Dowcipy o tramwaju
Jedzie facet tramwajem i dzwoni komórka. On odbiera i na cały regulator:
- Cholera! Tylko nie to!
Ludzie każą mu się uspokoić. On dalej gada i wrzeszczy:
- Cholera! Tylko nie to!
Ludzie uspokajają, więc ten przeprasza rozmówce i gromkim głosem oznajmia:
- Proszę państwa, koledze urodził się syn i chce mu dać na imię Marian.
A cały tramwaj:
- Cholera! Tylko nie to!
- Cholera! Tylko nie to!
Ludzie każą mu się uspokoić. On dalej gada i wrzeszczy:
- Cholera! Tylko nie to!
Ludzie uspokajają, więc ten przeprasza rozmówce i gromkim głosem oznajmia:
- Proszę państwa, koledze urodził się syn i chce mu dać na imię Marian.
A cały tramwaj:
- Cholera! Tylko nie to!
08
Dowcip #21868. Jedzie facet tramwajem i dzwoni komórka. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o tramwaju”.
Na przystanku tramwajowym jakiś facet całuje wszystkie tramwaje. Przyjeżdża policja:
- Czemu pan całuje wszystkie tramwaje?
- Bo któryś z nich przejechał moją teściową i nie wiem który.
- Czemu pan całuje wszystkie tramwaje?
- Bo któryś z nich przejechał moją teściową i nie wiem który.
35
Dowcip #18817. Na przystanku tramwajowym jakiś facet całuje wszystkie tramwaje. w kategorii: „Humor o tramwaju”.
W tramwaju jest duży tłok. Jedna z kobiet zwraca uwagę mężczyźnie, który na nią napiera:
- Pan się pcha jak niedźwiedź.
- Te, malutka, gdybyśmy byli sami, to byś do mnie mówiła misiu.
- Pan się pcha jak niedźwiedź.
- Te, malutka, gdybyśmy byli sami, to byś do mnie mówiła misiu.
115
Dowcip #17494. W tramwaju jest duży tłok. w kategorii: „Kawały o tramwaju”.
W tramwaju na przeciwko kobiety siedzi facet z rozpiętym rozporkiem. Kobieta, lekko zażenowana, rzecze:
- Sklep się panu otworzył.
- A widziała pani kierownika?
- Nie, tylko magazynier leżał na workach.
- Sklep się panu otworzył.
- A widziała pani kierownika?
- Nie, tylko magazynier leżał na workach.
115
Dowcip #28139. W tramwaju na przeciwko kobiety siedzi facet z rozpiętym rozporkiem. w kategorii: „Śmieszne kawały o tramwaju”.
- Pan nie ma zielonego pojęcia, co o waszym rządzie myśli naród! - wytknął panu premierowi rozjuszony przywódca opozycji - Niech pan wsiądzie do byle tramwaju, wejdzie do byle marketu, wtedy usłyszy pan prawdę!
Zafrasował się pan premier, zadumał. Jeszcze tego samego wieczoru założywszy dla niepoznaki kapelusz wymknął się bez obstawy na ulicę i wsiadł do pierwszego tramwaju.
- Do najbliższego marketu! - rzucił do motorniczego.
Zafrasował się pan premier, zadumał. Jeszcze tego samego wieczoru założywszy dla niepoznaki kapelusz wymknął się bez obstawy na ulicę i wsiadł do pierwszego tramwaju.
- Do najbliższego marketu! - rzucił do motorniczego.
25
Dowcip #24394. - Pan nie ma zielonego pojęcia, co o waszym rządzie myśli naród! w kategorii: „Śmieszne kawały o tramwaju”.
- Proszę państwa, mamy awarię! Tramwaj dalej nie pojedzie. Przepraszamy i proszę wychodzić ...
- Ej, ty! Kuźwa, czemu rozwaliłeś okno?!
- A bo tu napisali, że ”W razie awarii rozbij szybę młotkiem”.
- Ej, ty! Kuźwa, czemu rozwaliłeś okno?!
- A bo tu napisali, że ”W razie awarii rozbij szybę młotkiem”.
47
Dowcip #24400. - Proszę państwa, mamy awarię! Tramwaj dalej nie pojedzie. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o tramwaju”.
Kobieta zamówiła nowa szafę, ekipa zamontowała i pojechała. Po pewnej chwili na dole na ulicy przejechał tramwaj, a tu nagle się szafa otwiera. I tak kilka razy. Kobieta zamyka szafę, jedzie tramwaj, a szafa się otwiera. Zdesperowana idzie po sąsiada. Sąsiad proponuje:
- Wie Pani co? Ja wejdę do środka szafy, jak będzie jechał tramwaj i szafa się znowu otworzy to wtedy zobaczę to od wewnątrz co się dzieje.
W międzyczasie przyszedł mąż z pracy. Ściąga płaszcz. Otwiera nową szafę ze zdziwienia mówi:
- A Pan co tutaj robi?
- I tak Pan nie uwierzy. Czekam na tramwaj!
- Wie Pani co? Ja wejdę do środka szafy, jak będzie jechał tramwaj i szafa się znowu otworzy to wtedy zobaczę to od wewnątrz co się dzieje.
W międzyczasie przyszedł mąż z pracy. Ściąga płaszcz. Otwiera nową szafę ze zdziwienia mówi:
- A Pan co tutaj robi?
- I tak Pan nie uwierzy. Czekam na tramwaj!
311
Dowcip #22949. Kobieta zamówiła nowa szafę, ekipa zamontowała i pojechała. w kategorii: „Śmieszne kawały o tramwaju”.
Murzyn na kontrakcie w Polsce pracował na budowie. Nieszczęśliwie, któregoś dnia piłą odciął sobie palec wskazujący. Pobiegł do lekarza, lekarz mówi, że jego własnego palca nie da się już przyszyć, ale jeżeli chce to w szpitalu są palce od białych ludzi i taki można mu przyszyć. Murzyn, że nie był wybredny zgodził się. Lekarz przyszył mu biały palec, po kilku godzinach. Murzyn wyszedł ze szpitala, wsiadł do tramwaju. Jadąc ogląda palec, nie mogąc wyjść ze zdumienia, że już jest sprawny. Obok siedzi podchmielony gość i przygląda się z ciekawością. Nagle mówi:
- Widzę, że pan kominiarz od dziewczyny wraca ...
- Widzę, że pan kominiarz od dziewczyny wraca ...
113
Dowcip #22849. Murzyn na kontrakcie w Polsce pracował na budowie. w kategorii: „Dowcipy o tramwaju”.
Na przystanek przyjeżdża tramwaj. Pusty, nie licząc kierowcy. Wsiada jakaś modelka i menel.
- Pani to taaaaka brzydka! - mówi menel.
- A pan to taaaaki pijany! - Odpowiada obruszona modelka.
- Ale ja wytrzeźwieję.
- Pani to taaaaka brzydka! - mówi menel.
- A pan to taaaaki pijany! - Odpowiada obruszona modelka.
- Ale ja wytrzeźwieję.
314
Dowcip #22003. Na przystanek przyjeżdża tramwaj. Pusty, nie licząc kierowcy. w kategorii: „Żarty o tramwaju”.
Tramwaj. Stoi baba z torbami, a obok niej Murzyn. Tramwaj rusza, Murzyn traci równowagę i wpada na babę. Murzyn:
- Sorry.
- U nas, w cywilizowanym kraju mówi się ”przepraszam”.
- A u nas w niecywilizowanym kraju takie stare grube kobiety się zjada.
- Sorry.
- U nas, w cywilizowanym kraju mówi się ”przepraszam”.
- A u nas w niecywilizowanym kraju takie stare grube kobiety się zjada.
15