „Śmieszne kawały o tramwaju”.
Jadą 2 blondynki tramwajem i nagle jedna pyta się jednego z pasażerów:
- Dojadę tym tramwajem na Mogilany?
- Nie, bo ten tramwaj nie jedzie do Mogilan.
A za chwile pyta się druga blondynka:
- A ja dojadę?
- Dojadę tym tramwajem na Mogilany?
- Nie, bo ten tramwaj nie jedzie do Mogilan.
A za chwile pyta się druga blondynka:
- A ja dojadę?
612