Dowcipy o spódniczkach
Co to jest spódniczka?
- Jest to kurtyna najmniejszego teatru świata, raz odbywa się premiera, co miesiąc krwawy dramat i mieści jednego widza na stojąco!
- Jest to kurtyna najmniejszego teatru świata, raz odbywa się premiera, co miesiąc krwawy dramat i mieści jednego widza na stojąco!
420
Dowcip #21263. Co to jest spódniczka? w kategorii: „Śmieszne żarty o spódniczkach”.
Drogie panie. Nie ma potrzeby szykować się do wyjścia tak długo. Jeśli nakładacie krótką spódniczkę, to dziewięciu na dziesięciu mężczyzn nie zauważy, czy wasza torebka pasuje wam do butów. A przecież nie warto stroić się dla jednego pedała.
011
Dowcip #28533. Drogie panie. Nie ma potrzeby szykować się do wyjścia tak długo. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o spódniczkach”.
Idzie Czerwony Kapturek przez las. Zobaczył ją wilk i woła zza krzaków:
- O, idzie głupia dziwka!
- Wilku nie mów tak na mnie. Ja jestem Czerwony Kapturek! Mam przecież czerwoną czapeczkę, czerwoną bluzeczkę, czerwoną spódniczkę, czerwone buciki... O, cholera!... Ja rzeczywiście wyglądam, jak głupia dziwka!
- O, idzie głupia dziwka!
- Wilku nie mów tak na mnie. Ja jestem Czerwony Kapturek! Mam przecież czerwoną czapeczkę, czerwoną bluzeczkę, czerwoną spódniczkę, czerwone buciki... O, cholera!... Ja rzeczywiście wyglądam, jak głupia dziwka!
717
Dowcip #19317. Idzie Czerwony Kapturek przez las. w kategorii: „Śmieszne żarty o spódniczkach”.
Jeden mężczyzna pyta drugiego:
- Ostatnio rzadko pana widzę przechadzającego się po parku. Co się stało?
- Od czasu jak mini - spódniczki wyszły z mody, jakoś straciłem zapał do spacerów.
- Ostatnio rzadko pana widzę przechadzającego się po parku. Co się stało?
- Od czasu jak mini - spódniczki wyszły z mody, jakoś straciłem zapał do spacerów.
25
Dowcip #17553. Jeden mężczyzna pyta drugiego w kategorii: „Kawały o spódniczkach”.
W jednym przedziale siedzą młoda kobieta i młody facet. On czyta gazetę, a ona to się powierci, to spódniczkę trochę podniesie lub zatrzepocze rzęsami. Facet nic. W końcu po godzinie laska nie wytrzymuję:
- Panie, pan jest mężczyzną czy nie? Już godzinę próbuję na panu moje zaloty, a pan jak siedzi tak siedzi! Powiem wprost: Zajmijmy się bara - bara.
Facet na to:
- Zawsze mówię, lepiej godzinę poczekać niż trzy godziny namawiać.
- Panie, pan jest mężczyzną czy nie? Już godzinę próbuję na panu moje zaloty, a pan jak siedzi tak siedzi! Powiem wprost: Zajmijmy się bara - bara.
Facet na to:
- Zawsze mówię, lepiej godzinę poczekać niż trzy godziny namawiać.
017
Dowcip #26087. W jednym przedziale siedzą młoda kobieta i młody facet. w kategorii: „Dowcipy o spódniczkach”.
Pani w szkole zawiesza jakiś obrazek na ławce. Jasio korzystając z okazji zagląda pani pod spódniczkę. Wchodzi inny nauczyciel i mówi:
- Jasiu, uważaj bo oślepniesz.
- Pierdzielę, zaryzykuję chociaż na jedno oko.
- Jasiu, uważaj bo oślepniesz.
- Pierdzielę, zaryzykuję chociaż na jedno oko.
35
Dowcip #25699. Pani w szkole zawiesza jakiś obrazek na ławce. w kategorii: „Śmieszne żarty o spódniczkach”.
Rozwódki pod sklepem wymieniają uwagi o swoich eksmałżonkach.
- Mój tak się uganiał za spódniczkami, że teraz jak widzę jakieś dzieci na ulicy, to zastanawiam się czy to nie jego.
- Mój tak rzadko sypiał w domu, że zastanawiam się, czy to on jest ojcem moich dzieci!
Przysłuchująca się temu trzecia rozwódka, wtrąca nieśmiało:
- Eh, ja to dopiero mam problem. Mój tyle razy mnie oszukał, że ja nie jestem pewna, czy naprawdę jestem matką moich dzieci.
- Mój tak się uganiał za spódniczkami, że teraz jak widzę jakieś dzieci na ulicy, to zastanawiam się czy to nie jego.
- Mój tak rzadko sypiał w domu, że zastanawiam się, czy to on jest ojcem moich dzieci!
Przysłuchująca się temu trzecia rozwódka, wtrąca nieśmiało:
- Eh, ja to dopiero mam problem. Mój tyle razy mnie oszukał, że ja nie jestem pewna, czy naprawdę jestem matką moich dzieci.
010
Dowcip #17499. Rozwódki pod sklepem wymieniają uwagi o swoich eksmałżonkach. w kategorii: „Żarty o spódniczkach”.
Szkocka armia.
- McDonalds! - krzyczy kapral. - Czemu wasza spódniczka jest dłuższa o dziesięć cm niż przepisowa w regulaminie?!
- No właśnie, czemu? Jak pan myśli, kapralu?
- McDonalds! - krzyczy kapral. - Czemu wasza spódniczka jest dłuższa o dziesięć cm niż przepisowa w regulaminie?!
- No właśnie, czemu? Jak pan myśli, kapralu?
410
Dowcip #6500. Szkocka armia. w kategorii: „Żarty o spódniczkach”.
Mały Jasiu pyta mamy:
- Mamusiu co dziewczynki mają pod spódniczką?
Mama myśli i po chwili mówi:
- Gniazdko Jasiu, gniazdko!
Mala Małgosia pyta mamy:
- Mamusiu, a co chłopczyki maja w majteczkach?
Mama myśli i po chwili mówi:
- Ptaszka Małgosiu, ptaszka!
Mama Jasia i Małgosi poszły do sklepu z dziećmi. Jasiu z Małgosią czekają pod sklepem i Jasiu mówi do Małgosi:
- Ty masz gniazdko?
- Tak. A ty masz ptaszka?
- Tak.
Mamy wychodzą ze sklepu:
- Co wy robicie?
- Włożyliśmy ptaszka do gniazdka żeby nie zmarzł!
- Mamusiu co dziewczynki mają pod spódniczką?
Mama myśli i po chwili mówi:
- Gniazdko Jasiu, gniazdko!
Mala Małgosia pyta mamy:
- Mamusiu, a co chłopczyki maja w majteczkach?
Mama myśli i po chwili mówi:
- Ptaszka Małgosiu, ptaszka!
Mama Jasia i Małgosi poszły do sklepu z dziećmi. Jasiu z Małgosią czekają pod sklepem i Jasiu mówi do Małgosi:
- Ty masz gniazdko?
- Tak. A ty masz ptaszka?
- Tak.
Mamy wychodzą ze sklepu:
- Co wy robicie?
- Włożyliśmy ptaszka do gniazdka żeby nie zmarzł!
07
Dowcip #23547. Mały Jasiu pyta mamy w kategorii: „Dowcipy o spódniczkach”.
Przychodzi Jasiu do mamy i pyta:
- Mamo, co mam pod spodniami?
- Kalesonki.
- A co pod kalesonkami?
- Majteczki.
- A co pod majteczkami?
- Wężyka.
Przychodzi Małgosia do mamy i pyta:
- Mamo, co mam pod spódniczką?
- Rajstopki.
- A co pod rajstopkami?
- Majteczki.
- A co pod majteczkami?
- Jaskinię.
Przychodzi mama z kanapkami:
- Co wy robicie!
A Jasiu:
- No co?! Przecież wężyk musi wejść do jaskini.
- Mamo, co mam pod spodniami?
- Kalesonki.
- A co pod kalesonkami?
- Majteczki.
- A co pod majteczkami?
- Wężyka.
Przychodzi Małgosia do mamy i pyta:
- Mamo, co mam pod spódniczką?
- Rajstopki.
- A co pod rajstopkami?
- Majteczki.
- A co pod majteczkami?
- Jaskinię.
Przychodzi mama z kanapkami:
- Co wy robicie!
A Jasiu:
- No co?! Przecież wężyk musi wejść do jaskini.
94