Dowcipy o staruszkach
Starsze już małżeństwo postanowiło sobie przed śmiercią wyznać swoje grzechy. Kobieta mówi do męża:
- Ty pierwszy.
- W młodości jeden raz Cię zdradziłem.
Żona na to:
- A widzisz jak ten jeden raz by się teraz przydał.
- Ty pierwszy.
- W młodości jeden raz Cię zdradziłem.
Żona na to:
- A widzisz jak ten jeden raz by się teraz przydał.
59
Dowcip #17270. Starsze już małżeństwo postanowiło sobie przed śmiercią wyznać swoje w kategorii: „Kawały o staruszkach”.
Na ławce siedzi para zakochanych. Chłopak mówi do dziewczyny:
- Ojej jak mnie oczko boli.
Na to ona go pocałowała. On znowu:
- Oj jak mnie usta bolą.
Ona znów go pocałowała. A stary dziadek z ławki obok:
- Pani! A prostatę to pani też leczy?
- Ojej jak mnie oczko boli.
Na to ona go pocałowała. On znowu:
- Oj jak mnie usta bolą.
Ona znów go pocałowała. A stary dziadek z ławki obok:
- Pani! A prostatę to pani też leczy?
824
Dowcip #23264. Na ławce siedzi para zakochanych. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o staruszkach”.
Wchodzi Murzyn do pociągu, a dziadek pyta:
- Co to, tunel?
- Co to, tunel?
3225
Dowcip #16076. Wchodzi Murzyn do pociągu, a dziadek pyta w kategorii: „Śmieszne dowcipy o staruszkach”.
Historyjka jest o tym, jak to w pewnej firmie wprowadzono książkę spóźnień i trafiło na najwartościowszego pracownika, który miał parę lat do emerytury i zawsze się spóźniał.
- ”Przyczyna spóźnienia: obudziłem się o godzinie szóstej trzydzieści. Umyłem się, wróciłem do pokoju, spojrzałem na żonę i dostałem erekcji. W moim wieku takiej okazji nie można zmarnować.
Działania podjęte w celu minimalizacji spóźnienia: zrezygnowałem ze śniadania.”
- ”Przyczyna spóźnienia: obudziłem się o godzinie szóstej trzydzieści. Umyłem się, wróciłem do pokoju, spojrzałem na żonę i dostałem erekcji. W moim wieku takiej okazji nie można zmarnować.
Działania podjęte w celu minimalizacji spóźnienia: zrezygnowałem ze śniadania.”
38
Dowcip #18568. Historyjka jest o tym w kategorii: „Śmieszny humor o staruszkach”.
Wchodzi babcia do autobusu i widzi, że jakiś młody chłopak siedzi i nie chce jej ustąpić miejsca. Podchodzi do niego i zaczyna stukać laską.
- Może by babcia gumkę założyła toby tak nie stukało.
- Jakby twój ojciec gumkę założył, to bym nie musiała stukać.
- Może by babcia gumkę założyła toby tak nie stukało.
- Jakby twój ojciec gumkę założył, to bym nie musiała stukać.
46
Dowcip #18842. Wchodzi babcia do autobusu i widzi w kategorii: „Żarty o staruszkach”.
Kobieta w podeszłym wieku idzie przez las. Naraz zza krzaków wypada dwóch zbirów, gwałci kobietę i ucieka. Kobieta podnosi się, klęka i mówi:
- Dziękuję ci Boże, chociaż raz do woli i bez grzechu.
- Dziękuję ci Boże, chociaż raz do woli i bez grzechu.
1416
Dowcip #15603. Kobieta w podeszłym wieku idzie przez las. w kategorii: „Śmieszne kawały o staruszkach”.
W autobusie jedzie pijany mężczyzna i mówi:
- Litra w dziesięciu.
Na to staruszka mówi:
- Panie gdyby pan wypił litra w dziesięciu to pan nie był by teraz w takim stanie.
- Ale ośmiu nie przyszło. - ripostuje mężczyzna.
- Litra w dziesięciu.
Na to staruszka mówi:
- Panie gdyby pan wypił litra w dziesięciu to pan nie był by teraz w takim stanie.
- Ale ośmiu nie przyszło. - ripostuje mężczyzna.
219
Dowcip #18546. W autobusie jedzie pijany mężczyzna i mówi w kategorii: „Żarty o staruszkach”.
Dwóch Dziadków kłóci się, który ma większą sklerozę. Pierwszy mówi:
- Poszedłem kiedyś z wnuczkiem na lody nie wiem po co to kupiłem i dałem dziecku.
Na to drugi.
- Ja poszedłem z żoną do kawiarni na kawę, niosę tą kawę do tego stolika, siadam przy tym stoliku patrze się na tą kobietę i tak myślę, no skąd ja tą starą babę znam.
- Poszedłem kiedyś z wnuczkiem na lody nie wiem po co to kupiłem i dałem dziecku.
Na to drugi.
- Ja poszedłem z żoną do kawiarni na kawę, niosę tą kawę do tego stolika, siadam przy tym stoliku patrze się na tą kobietę i tak myślę, no skąd ja tą starą babę znam.
618
Dowcip #25737. Dwóch Dziadków kłóci się, który ma większą sklerozę. w kategorii: „Śmieszne kawały o staruszkach”.
Przed przejściem dla pieszych stoi trzęsąca się starowinka o laseczce. Obok młodzian.
- Chłopcze, przeprowadzisz mnie na drugą stronę?
- Oczywiście, babciu. Zaraz się zapali zielone światło ...
- Na zielonym, to se sama przejdę!
- Chłopcze, przeprowadzisz mnie na drugą stronę?
- Oczywiście, babciu. Zaraz się zapali zielone światło ...
- Na zielonym, to se sama przejdę!
18
Dowcip #24131. Przed przejściem dla pieszych stoi trzęsąca się starowinka o laseczce. w kategorii: „Humor o staruszkach”.
Stoi na przystanku mały Jaś i płacze. Podchodzi kobieta i pyta się chłopca:
- Chłopczyku, dlaczego płaczesz?
- Wyszedłem z domu, bo mamusia kazała mi iść do sklepu, a mnie okradli ...
- Dziecko drogie, a ile Ci potrzeba na zakupy?
- Mamusia mi dała siedem złoty ...
- Masz tu siedem złotówek, tylko nie zgub i kup co Ci trzeba.
- Dziękuj pani.
Idzie Jasiu szczęśliwy do kolegów i mówi:
- Jak tak dalej pójdzie to uzbieramy na kino.
- Chłopczyku, dlaczego płaczesz?
- Wyszedłem z domu, bo mamusia kazała mi iść do sklepu, a mnie okradli ...
- Dziecko drogie, a ile Ci potrzeba na zakupy?
- Mamusia mi dała siedem złoty ...
- Masz tu siedem złotówek, tylko nie zgub i kup co Ci trzeba.
- Dziękuj pani.
Idzie Jasiu szczęśliwy do kolegów i mówi:
- Jak tak dalej pójdzie to uzbieramy na kino.
410