Dowcipy o staruszkach
Starsze małżeństwo ogląda program telewizyjnego kaznodziei. W pewnym momencie kaznodzieja zbliża twarz do kamery i mówi:
- Drodzy bracia i siostry. Chciałbym podzielić się z Wami moja energią. Proszę, połóżcie jedną dłoń na telewizorze, zaś drugą na tej części ciała, która Was boli. W ten sposób pomogę Wam i uleczę.
Staruszka, która miała straszne problemy z żołądkiem kładzie jedna rękę na telewizorze, a drugą na brzuchu. Jej mąż podchodzi do telewizora i kładzie jedną dłoń na telewizorze, a drugą na kroczu. Staruszka patrzy na to i mówi:
- Erneście, on mówił o leczeniu, a nie wskrzeszaniu ...
- Drodzy bracia i siostry. Chciałbym podzielić się z Wami moja energią. Proszę, połóżcie jedną dłoń na telewizorze, zaś drugą na tej części ciała, która Was boli. W ten sposób pomogę Wam i uleczę.
Staruszka, która miała straszne problemy z żołądkiem kładzie jedna rękę na telewizorze, a drugą na brzuchu. Jej mąż podchodzi do telewizora i kładzie jedną dłoń na telewizorze, a drugą na kroczu. Staruszka patrzy na to i mówi:
- Erneście, on mówił o leczeniu, a nie wskrzeszaniu ...
715
Dowcip #15688. Starsze małżeństwo ogląda program telewizyjnego kaznodziei. w kategorii: „Dowcipy o staruszkach”.
Na cyrkowej arenie odbywa się mrożący krew w żyłach numer. Artysta chwyta za grzywę największego lwa, wkłada swą głowę do jego paszczy, a potem jak gdyby nigdy nic wyciąga z kieszeni włóczkę i zaczyna robić na drutach. Po jakimś czasie wyjmuje swą głowę z paszczy lwa i pokazuje publiczności zrobiony na drutach szalik. Publiczność jest zachwycona, na arenę sypią się kwiaty.
- Dziękuję. - mówi artysta.
- A może ktoś z państwa potrafiłby to zrobić? Z trzeciego rzędu wstaje jakaś babcia i woła:
- Ja! Z włóczki nie takie rzeczy już robiłam!
- Dziękuję. - mówi artysta.
- A może ktoś z państwa potrafiłby to zrobić? Z trzeciego rzędu wstaje jakaś babcia i woła:
- Ja! Z włóczki nie takie rzeczy już robiłam!
714
Dowcip #16026. Na cyrkowej arenie odbywa się mrożący krew w żyłach numer. w kategorii: „Śmieszne żarty o staruszkach”.
Rozmawiają dwie babcie kiblowe.
- Ostatnio zmieniłam klimaty.
- A co, pewnie awansowałaś?
- Nie, przenieśli mnie do męskiego.
- Ostatnio zmieniłam klimaty.
- A co, pewnie awansowałaś?
- Nie, przenieśli mnie do męskiego.
417
Dowcip #16025. Rozmawiają dwie babcie kiblowe. w kategorii: „Kawały o staruszkach”.
Do seksuologa przychodzi 80 - letni staruszek.
- Panie doktorze, mam kłopoty natury seksualnej. Po siódmym razie nie chce mi już stanąć.
Lekarz z podziwem spojrzał na niego.
- Proszę pana. Ja mam 30 lat i kłopoty już po drugim razie. Proszę bardzo, niech pan pokaże tego zucha.
Staruszek wysunął na całą długość ... język.
- Panie doktorze, mam kłopoty natury seksualnej. Po siódmym razie nie chce mi już stanąć.
Lekarz z podziwem spojrzał na niego.
- Proszę pana. Ja mam 30 lat i kłopoty już po drugim razie. Proszę bardzo, niech pan pokaże tego zucha.
Staruszek wysunął na całą długość ... język.
710
Dowcip #11835. Do seksuologa przychodzi 80 - letni staruszek. w kategorii: „Śmieszne żarty o staruszkach”.
Lekarz radzi stuletniemu dziadkowi, aby przestał palić papierosy.
- Ale dlaczego? - dopytuje się dziadek.
- Nikotyna jest szkodliwa dla zdrowia. Kto dużo pali, ten krótko żyje.
- Ale dlaczego? - dopytuje się dziadek.
- Nikotyna jest szkodliwa dla zdrowia. Kto dużo pali, ten krótko żyje.
1511
Dowcip #11814. Lekarz radzi stuletniemu dziadkowi, aby przestał palić papierosy. w kategorii: „Śmieszne żarty o staruszkach”.
Idzie Józef Oleksy warszawskim Nowym Światem. Podchodzi do niego starowinka i mówi:
- Nareszcie pana spotkałam, tak o tym marzyłam, tyle na to czekałam. Bardzo się ciesze, że pana widzę, panie Cyrankiewicz.
- Nareszcie pana spotkałam, tak o tym marzyłam, tyle na to czekałam. Bardzo się ciesze, że pana widzę, panie Cyrankiewicz.
125
Dowcip #26455. Idzie Józef Oleksy warszawskim Nowym Światem. w kategorii: „Śmieszny humor o staruszkach”.
Przychodzi starszy facet do banku, daje dysponentce książeczkę oszczędnościową i się pyta:
- Czy mogłaby Pani sprawdzić jak mi rośnie?
Ona odpowiada:
- W tym wieku to już chyba nie bardzo!
- Czy mogłaby Pani sprawdzić jak mi rośnie?
Ona odpowiada:
- W tym wieku to już chyba nie bardzo!
620
Dowcip #17537. Przychodzi starszy facet do banku w kategorii: „Żarty o staruszkach”.
Przyszedł dziadek do lekarza.
- Panie doktorze, jak idę do do ubikacji, robić kupę, to mi się zęby ruszają.
Lekarz zajrzał mu do ust, potem z drugiej strony i mówi:
- Jak pan następnym razem będzie jadł rolady to niech pan nici odwiązuje.
- Panie doktorze, jak idę do do ubikacji, robić kupę, to mi się zęby ruszają.
Lekarz zajrzał mu do ust, potem z drugiej strony i mówi:
- Jak pan następnym razem będzie jadł rolady to niech pan nici odwiązuje.
2031
Dowcip #24174. Przyszedł dziadek do lekarza. w kategorii: „Dowcipy o staruszkach”.
Chłop z babą zwożą siano. Nagle rozpętała się straszna burza. Chłop mówi do baby:
- Wiesz co stara, taka burza, może my już do domu nie dojedziemy, bo nas piorun zabije po drodze. Wyznajmy sobie ile razy kto kogo zdradził.
Baba się zgodziła. Zaczęła opowiadać, jak to zdradziła chłopa dwa razy, raz z Józkiem i raz z Mietkiem. Opowiedziała o szczegółach, dziadek wysłuchał. Na koniec baba mówi:
- No stary, teraz twoja kolej.
- Wiesz co stara, chyba się przejaśnia.
- Wiesz co stara, taka burza, może my już do domu nie dojedziemy, bo nas piorun zabije po drodze. Wyznajmy sobie ile razy kto kogo zdradził.
Baba się zgodziła. Zaczęła opowiadać, jak to zdradziła chłopa dwa razy, raz z Józkiem i raz z Mietkiem. Opowiedziała o szczegółach, dziadek wysłuchał. Na koniec baba mówi:
- No stary, teraz twoja kolej.
- Wiesz co stara, chyba się przejaśnia.
230
Dowcip #26168. Chłop z babą zwożą siano. Nagle rozpętała się straszna burza. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o staruszkach”.
Rozmawia dwóch kandydatów do związku kombatantów:
- Kłopot z tym, że nie pamiętam, czy walczyłem w Pierwszej Armii podczas drugiej wojny światowej, czy w Drugiej Armii podczas pierwszej wojny.
- To jeszcze nic. Ja zapomniałem, czy dostałem kulką między łopatki, czy łopatką między kulki ...
Kombatantów było trzech. Trzecim była kobieta, która odezwała się w te słowa:
- A ja nie pamiętam, czy mnie Niemcy wystrychnęli na dudka, czy wydudkali na strychu.
- Kłopot z tym, że nie pamiętam, czy walczyłem w Pierwszej Armii podczas drugiej wojny światowej, czy w Drugiej Armii podczas pierwszej wojny.
- To jeszcze nic. Ja zapomniałem, czy dostałem kulką między łopatki, czy łopatką między kulki ...
Kombatantów było trzech. Trzecim była kobieta, która odezwała się w te słowa:
- A ja nie pamiętam, czy mnie Niemcy wystrychnęli na dudka, czy wydudkali na strychu.
1122