Dowcipy o synowej
Sąsiad widzi sąsiada zbijającego z desek pudła różnej wielkości:
- Po co pan to robi?
- A bo syn pisał z miasta, że złapał syfilisa, a ja nie wiem jakie to duże.
- Po co pan to robi?
- A bo syn pisał z miasta, że złapał syfilisa, a ja nie wiem jakie to duże.
715
Dowcip #6963. Sąsiad widzi sąsiada zbijającego z desek pudła różnej wielkości w kategorii: „Śmieszne żarty o synowej”.
Teściowa do synowej:
- No jak ci się żyje córuś z Pawłem?
- Cudownie mamo, on obudził we mnie kobietę!
- Z jego budzikiem to nie ma co się dziwić.
- No jak ci się żyje córuś z Pawłem?
- Cudownie mamo, on obudził we mnie kobietę!
- Z jego budzikiem to nie ma co się dziwić.
1013
Dowcip #8000. Teściowa do synowej w kategorii: „Humor o synowej”.
Teściowa mówi do synowej:
- Ale mnie krzyż boli, a na dodatek nie mam pieniędzy.
Po dziesięciu minutach jedzie na targ z miodem. Wraca i chwali się że, dużo sprzedała. Synowa na to:
- To mamusia ma dużo pieniędzy.
A teściowa mówi:
- No właśnie nie, bo wszystko straciłam w mieście, pożyczysz mi sto zł do środy?
Synowa powiedziała:
- Ok, trzyma mamusia.
Minęła już środa jedna, druga, trzecia, aż w końcu synowa poszła po te pieniądze, a teściowa na to:
- Ale słuchaj ty mi nic nie pożyczałaś!
- Ale mnie krzyż boli, a na dodatek nie mam pieniędzy.
Po dziesięciu minutach jedzie na targ z miodem. Wraca i chwali się że, dużo sprzedała. Synowa na to:
- To mamusia ma dużo pieniędzy.
A teściowa mówi:
- No właśnie nie, bo wszystko straciłam w mieście, pożyczysz mi sto zł do środy?
Synowa powiedziała:
- Ok, trzyma mamusia.
Minęła już środa jedna, druga, trzecia, aż w końcu synowa poszła po te pieniądze, a teściowa na to:
- Ale słuchaj ty mi nic nie pożyczałaś!
222
Dowcip #4094. Teściowa mówi do synowej w kategorii: „Dowcipy o synowej”.
Dwie koleżanki spotykają się po wielu latach, panie po pięćdziesiątce i zaczynają się przechwalać:
- Wiesz mam wspaniałego zięcia, utrzymuje całą rodzinę, żeby córka mogła zajmować się dziećmi, po pracy pomaga w domu, ugotuje, posprząta i jeszcze dziećmi się zajmie, żeby córka spotkała się z koleżankami na kawie.
- A co z synem i synową?
- Nie synowa mi się nie udała. Syn musi utrzymywać całą rodzinę bo ona zajmuje się dziećmi, po pracy musi pomóc w domu, ugotować, posprzątać i jeszcze dziećmi się zajmuje bo synowa spotyka się z koleżankami na kawie.
- Wiesz mam wspaniałego zięcia, utrzymuje całą rodzinę, żeby córka mogła zajmować się dziećmi, po pracy pomaga w domu, ugotuje, posprząta i jeszcze dziećmi się zajmie, żeby córka spotkała się z koleżankami na kawie.
- A co z synem i synową?
- Nie synowa mi się nie udała. Syn musi utrzymywać całą rodzinę bo ona zajmuje się dziećmi, po pracy musi pomóc w domu, ugotować, posprzątać i jeszcze dziećmi się zajmuje bo synowa spotyka się z koleżankami na kawie.
724
Dowcip #9710. Dwie koleżanki spotykają się po wielu latach w kategorii: „Śmieszny humor o synowej”.
- Muszę powiedzieć, że moja żona jest wspaniała! - oświadcza, na przyjęciu urodzinowym małżonki, Kowalski. Matka odciąga go na bok i mówi:
- Jak mogłeś powiedzieć, że ta twoja ruda wiedźma jest wspaniała?
- Ależ mamusiu, ja nie powiedziałem, że jest wspaniała. Ja powiedziałem, że muszę tak powiedzieć.
- Jak mogłeś powiedzieć, że ta twoja ruda wiedźma jest wspaniała?
- Ależ mamusiu, ja nie powiedziałem, że jest wspaniała. Ja powiedziałem, że muszę tak powiedzieć.
517
Dowcip #8445. - Muszę powiedzieć, że moja żona jest wspaniała! w kategorii: „Śmieszne dowcipy o synowej”.
Dlaczego synowa często zabiera teściową na spacer po plaży?
- Przyzwyczaj ją, do piachu.
- Przyzwyczaj ją, do piachu.
411
Dowcip #8943. Dlaczego synowa często zabiera teściową na spacer po plaży? w kategorii: „Śmieszne żarty o synowej”.
Dlaczego synowa zabiera często teściową na spacer po plaży?
- Przyzwyczaja ją do piachu.
- Przyzwyczaja ją do piachu.
313