
Dowcipy o studentach
- Wiesz co Michał, jak sobie pomyślę jaki ze mnie inżynier to się boję iść do lekarza.
414
Dowcip #12947. - Wiesz co Michał w kategorii: „Śmieszne dowcipy o studentach”.
Pewnego dnia wsiadła do autobusu starsza pani wraz ze swoim wnuczkiem, widząc to kobieta siedząca na krześle w autobusie ustąpiła starszej pani miejsca, a tu trach i na to miejsce usiadł jej dziesięcioletni wnuczek! Kobieta, która ustąpiła miejsca podeszła więc do starszej pani i powiedziała:
- Ja ustąpiłam miejsca pani, a nie temu chłopcu!
Wtem starsza pani odpowiedziała:
- Ale mój wnuczek był bezstresowo wychowywany.
Usłyszał to pewien student stojący tuż za nimi, podszedł, przykleił starszej pani gumę na czoło i powiedział:
- Ja też byłem bezstresowo wychowywany.
- Ja ustąpiłam miejsca pani, a nie temu chłopcu!
Wtem starsza pani odpowiedziała:
- Ale mój wnuczek był bezstresowo wychowywany.
Usłyszał to pewien student stojący tuż za nimi, podszedł, przykleił starszej pani gumę na czoło i powiedział:
- Ja też byłem bezstresowo wychowywany.
727
Dowcip #12945. Pewnego dnia wsiadła do autobusu starsza pani wraz ze swoim wnuczkiem w kategorii: „Śmieszne dowcipy o studentach”.

Stoi sobie pijaczyna przy kasie biletowej PKP. Podchodzi do kasy student i mówi:
- Połówkę do Krakowa proszę.
A pijaczek na to:
- A ja ćwiartkę na miejscu.
- Połówkę do Krakowa proszę.
A pijaczek na to:
- A ja ćwiartkę na miejscu.
619
Dowcip #12953. Stoi sobie pijaczyna przy kasie biletowej PKP. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o studentach”.
Student zapił się na śmierć, wysiadła mu wątroba po prostu i staje przed Świętym Piotrem. Ten mówi mu:
- No student, do nieba Cię wpuścić nie mogę, ale młodo umarłeś, to dam Ci wybór: chcesz piekło zwykłe, czy studenckie?
Student na to:
- Studenckie życie mnie zabiło, pójdę jednak do zwykłego piekła.
No i jak powiedział, tak się stało. W piekle impreza na całego, alkohol, seks, muzyka. Tylko codziennie wieczorem przychodzi diabeł i każdemu wbija gwoździa w tyłek. Minęło sto lat, aż student pomyślał sobie, że studenci to zawsze mieli lepiej, zniżki i poszedł do Świętego Piotra poprosić o przeniesienie do piekła studenckiego.Święty Piotr dał się jakoś przekonać. Następne sto lat student imprezuje, jak przedtem tylko diabła z gwoźdźmi nie ma. Po stu latach jednak przychodzi diabeł z workiem i mówi.
- No student, sesja.
- No student, do nieba Cię wpuścić nie mogę, ale młodo umarłeś, to dam Ci wybór: chcesz piekło zwykłe, czy studenckie?
Student na to:
- Studenckie życie mnie zabiło, pójdę jednak do zwykłego piekła.
No i jak powiedział, tak się stało. W piekle impreza na całego, alkohol, seks, muzyka. Tylko codziennie wieczorem przychodzi diabeł i każdemu wbija gwoździa w tyłek. Minęło sto lat, aż student pomyślał sobie, że studenci to zawsze mieli lepiej, zniżki i poszedł do Świętego Piotra poprosić o przeniesienie do piekła studenckiego.Święty Piotr dał się jakoś przekonać. Następne sto lat student imprezuje, jak przedtem tylko diabła z gwoźdźmi nie ma. Po stu latach jednak przychodzi diabeł z workiem i mówi.
- No student, sesja.
1217
Dowcip #28042. Student zapił się na śmierć w kategorii: „Żarty o studentach”.

Na lekci biologi na studiach, nauczyciel kończy przemowę:
- I tak oto właśnie ciecz ścieka.
Na to student z zagranicy mówi:
- Polska języka dziwna. Pies ścieka i woda ścieka.
- I tak oto właśnie ciecz ścieka.
Na to student z zagranicy mówi:
- Polska języka dziwna. Pies ścieka i woda ścieka.
713
Dowcip #13294. Na lekci biologi na studiach, nauczyciel kończy przemowę w kategorii: „Kawały o studentach”.
Kurs Przysposobienia Obronnego dla studentów. Sierżant od musztry spytał się kolegów jak chytrze pograć ze studenciakami, aby lepiej złamać im ducha i urobić jak mokrą glinę. Koledzy poradzili mu aby zamiast ”padnij” mówił ”różniczkujemy”, a ”powstań” żeby zastąpił ”całkujemy”. Sierżant te rady wykorzystał i na drugi dzień zaczął stosować do pierwszej grupy studentów:
- Różniczkujemy!
- Całkujemy!
Wszyscy wykonują polecenia, a jeden student stoi bez ruchu.
- A ty co? Nie rozumiesz poleceń?
- A bo ja jestem e do x .
- Różniczkujemy!
- Całkujemy!
Wszyscy wykonują polecenia, a jeden student stoi bez ruchu.
- A ty co? Nie rozumiesz poleceń?
- A bo ja jestem e do x .
1316
Dowcip #9096. Kurs Przysposobienia Obronnego dla studentów. w kategorii: „Dowcipy o studentach”.

Studenci szkoły filmowej zdają egzamin.
- Scenka jest taka: facet i kobietka są na przyjęciu. Jak pokazać ludziom, że to mąż i żona?
- Ona poprawia jemu krawat. - mówi jeden student.
- Źle. To może być jego koleżanka. - ripostuje egzaminator.
- On całuje ją w policzek. - mówi drugi.
- Źle. To może być jego kochanka.
- On mówi: Ty stara krowo, spieprzyłaś mi życie! - mówi trzeci.
- Źle. Mogą być po rozwodzie.
- On wyjmuje z jej torebki chusteczkę - mówi czwarty. - Wysmarkuje nos i wkłada ją z powrotem do torebki.
- Brawo! Piątka.
- Scenka jest taka: facet i kobietka są na przyjęciu. Jak pokazać ludziom, że to mąż i żona?
- Ona poprawia jemu krawat. - mówi jeden student.
- Źle. To może być jego koleżanka. - ripostuje egzaminator.
- On całuje ją w policzek. - mówi drugi.
- Źle. To może być jego kochanka.
- On mówi: Ty stara krowo, spieprzyłaś mi życie! - mówi trzeci.
- Źle. Mogą być po rozwodzie.
- On wyjmuje z jej torebki chusteczkę - mówi czwarty. - Wysmarkuje nos i wkłada ją z powrotem do torebki.
- Brawo! Piątka.
612
Dowcip #16252. Studenci szkoły filmowej zdają egzamin. w kategorii: „Dowcipy o studentach”.
Wiosna, las, ptaszki. Gawędzi student, po nieudanej sesji, z dziewczyną:
- Nie wiem, co się ze mną dzieje? Chciałbym ulecieć daleko - daleko, schować się głęboko - głęboko, zaszyć się gdzieś cicho - cicho. Czyżby to miłość?
- Nie, kolego. To zaczął się wiosenny pobór do wojska.
- Nie wiem, co się ze mną dzieje? Chciałbym ulecieć daleko - daleko, schować się głęboko - głęboko, zaszyć się gdzieś cicho - cicho. Czyżby to miłość?
- Nie, kolego. To zaczął się wiosenny pobór do wojska.
127
Dowcip #14111. Wiosna, las, ptaszki. w kategorii: „Śmieszny humor o studentach”.

- A jak się panu wydaje, kiedy funkcja bądź metoda jest za duża?
- Cóż, kiedy jest większa niż moja głowa.
- Chodzi panu o to, że ilość informacji jest za duża, aby na raz o wszystkim pamiętać?
- Nie, chodzi mi o to, że przykładam głowę do monitora, i kod nie powinien być większy niż ta głowa.
- Cóż, kiedy jest większa niż moja głowa.
- Chodzi panu o to, że ilość informacji jest za duża, aby na raz o wszystkim pamiętać?
- Nie, chodzi mi o to, że przykładam głowę do monitora, i kod nie powinien być większy niż ta głowa.
164
Dowcip #8939. - A jak się panu wydaje, kiedy funkcja bądź metoda jest za duża? w kategorii: „Śmieszne dowcipy o studentach”.
Szedł student koło pompy i oblał egzamin.
2030
Dowcip #30259. Szedł student koło pompy i oblał egzamin. w kategorii: „Humor o studentach”.
