Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o synu


Szkot mówi do sąsiada:
- To ty wyciągnąłeś mojego syna z rzeki?
- Tak, ale nie ma o czym mówić.
- Jak to nie ma? A czapeczka?!
39

Dowcip #14992. Szkot mówi do sąsiada w kategorii: „Śmieszne dowcipy o synu”.

W pogotowiu ratunkowym dzwoni telefon:
- Panie doktorze, proszę przyjechać, synek połknął otwieracz do butelek.
- Zaraz będę. A co państwo zrobili do tej pory?
- Otwarliśmy o framugę.
25

Dowcip #15040. W pogotowiu ratunkowym dzwoni telefon w kategorii: „Śmieszne żarty o synu”.

Tata miał 2 synów. Jasia i Stasia i pyta się:
- Za co wy mnie pochowacie?
- Za coś cię pochowamy - odpowiada Stasiu.
- Jasiu, jak ty myślisz?
- Tato ja to myślę, że najlepiej by było jak by cię coś zeżarło.
413

Dowcip #8104. Tata miał 2 synów. w kategorii: „Kawały o synach”.

Syn do taty - policjanta:
- Tato, skąd wiesz, że Ziemia jest okrągła?
- Jak to skąd? Przecież każdy głupi widział globus.
35

Dowcip #8472. Syn do taty - policjanta w kategorii: „Śmieszne dowcipy o synach”.

Mały Szkot mówi do ojca:
- Tato, kup mi na urodziny łyżwy!
- Przecież latem nie jeździ się na łyżwach!
- To kup mi w zimie.
- Ale w zimie nie masz urodzin!
213

Dowcip #8926. Mały Szkot mówi do ojca w kategorii: „Żarty o synu”.

Koleś postanowił się żenić, idzie rozmawiać ze swoja matką:
- Mamo, zakochałem się i będę się żenił, ona też mnie kocha i będzie nam wspaniale.
- Eh, no dobrze, ale muszę ją poznać.
- To ja ją przyprowadzę, ale przyprowadzę też dwie inne koleżanki, a ty zgadniesz, która jest moją wybranką.
- Niech i tak będzie.
Następnego dnia typ przyprowadza trzy laski. Dziewczyny siadają na kanapie, naprzeciw nich staje mama kolesia, przypatruje się chwilkę.
- To ta ruda pośrodku.
- Dokładnie. Skąd wiedziałaś?
- Strasznie mnie irytuje i już mi się nie podoba...
312

Dowcip #8945. Koleś postanowił się żenić, idzie rozmawiać ze swoja matką w kategorii: „Żarty o synach”.

Po wielu latach bez kontaktu, pewna Żydówka odebrała telefon od swojego syna - geja:
- Mamo, spotkałem cudowną dziewczynę, powiem krótko - zamierzam się ożenić!
Matka ucieszyła się, ale nie do końca pewna, nie wierzy w dobre wieści.
- Myślę, że to by było zbyt wiele pytać, czy ona jest Żydówką?
- Mamo, ona jest nie tylko Żydówką, ale pochodzi z zamożnej rodziny z Beverly Hills!
Matka nie posiada się z radości:
- Synu, nie wiesz jak bardzo mnie uradowałeś. Jak się nazywa twoja wybranka?
- Monika Lewinski, mamo.
Po chwili ciszy matka pyta:
- A co się stało z tym miłym katolickim chłopcem, z którym się spotykałeś?
311

Dowcip #9304. Po wielu latach bez kontaktu w kategorii: „Śmieszne żarty o synach”.

Syn pracujący u ojca - Żyda w sklepie pyta go:
- Tate, a co to jest etyka?
- Widzisz synu jakby ci to wytłumaczyć. Wyobraź sobie, że do sklepu przychodzi klient kupuje towar za sto rubli, płaci banknotem dwustu rublowym i przez przypadek zapomina zabrać wydaną mu resztę. Wtedy wchodzi w grę etyka: czy zabrać te pieniądze, czy podzielić się nimi ze wspólnikiem.
08

Dowcip #9306. Syn pracujący u ojca - Żyda w sklepie pyta go w kategorii: „Humor o synach”.

Schadken idzie do biedaka i mówi:
- Chcę zorganizować wesele dla Twojego syna.
- Ale ja nigdy nie wtrącam się w życie mojego syna. - odpowiada biedak.
- Ale ona jest córką Rotszylda!
- Aaaa, no chyba, że tak.
Następnie Schadken idzie do Rotszylda i mówi:
- Chcę zorganizować wesele dla Twojej córki.
- Ale ona jest za młoda. - odpowiada Rotszyld.
- Ale ten chłopak jest już wiceprezesem banku!
- Aaaa, no chyba, że tak.
Następnie Schadken idzie do prezesa banku i mówi:
- Mam dla Pana wiceprezesa.
- Ale ja już mam mnóstwo wiceprezesów. - odpowiada prezes.
- Ale ten chłopak jest zięciem Rotszylda!
- Aaaa, no chyba, że tak.
011

Dowcip #9328. Schadken idzie do biedaka i mówi w kategorii: „Śmieszne żarty o synach”.

Starszy pan dzwoni z Phoenix do swojego syna w NY i mówi:
- John, przykro mi jeśli zepsuję Ci dzień, ale muszę Ci coś powiedzieć. Twoja matka i ja postanowiliśmy się rozwieść. Doszliśmy wspólnie do wniosku, że czterdzieści pięć lat to wystarczająca ilość czasu i nie ma co się więcej ze sobą męczyć.
- Ale tato! Co Ty opowiadasz!?
- No niestety, ale już nawet patrzeć na siebie nie możemy, a zresztą nie chce mi się nawet o tym gadać, więc może Ty zadzwoń do swojej siostry, do Chicago i jej o tym powiedz. - stwierdził ojciec i odłożył słuchawkę.
Syn cały przejęty dzwoni szybko do siostry:
- Mary, nasi starzy chcą się rozwieść!
- Co? O nie, nie pozwolę na to! Dzwonię do nich. - kończy rozmowę i dzwoni do Phoenix.
Odbiera jej ojciec, ale Mary nie dopuszcza go do głosu tylko woła:
- Tato! Nie możecie się rozwieść! Nie róbcie nic dopóki mnie tam nie ma. Zaraz dzwonię do Johna i jutro u was jesteśmy. Wszystko wspólnie sobie wyjaśnimy i na pewno będzie dobrze. Tylko nic nie róbcie bez nas! - po czym się rozłącza.
Ojciec odkłada słuchawkę, odwraca się do swojej żony i mówi:
- Zrobione, będą na Wigilii, tylko co wymyślimy na Wielkanoc?
420

Dowcip #9439. Starszy pan dzwoni z Phoenix do swojego syna w NY i mówi w kategorii: „Śmieszne żarty o synu”.

Żarty o synuKawały o synuŚmieszne żarty o synuŚmieszny humor o synachDowcipy o synachŚmieszne dowcipy o synachKawały o synachŻarty o synachŚmieszne kawały o synuDowcipy o synuHumor o synachŚmieszne żarty o synachŚmieszne kawały o synachŚmieszne dowcipy o synuHumor o synuŚmieszny humor o synu




Przydatne zasoby» Darmowe ogłoszenia wynajmu nieruchomości» Używane motocykle darmowe ogłoszenia motoryzacyjne» Wyliczanki do pokazywania» Odmiana przez przypadki imion» Następna zmiana czasu» Odpowiedzi krzyżówkowe» Internetowy słownik wyrazów bliskoznacznych języka polskiego» Internetowy słownik wyrazów przeciwstawnych języka polskiego» Opiekunka do osoby starszej» Alfabet Morse'a» Stopniowanie przysłówków i przymiotników online» Słownik rymów» Zagadki z odpowiedziami do druku dla dzieci
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost