Dowcipy o spódniczkach
Jaś i Małgosia bawili się razem na podwórku. W pewnym momencie zaczęli się kłócić o to, kto jest lepszy: chłopcy czy dziewczynki. W końcu Jaś sięgnął po swój koronny argument. Zdjął spodenki i pokazał swojego siurka, mówiąc z dumą:
- Chłopcy są lepsi niż dziewczynki, bo mają takie coś.
Małgosia zaniemówiła z wrażenia, bo wiedziała, że ona nie ma czegoś takiego między nogami. Odwróciła się i pobiegła do mamy. Po chwili wróciła z uśmiechem na twarzy, pewna swojej przewagi. Podkasał swoją spódniczkę i pokazała cipkę mówiąc:
- Oczywiście, że to dziewczynki są lepsze od chłopców. Dzięki tej jednej, małej cipuszce mogę mieć tyle siurków ile tylko zechcę!
- Chłopcy są lepsi niż dziewczynki, bo mają takie coś.
Małgosia zaniemówiła z wrażenia, bo wiedziała, że ona nie ma czegoś takiego między nogami. Odwróciła się i pobiegła do mamy. Po chwili wróciła z uśmiechem na twarzy, pewna swojej przewagi. Podkasał swoją spódniczkę i pokazała cipkę mówiąc:
- Oczywiście, że to dziewczynki są lepsze od chłopców. Dzięki tej jednej, małej cipuszce mogę mieć tyle siurków ile tylko zechcę!
09
Dowcip #12637. Jaś i Małgosia bawili się razem na podwórku. w kategorii: „Żarty o spódniczkach”.
Jasiu i Małgosia leżą w łóżku. Jaś bierze rączkę pod spódniczkę Małgosi, czuje, że jest tam mokro i ślisko. Jasio mówi:
- Co okresik?
Małgosia na to:
- Nie, biegunka.
- Co okresik?
Małgosia na to:
- Nie, biegunka.
622
Dowcip #15265. Jasiu i Małgosia leżą w łóżku. w kategorii: „Dowcipy o spódniczkach”.
Jedna z młodszych klas szkoły podstawowej. Pani nauczycielka stojąc na ławce zmienia jakiś obrazek, a dzieci trzymają ławkę, aby pani nie spadła. Jasio korzystając z okazji zagląda pani pod spódniczkę. Wchodzi inny nauczyciel, zauważył co wyczynia chłopiec i mówi:
- Jasiu uważaj bo oślepniesz!
Jasio zakrywa jedno oko ręką i mówi:
- A co mi, zaryzykuję, najwyżej stracę jedno oko.
- Jasiu uważaj bo oślepniesz!
Jasio zakrywa jedno oko ręką i mówi:
- A co mi, zaryzykuję, najwyżej stracę jedno oko.
27
Dowcip #5695. Jedna z młodszych klas szkoły podstawowej. w kategorii: „Śmieszny humor o spódniczkach”.
Jasiu bawił się pod stołem, wokół którego siedzieli goście. W pewnym momencie pyta się babci:
- Babciu, a co Ty masz pod spódniczką?
- To jeżyk.
- A kiedy zdechł, bo strasznie śmierdzi?
- Babciu, a co Ty masz pod spódniczką?
- To jeżyk.
- A kiedy zdechł, bo strasznie śmierdzi?
69
Dowcip #5736. Jasiu bawił się pod stołem, wokół którego siedzieli goście. w kategorii: „Śmieszne kawały o spódniczkach”.
Moja sekretarka czasami przypomina mi żonę. Na przykład dziś rano przyszła w krótkiej spódniczce, zacząłem się do niej dobierać, a ona powiedziała:
- Pamiętaj, masz żonę.
- Pamiętaj, masz żonę.
29
Dowcip #2363. Moja sekretarka czasami przypomina mi żonę. w kategorii: „Humor o spódniczkach”.
Dlaczego Szkoci noszą spódniczki?
- Żeby nie płoszyć owiec odgłosem otwieranego zamka błyskawicznego.
- Żeby nie płoszyć owiec odgłosem otwieranego zamka błyskawicznego.
411
Dowcip #6506. Dlaczego Szkoci noszą spódniczki? w kategorii: „Kawały o spódniczkach”.
Przychodzi nauczycielka do klasy i zauważa,że nie ma Jasia i Małgosi.
- Gdzie oni są?- pyta dzieci.
- Za firanką - odpowiadają.
Nagle Jasiu wychodzi zza firanki i zapina rozporek, a potem wychodzi Małgosia i poprawia spódniczkę .
Pani pyta:
- Co tam robiliście?
A Małgosia mówi:
- To będzie moje hobby do końca życia.
- Gdzie oni są?- pyta dzieci.
- Za firanką - odpowiadają.
Nagle Jasiu wychodzi zza firanki i zapina rozporek, a potem wychodzi Małgosia i poprawia spódniczkę .
Pani pyta:
- Co tam robiliście?
A Małgosia mówi:
- To będzie moje hobby do końca życia.
313