Dowcipy o tatuażach
Co ma wspólnego tatuaż i małżeństwo?
- Na początku obie te rzeczy wydają się dobrym pomysłem.
- Na początku obie te rzeczy wydają się dobrym pomysłem.
017
Dowcip #31766. Co ma wspólnego tatuaż i małżeństwo? w kategorii: „Śmieszny humor o tatuażach”.
Dresiarz w mundurze wtacza się do salonu tatuażu i pyta tatuażystę:
- Eee, Ty, dasz radę wydziarać mi czołg na plecach?
- Spoko, nie ma sprawy.
Dresiarz ściąga bluzę, tatuażysta bierze się do roboty. Po kilku minutach zadowolony oznajmia:
- Gotowe!
- Już? - dziwi się dresiarz.
- No, w końcu to tylko pięć liter.
- Eee, Ty, dasz radę wydziarać mi czołg na plecach?
- Spoko, nie ma sprawy.
Dresiarz ściąga bluzę, tatuażysta bierze się do roboty. Po kilku minutach zadowolony oznajmia:
- Gotowe!
- Już? - dziwi się dresiarz.
- No, w końcu to tylko pięć liter.
36
Dowcip #32124. Dresiarz w mundurze wtacza się do salonu tatuażu i pyta tatuażystę w kategorii: „Śmieszny humor o tatuażach”.
Niedźwiedź, wilk, lis i osioł wpadli do ogromnego dołu, z którego nijak nie mogli się wydostać. Kombinowali na wiele sposobów, ale żaden z nich nie okazał się być skutecznym. Po tygodniu zaczął im doskwierać głód, więc niedźwiedź, wilk i lis postanowili zjeść osła.
- Słuchaj osioł, taka sprawa. Sorki, ale żeby przeżyć musimy Cię zjeść.
- Rozumiem panowie, takie jest prawo natury. Ale mam ostatnią prośbę... Byłem niedawno w salonie tatuażu i na dupie mam wytatuowany jakiś napis, chciałbym wiedzieć jaki.
Niedźwiedź, lis i wilk spojrzeli na siebie...
- Ok, pokazuj.
Osioł wypiął tyłek, reszta pochyliła się nad nim, a tu nagle osioł jak nie wyskoczy w górę i pach, pach, pach, trzema potężnymi kopniakami poczęstował oprawców. Lis i wilk padli trupem od razu, a niedźwiedź z powybijanymi zębami i wstrząśnieniem mózgu leży w kałuży krwi i myśli...
- Jaki ze mnie debil, po co ja się pochylałem jak i tak czytać nie umiem...
- Słuchaj osioł, taka sprawa. Sorki, ale żeby przeżyć musimy Cię zjeść.
- Rozumiem panowie, takie jest prawo natury. Ale mam ostatnią prośbę... Byłem niedawno w salonie tatuażu i na dupie mam wytatuowany jakiś napis, chciałbym wiedzieć jaki.
Niedźwiedź, lis i wilk spojrzeli na siebie...
- Ok, pokazuj.
Osioł wypiął tyłek, reszta pochyliła się nad nim, a tu nagle osioł jak nie wyskoczy w górę i pach, pach, pach, trzema potężnymi kopniakami poczęstował oprawców. Lis i wilk padli trupem od razu, a niedźwiedź z powybijanymi zębami i wstrząśnieniem mózgu leży w kałuży krwi i myśli...
- Jaki ze mnie debil, po co ja się pochylałem jak i tak czytać nie umiem...
321
Dowcip #31377. Niedźwiedź, wilk, lis i osioł wpadli do ogromnego dołu w kategorii: „Śmieszne dowcipy o tatuażach”.
W ubikacji przy pisuarach spotykają się marynarze amerykański z rosyjskim. Obaj mają obcięte ... z resztkami napisu ”oria”.
- Co wam się stało towarzyszu marynarzu? - pyta Rosjanin.
- Podczas ataku kamikadze straciłem przytrzaśniętego drzwiami, a wy rosyjski kolego?
- Ja straciłem podczas konwoju do Murmańska. A co mieliście wytatuowane towarzyszu marynarzu?
- Ja miałem wytatuowane słowo ”Viktoria” - dumnie odpowiedział amerykański marynarz - a wy?
- Ja miałem wytatuowane ”Moriaki z Czernowo Moria pazdrawlajut moriaków z Biełowo Moria” - skromnie odpowiedział Rosjanin.
- Co wam się stało towarzyszu marynarzu? - pyta Rosjanin.
- Podczas ataku kamikadze straciłem przytrzaśniętego drzwiami, a wy rosyjski kolego?
- Ja straciłem podczas konwoju do Murmańska. A co mieliście wytatuowane towarzyszu marynarzu?
- Ja miałem wytatuowane słowo ”Viktoria” - dumnie odpowiedział amerykański marynarz - a wy?
- Ja miałem wytatuowane ”Moriaki z Czernowo Moria pazdrawlajut moriaków z Biełowo Moria” - skromnie odpowiedział Rosjanin.
212
Dowcip #13074. W ubikacji przy pisuarach spotykają się marynarze amerykański z w kategorii: „Śmieszne żarty o tatuażach”.
Przychodzi mężczyzna do salonu tatuażu i chce aby wytatuowano mu ferrari na penisie. Przegląda katalog, ale żadne mu się nie podoba. Koleś, który ma mu robić tatuaż pyta się go:
- A co dla dziewczyny by chciał Pan jakiś fajny?
Mężczyzna odpowiada:
- Nie, dla chłopaka.
W końcu wybrał tatuaż koleś go uśpił i robi tatuaż. Mężczyzna budzi się i ogląda dzieło ...
- Hohoh no nawet nawet patrzy na jaja i na każdym z nich jest traktor. Mężczyzna pyta się po co mu te traktory, a koleś od tatuażu mówi:
- No wie Pan tak sobie pomyślałem, że jakby się Pan zakopał w błocie to kto by Pana wyciągnął?
- A co dla dziewczyny by chciał Pan jakiś fajny?
Mężczyzna odpowiada:
- Nie, dla chłopaka.
W końcu wybrał tatuaż koleś go uśpił i robi tatuaż. Mężczyzna budzi się i ogląda dzieło ...
- Hohoh no nawet nawet patrzy na jaja i na każdym z nich jest traktor. Mężczyzna pyta się po co mu te traktory, a koleś od tatuażu mówi:
- No wie Pan tak sobie pomyślałem, że jakby się Pan zakopał w błocie to kto by Pana wyciągnął?
48
Dowcip #7680. Przychodzi mężczyzna do salonu tatuażu i chce aby wytatuowano mu w kategorii: „Śmieszne żarty o tatuażach”.
Kominiarz puka do drzwi. Otwiera stara babcia w długiej, czarnej sukni. Przygląda się zalotnie kominiarzowi i rozchyla bardziej dekolt. Na jej pomarszczonej, oklapniętej piersi ma wytatuowaną żabę i pyta kominiarza:
- Jeżeli zgadniesz co to jest, możesz pójść ze mną do łóżka.
Kominiarz w panice:
- Słoń, to jest słoń!
Babcia:
- No OK, ta odpowiedź mieści się jeszcze w granicach tolerancji.
- Jeżeli zgadniesz co to jest, możesz pójść ze mną do łóżka.
Kominiarz w panice:
- Słoń, to jest słoń!
Babcia:
- No OK, ta odpowiedź mieści się jeszcze w granicach tolerancji.
1430
Dowcip #1192. Kominiarz puka do drzwi. w kategorii: „Humor o tatuażach”.
W pewnym szpitalu pracowały dwie siostry: stara i wyschnięta i młoda seksbomba. Razu pewnego do szpitala przywieziono marynarza w stanie ciężkim, ale przytomnego. Stara poszła go zbadał. Jak wróciła, mówi do młodej:
- Wiesz, on jest okropnie wytatuowany. Ma nawet na fiucie.
- Taak? A co ma na fiucie?.
- ADAM.
- CO? Idę sprawdzić sama!.
Poszła. Jak wróciła, to mówi:
- Wcale nie ADAM, tylko AMSTERDAM!
- Wiesz, on jest okropnie wytatuowany. Ma nawet na fiucie.
- Taak? A co ma na fiucie?.
- ADAM.
- CO? Idę sprawdzić sama!.
Poszła. Jak wróciła, to mówi:
- Wcale nie ADAM, tylko AMSTERDAM!
514
Dowcip #1268. W pewnym szpitalu pracowały dwie siostry w kategorii: „Dowcipy o tatuażach”.
Mówi facet do Romka:
- Fajny tatuaż.
- Dzięki.
- Ja bym se Hitlera na dupie wytatuował.
- Jutro obejrzymy.
Na drugi dzień facet pyta się Romka:
- I co masz ten tatuaż?
- Mam.
- To pokaż.
- Ok.
Szukają i nic, facet mówi:
- Gdzie ten Hitler?
- Chyba schował się w bunkrze.
- Fajny tatuaż.
- Dzięki.
- Ja bym se Hitlera na dupie wytatuował.
- Jutro obejrzymy.
Na drugi dzień facet pyta się Romka:
- I co masz ten tatuaż?
- Mam.
- To pokaż.
- Ok.
Szukają i nic, facet mówi:
- Gdzie ten Hitler?
- Chyba schował się w bunkrze.
1121
Dowcip #31017. Mówi facet do Romka w kategorii: „Śmieszne kawały o tatuażach”.
Kapral pyta się szeregowca:
- Kowalski, macie tatuaż?
- Mam.
- Jaki i gdzie?
- Rower na pośladku.
- Pokażcie!
Kowalski ściągnął spodnie, ale żadnego tatuażu nie miał.
- Kowalski, gdzie macie tatuaż?
- Widocznie rower zjechał do rowu ...
- Kowalski, macie tatuaż?
- Mam.
- Jaki i gdzie?
- Rower na pośladku.
- Pokażcie!
Kowalski ściągnął spodnie, ale żadnego tatuażu nie miał.
- Kowalski, gdzie macie tatuaż?
- Widocznie rower zjechał do rowu ...
1411
Dowcip #30194. Kapral pyta się szeregowca w kategorii: „Śmieszne żarty o tatuażach”.
Rozmawia dwóch studentów o tatuażach i jeden mówi:
- Mój tata ma skorpiona na ramieniu.
- Tak, a ja mam Hitlera na tyłku.
- Jasne. No to pokaż.
Drugi ściąga gacie, a pierwszy mówi:
- Ej, ale tu nic nie ma!
- Masz pecha, schował się do bunkru.
- Mój tata ma skorpiona na ramieniu.
- Tak, a ja mam Hitlera na tyłku.
- Jasne. No to pokaż.
Drugi ściąga gacie, a pierwszy mówi:
- Ej, ale tu nic nie ma!
- Masz pecha, schował się do bunkru.
108