Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o szefie


Kobieta w poniedziałek rano dzwoni do swojego szefa i mówi mu, że nie przyjdzie do pracy bo jest chora.
- A co Pani jest?- pyta szef.
- Jaskra analna. - odpowiada kobieta.
- Że co! Czym to się objawia? - pyta szef.
- Po prostu nie widzę dziś możliwości przytoczenia mojej dupy do pracy.
113

Dowcip #23123. Kobieta w poniedziałek rano dzwoni do swojego szefa i mówi mu w kategorii: „Śmieszny humor o szefie”.

Postanowiłem pójść na krótki urlop. Uzmysłowiłem sobie jednak, że przecież wszystko już wykorzystałem. Ba! Chyba nawet zalegam szefowi dzień lub dwa. Pomyślałem, że najszybciej zmiękczę bosowe serce, gdy zrobię coś tak głupiego, że ten zacznie się nade mną litować! No, bo przecież przemęczony jestem, przepracowany i zaczyna mi odbijać. Samo życie. Następnego dnia przyszedłem trochę wcześniej do pracy. Rozejrzałem się dookoła i ... Mam! Odbiłem się od podłogi i poszybowałem w kierunku żyrandola, złapałem go mocno i wiszę! Wchodzi kolega zza biurka obok i rozdziawia gębę patrząc na mnie.
- Ciiiii - szepczę konspiracyjnie. - Rżnę psychola, bo chcę kilka dni wolnego. Gram żarówę, rozumiesz?
Kilka sekund później wchodzi szef. Już od progu huczy basem, co ja tam robię u góry.
- Ja jestem żarówka! - wypiszczałem.
- No co Ty? Pogrzało Cię! Weź lepiej kilka dni wolnego, niech Ci główka odpocznie!
Wdzięcznie sfrunąłem na podłogę i zaczynam się pakować. Kątem oka widzę, że kolega też zaczyna się pakować! Szef zainteresowany pyta go:
- A pan dokąd?
Kolega odpowiada:
- No do domu ... Przecież po ciemku nie będę pracował.
27

Dowcip #27820. Postanowiłem pójść na krótki urlop. w kategorii: „Śmieszne żarty o szefie”.

Zatrudnili blondynkę przy malowaniu pasów. W pierwszym dniu namalowała dwadzieścia kilometrów pasów, w drugim dniu pięć pasów, a w trzecim tylko jeden. W tym samym dniu wzywa ją szef i mówi:
- Co się z panią dzieje? Coraz wolniej pani pracuje!
- Że ja wolno pracuję? Po prostu do wiadra z farbą mam coraz dalej.
04

Dowcip #24857. Zatrudnili blondynkę przy malowaniu pasów. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o szefie”.

W biurze nad niszczarką dokumentów stoi szef i myśli. Obok przechodzi sekretarka, blondynka i pyta:
- Może w czymś pomóc dyrektorze?
- Owszem. Mam tu ważne dokumenty, ale nie wiem, jak ta maszyna działa.
- To bardzo proste. - mówi blondynka. - Włącza niszczarkę i przepuszcza przez nią dokumenty.
- Dziękuję! - cieszy się szef. Proszę zrobić od razu dwie kopie ...
19

Dowcip #24819. W biurze nad niszczarką dokumentów stoi szef i myśli. w kategorii: „Śmieszne żarty o szefie”.

W sądzie rozprawa w sprawie afery finansowej. Na kolejnego świadka zostaje wezwana sekretarka oskarżonego, młoda, śliczna, filigranowa blondynka.
- Czy wie pani, co panią czeka za składanie fałszywych zeznań? - pyta sędzia po przesłuchaniu kobiety.
- Tak - odpowiada z uśmiechem dziewczyna. - Szef coś mi wspominał o stu tysiącach dolarów, mercedesie i futrze z norek.
28

Dowcip #18881. W sądzie rozprawa w sprawie afery finansowej. w kategorii: „Śmieszne kawały o szefie”.

- Szefie, przyszedł e-mail do pana!
- Niech wejdzie.
24

Dowcip #27011. - Szefie, przyszedł e-mail do pana! w kategorii: „Śmieszne żarty o szefie”.

Kowalski idzie do swojego przełożonego.
- Szefie, mamy jutro generalne porządki w domu i moja żona potrzebuje mojej pomocy przy przesuwaniu i przenoszeniu różnych przedmiotów na strychu i w garażu.
- Nie mamy rąk do pracy. Nie mogę dać Ci wolnego.
- Dzięki, szefie. Wiedziałem, że mogę na pana liczyć!
13

Dowcip #26914. Kowalski idzie do swojego przełożonego. w kategorii: „Humor o szefie”.

Dlaczego Szef nie nosi zegarka?
- Bo on sam ustala, która jest godzina.
36

Dowcip #26044. Dlaczego Szef nie nosi zegarka? w kategorii: „Śmieszne żarty o szefie”.

- Panie kierowniku, muszę porozmawiać z panem w trzy oczy.
- Chyba w cztery?
- Nie, w trzy, bo do tego, co zaproponuję trzeba będzie przymknąć jedno oko.
110

Dowcip #24890. - Panie kierowniku, muszę porozmawiać z panem w trzy oczy. w kategorii: „Śmieszne żarty o szefie”.

- Panie prezesie szukam pracy, czy nie potrzebuje pan sekretarki?
- Właściwie nie, a należy pani do naszej organizacji?
- No nie.
- To mogę ewentualnie przyjąć panią na członka.
42

Dowcip #24891. - Panie prezesie szukam pracy, czy nie potrzebuje pan sekretarki? w kategorii: „Śmieszne żarty o szefie”.

Żarty o szefieŚmieszne żarty o szefieŚmieszne dowcipy o szefieŚmieszne kawały o szefieHumor o szefieŚmieszny humor o szefieDowcipy o szefieKawały o szefie




Przydatne zasoby» Internetowy słownik synonimów» Zagadki z odpowiedziami do drukowania dla dzieci» Odmiana wyrazów» Słownik pojęć i definicji» Alfabet Morse'a OnLine» Wyliczanki dla dzieci» Stopniowanie przysłówków i przymiotników» Leksykon krzyżówkowy» Nowe auta osobowe ogłoszenia motoryzacyjne» Opiekunka do dzieci» Darmowe dodawanie ogłoszeń sprzedaży nieruchomości» Słownik rymów przymiotniki» Internetowy słownik antonimów» Zmiana czasu na czas letni » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost