
Dowcipy o tatuażach
Kapral pyta się szeregowca:
- Kowalski, macie tatuaż?
- Mam.
- Jaki i gdzie?
- Rower na pośladku.
- Pokażcie!
Kowalski ściągnął spodnie, ale żadnego tatuażu nie miał.
- Kowalski, gdzie macie tatuaż?
- Widocznie rower zjechał do rowu ...
- Kowalski, macie tatuaż?
- Mam.
- Jaki i gdzie?
- Rower na pośladku.
- Pokażcie!
Kowalski ściągnął spodnie, ale żadnego tatuażu nie miał.
- Kowalski, gdzie macie tatuaż?
- Widocznie rower zjechał do rowu ...
1310
Dowcip #30194. Kapral pyta się szeregowca w kategorii: „Śmieszne żarty o tatuażach”.
Rozmawia dwóch studentów o tatuażach i jeden mówi:
- Mój tata ma skorpiona na ramieniu.
- Tak, a ja mam Hitlera na tyłku.
- Jasne. No to pokaż.
Drugi ściąga gacie, a pierwszy mówi:
- Ej, ale tu nic nie ma!
- Masz pecha, schował się do bunkru.
- Mój tata ma skorpiona na ramieniu.
- Tak, a ja mam Hitlera na tyłku.
- Jasne. No to pokaż.
Drugi ściąga gacie, a pierwszy mówi:
- Ej, ale tu nic nie ma!
- Masz pecha, schował się do bunkru.
97
Dowcip #25367. Rozmawia dwóch studentów o tatuażach i jeden mówi w kategorii: „Kawały o tatuażach”.

Rozmawia dwóch studentów o tatuażach i jeden mówi:
- Mój tata ma skorpiona na ramieniu.
Drugi na to:
- Tak, a ja mam Hitlera na tyłku.
Na to ten pierwszy:
- Jasne. No to pokaż.
Drugi ściąga gacie, a pierwszy mówi:
- Ej, ale tu nic nie ma!
Na to drugi:
- Masz pecha, schował się do bunkru.
- Mój tata ma skorpiona na ramieniu.
Drugi na to:
- Tak, a ja mam Hitlera na tyłku.
Na to ten pierwszy:
- Jasne. No to pokaż.
Drugi ściąga gacie, a pierwszy mówi:
- Ej, ale tu nic nie ma!
Na to drugi:
- Masz pecha, schował się do bunkru.
1637
Dowcip #13597. Rozmawia dwóch studentów o tatuażach i jeden mówi w kategorii: „Kawały o tatuażach”.
- Janek, jak rozróżnimy nasze koty?
- Danek, ja mojemu zrobię tatuaż.
Po chwili:
- Patrz, jak fajnie wygląda. Ty też zrób swojemu.
Zrobił.
- Janek, jak my rozróżnimy nasze koty?
- Danek, ja kupię mojemu obrożę, czerwoną.
Po chwili:
- Ale fajna ta obroża, ty też kup.
Kupił.
- Janek, jak my rozróżnimy te nasze koty?
- Danek, to może ja wezmę czarnego, a ty białego?
- Danek, ja mojemu zrobię tatuaż.
Po chwili:
- Patrz, jak fajnie wygląda. Ty też zrób swojemu.
Zrobił.
- Janek, jak my rozróżnimy nasze koty?
- Danek, ja kupię mojemu obrożę, czerwoną.
Po chwili:
- Ale fajna ta obroża, ty też kup.
Kupił.
- Janek, jak my rozróżnimy te nasze koty?
- Danek, to może ja wezmę czarnego, a ty białego?
411
Dowcip #9851. - Janek, jak rozróżnimy nasze koty? w kategorii: „Kawały o tatuażach”.

Facet wpada do salonu tatuażu i mówi cienkim głosem:
- Proszę mi wytatuować na penisie takie piękne czerwone Ferrari dla mojej dziewczyny.
- Dla Pana dziewczyny?
- Tak, dla mojej dziewczyny.
- Na pewno dla dziewczyny?
- No dobra, dla chłopaka.
- To wie Pan co? Zrobimy Ferrari, ale proponuję mu dorobić takie wielkie koła, jak od traktora ...
- A niby po co?
- Na wypadek, gdyby się w gównie zakopał.
- Proszę mi wytatuować na penisie takie piękne czerwone Ferrari dla mojej dziewczyny.
- Dla Pana dziewczyny?
- Tak, dla mojej dziewczyny.
- Na pewno dla dziewczyny?
- No dobra, dla chłopaka.
- To wie Pan co? Zrobimy Ferrari, ale proponuję mu dorobić takie wielkie koła, jak od traktora ...
- A niby po co?
- Na wypadek, gdyby się w gównie zakopał.
44
Dowcip #24958. Facet wpada do salonu tatuażu i mówi cienkim głosem w kategorii: „Śmieszne dowcipy o tatuażach”.
Facet tatuował sobie członka. Zażyczył sobie dwa słowa: ”tak” i ”nie”. Po wszystkim, wieczorem zaczyna rozbierać się ze swoją żoną do seksu i mówi:
- Zobacz jaki mam fajny tatuaż!
Na co ona z wyrzutem:
- Mówisz mi jak mam gotować, jak wychowywać dzieci i jeszcze chcesz mi swoje słowa do ust wkładać?!
- Zobacz jaki mam fajny tatuaż!
Na co ona z wyrzutem:
- Mówisz mi jak mam gotować, jak wychowywać dzieci i jeszcze chcesz mi swoje słowa do ust wkładać?!
2621
Dowcip #17887. Facet tatuował sobie członka. Zażyczył sobie dwa słowa: ”tak” i ”nie”. w kategorii: „Śmieszny humor o tatuażach”.

Pewien facet o imieniu Willy wytatuował swoje imię na penisie. Szedł raz plażą, a z majtek wystawał mu kawałek członka z literką Y. W pewnym momencie zobaczył na plaży innego gościa, któremu też wystawało z majtek Y. Ucieszył się bardzo, że poznał w ten sposób imiennika i zagadnął go przyjaźnie:
- Willy?
- Nie, Welcome to Jamaica everybody!
- Willy?
- Nie, Welcome to Jamaica everybody!
510
Dowcip #22727. Pewien facet o imieniu Willy wytatuował swoje imię na penisie. w kategorii: „Śmieszne żarty o tatuażach”.
Dlaczego warto wytatuować sobie sto dolarów na penisie?
1. Można bawić się swoją forsą.
2. Można patrzeć jak kapitał rośnie.
3. Kobieta może przerąbać tyle kasy ile chce.
1. Można bawić się swoją forsą.
2. Można patrzeć jak kapitał rośnie.
3. Kobieta może przerąbać tyle kasy ile chce.
812
Dowcip #23445. Dlaczego warto wytatuować sobie sto dolarów na penisie? w kategorii: „Śmieszne żarty o tatuażach”.

Przychodzi gościu do salonu tatuażu:
- Dzień dobry, chciałem sobie tatuaż zrobić.
- Ooo, dobrze pan trafił bo jestem najlepszym tatuażystą w mieście.
- Ale wie pan, ja chciałem sobie to zrobić w nietypowym miejscu.
- Spoko, nie ma takiego miejsca na ciele ludzkim, w którym bym już nie robił tatuażu, więc niech się pan nie krępuje i mówi otwarcie...
- No więc ja bym chciał zrobić tatuaż na penisie...
- Panie, ja już dziesiątki penisów tatuowałem, ściągaj pan portki i niech pan powie, co to ma być.
Facet ściągnął gacie i zaczyna:
- No więc proszę pana, ja bym chciał, żeby mi pan wytatuował ...
Fachowiec przerywa w pół zdania:
- Zaraz, zaraz tu chyba jednak zaszła pomyłka. Ja jestem tatuażystą, a nie mikro chirurgiem...
- Dzień dobry, chciałem sobie tatuaż zrobić.
- Ooo, dobrze pan trafił bo jestem najlepszym tatuażystą w mieście.
- Ale wie pan, ja chciałem sobie to zrobić w nietypowym miejscu.
- Spoko, nie ma takiego miejsca na ciele ludzkim, w którym bym już nie robił tatuażu, więc niech się pan nie krępuje i mówi otwarcie...
- No więc ja bym chciał zrobić tatuaż na penisie...
- Panie, ja już dziesiątki penisów tatuowałem, ściągaj pan portki i niech pan powie, co to ma być.
Facet ściągnął gacie i zaczyna:
- No więc proszę pana, ja bym chciał, żeby mi pan wytatuował ...
Fachowiec przerywa w pół zdania:
- Zaraz, zaraz tu chyba jednak zaszła pomyłka. Ja jestem tatuażystą, a nie mikro chirurgiem...
21
Dowcip #32454. Przychodzi gościu do salonu tatuażu w kategorii: „Żarty o tatuażach”.
W ubikacji przy pisuarach spotykają się marynarze amerykański z rosyjskim. Obaj mają obcięte ... z resztkami napisu ”oria”.
- Co wam się stało towarzyszu marynarzu? - pyta Rosjanin.
- Podczas ataku kamikadze straciłem przytrzaśniętego drzwiami, a wy rosyjski kolego?
- Ja straciłem podczas konwoju do Murmańska. A co mieliście wytatuowane towarzyszu marynarzu?
- Ja miałem wytatuowane słowo ”Viktoria” - dumnie odpowiedział amerykański marynarz - a wy?
- Ja miałem wytatuowane ”Moriaki z Czernowo Moria pazdrawlajut moriaków z Biełowo Moria” - skromnie odpowiedział Rosjanin.
- Co wam się stało towarzyszu marynarzu? - pyta Rosjanin.
- Podczas ataku kamikadze straciłem przytrzaśniętego drzwiami, a wy rosyjski kolego?
- Ja straciłem podczas konwoju do Murmańska. A co mieliście wytatuowane towarzyszu marynarzu?
- Ja miałem wytatuowane słowo ”Viktoria” - dumnie odpowiedział amerykański marynarz - a wy?
- Ja miałem wytatuowane ”Moriaki z Czernowo Moria pazdrawlajut moriaków z Biełowo Moria” - skromnie odpowiedział Rosjanin.
29
Dowcip #13074. W ubikacji przy pisuarach spotykają się marynarze amerykański z w kategorii: „Śmieszne żarty o tatuażach”.
