LogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o studentach


Pewnemu studentowi bardzo podobała się koleżanka z roku. Postanowił więc, że doprowadzi ”do konsumpcji tego rodzącego się uczucia”. Wymyślił zatem plan.
Po pierwsze: kolacja w dobrej restauracji.
Po drugie: wizyta u niego na stancji.
No i na koniec: konsumpcja właściwa.
Zaczął wprowadzać plan w życie. Zaprosił dziewczynę do renomowanej restauracji, siedli przy stoliku, kelner przynosi menu. Tu następuje lekki szok u chłopaka, gdyż dziewczyna wybiera kilka przekąsek, danie właściwe, jakieś wino i to wszystko z ”górnego przedziału cenowego”. No ale czego się nie robi, żeby zdobyć kobietę. ”Odbiję to sobie u mnie na stancji” - myśli student. Gdy kelner dostarcza potrawy i stolik jest już prawie cały zastawiony, chłopak pyta:
- Czy ty zawsze tak dużo jesz?
- Nie - odpowiada dziewczyna - tylko wtedy, gdy mam okres...
622

Dowcip #33785. Pewnemu studentowi bardzo podobała się koleżanka z roku. w kategorii: „Kawały o studentach”.

Na egzaminie z socjologii pada pytanie:
- Podaj co jest szczytem perwersji?
Student:
- Napastować buty.
1115

Dowcip #13631. Na egzaminie z socjologii pada pytanie w kategorii: „Humor o studentach”.

Wchodzi profesor do auli na wykład i dostrzega niedopałek na podłodze.
- Czyj to niedopałek? - pyta wykładowca.
W auli zrobiło się cicho jak makiem zasiał.
- Pytam, czyj to niedopałek?
Grobowa cisza. Profesor zdenerwowany.
- Po raz ostatni pytam, czyj to niedopałek?
Głos z końca sali.
- Niczyj, można wziąć.
623

Dowcip #32137. Wchodzi profesor do auli na wykład i dostrzega niedopałek na podłodze. w kategorii: „Żarty o studentach”.

UMCS w Lublinie, wydział humanistyczny, egzamin z historii starożytnej. Student przed rozpoczęciem odpowiedzi na pytanie egzaminującego mówi:
- Zrozum to co powiem, spróbuj to zrozumieć dobrze.
148

Dowcip #9114. UMCS w Lublinie, wydział humanistyczny w kategorii: „Śmieszne dowcipy o studentach”.

Stoi sobie pijaczyna pod ścianą kasy biletowej PKP. Podchodzi do kasy student i mówi:
- Połówkę do Radomia.
A pijaczek na to:
- A ja ćwiartkę na miejscu.
1018

Dowcip #6956. Stoi sobie pijaczyna pod ścianą kasy biletowej PKP. w kategorii: „Kawały o studentach”.

Do pośrednictwa pracy przychodzi pewien facet pytając, czy znajdzie się praca dla jego syna? Pracownik pyta go:
- A co syn umie i jakie ma wykształcenie?
Ojciec powiada, że nic i bez wykształcenia. W takim razie pracownik proponuje, że ma dla niego pracę jako pomocnik murarza.
- Płatna tysiąc pięćset zł za miesiąc.
Ojciec myśli i mówi:
- A coś innego? Bo za dużo by mu zostało na wódkę.
W takim razie pracownik proponuje pomocnika murarza trochę cięższa praca za osiemset zł miesięcznie.
Ojciec myśli i mówi:
- Nie ... Jeszcze za dużo!
Na to pośrednik wstaje, nerwowo zamyka książki i podniesionym głosem mówi!
- Proszę Pana, żeby zarabiać pięćset zł to trzeba studia skończyć!
86

Dowcip #8707. Do pośrednictwa pracy przychodzi pewien facet pytając w kategorii: „Żarty o studentach”.

Żebrak zaczepia dwóch studentów idących ulicą. Jeden zdecydowanie odmawia jakiejkolwiek jałmużny, ale drugi sięga po portfel i rzuca proszącemu kilka złotych.
- Dlaczego to zrobiłeś? - pyta pierwszy. - Przecież wiesz, że on wydaje wszystkie pieniądze na wódkę albo narkotyki.
- To tak jak my.
810

Dowcip #8719. Żebrak zaczepia dwóch studentów idących ulicą. w kategorii: „Kawały o studentach”.

Jaki są najczęstsze kłamstwa studenta?
- Od jutra nie pije.
- Od jutra się uczę.
- Nie dziękuje, nie jestem głodny.
- Rozbierz się, nic ci przecież nie zrobię ...
Tak panie doktorze, sam wykonałem ten projekt.
- Zgaś światło kochanie, nic ci nie zrobię.
- Idziemy na jedno piwo.
- Wszystko mam pozaliczane.
- Uczęszczałem na wszystkie pana wykłady i wiele z nich wyniosłem.
38

Dowcip #15644. Jaki są najczęstsze kłamstwa studenta? w kategorii: „Śmieszny humor o studentach”.

Góralka chwali się sąsiadce:
- A wicie, gaździno, mój wnuk Jasiek to studiuje na uniwersytecie!
- A na jakim?
- No, jak to on się nazywo - próbuje sobie przypomnieć Góralka. - Ugryź? Nie, nie ugryź... Użarł? Tys nie... Już wim! Ujot!
713

Dowcip #13632. Góralka chwali się sąsiadce w kategorii: „Żarty o studentach”.

Pewien student nie tylko, że wcale się nie uczył, to jeszcze strasznie grzeszył. Naruszał notorycznie wszystkie przykazania Dekalogu znajdujące się po punkcie piątym, ze szczególnym ”naciskiem” na numery sześć i dziewięć. Rozzłościło to wreszcie Pana Boga i postanowił ukarać niesfornego studenta. Wiosną na palcu u ręki pojawiła się chłopakowi mała plamka, która zaczęła się rozprzestrzeniać tak szybko, że po tygodniu w szpitalu amputowali mu rękę. Po paru dniach odcięli drugą, potem obie nogi. Ale to nie był koniec jego nieszczęść... Na jesieni zabrali go do wojska.
1016

Dowcip #32902. Pewien student nie tylko, że wcale się nie uczył w kategorii: „Dowcipy o studentach”.

Śmieszne kawały o studentachŚmieszne dowcipy o studentachŚmieszny humor o studentachDowcipy o studentachŚmieszne żarty o studentachKawały o studentachŻarty o studentachHumor o studentach

Pomoc

» Regulamin

» Kontakt

Przydatne zasoby

» Kod alfabetu Morse'a OnLine

» Nowe samochody osobowe ogłoszenia

» Antonim

» Słownik znaczeń

» Hasła do krzyżówek

» Odmiana słów

» Opiekunka do osób starszych

» Internetowy słownik rymów do rzeczowników

» Stopniowanie przysłówków i przymiotników online

» Synonim

» Wyliczanki

» Zagadki dla dzieci z odpowiedziami do drukowania

» Zmiana czasu - informacje

 

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost