Dowcipy o sikaniu
Przychodzi facet do lekarza.
- Panie doktorze, bardzo mnie boli łokieć.
- Proszę jutro przynieść mocz do analizy.
Zdenerwował się facet, bo co ma wspólnego analiza moczu z bólem łokcia. Postanowił zakpić sobie z lekarza i do naczynia wlał mocz swój, córki, żony i to wszystko doprawił zużytym olejem silnikowym. Na drugi dzień otrzymuje wyniki dogłębnej analizy moczu:
- Pana córka jest w ciąży, żona z kimś pana zdradza, silnik w pańskim samochodzie jest do wymiany, a pan powinien przestać się onanizować w czasie kąpieli, bo uderza pan łokciem w brzeg wanny i stąd ten ból.
- Panie doktorze, bardzo mnie boli łokieć.
- Proszę jutro przynieść mocz do analizy.
Zdenerwował się facet, bo co ma wspólnego analiza moczu z bólem łokcia. Postanowił zakpić sobie z lekarza i do naczynia wlał mocz swój, córki, żony i to wszystko doprawił zużytym olejem silnikowym. Na drugi dzień otrzymuje wyniki dogłębnej analizy moczu:
- Pana córka jest w ciąży, żona z kimś pana zdradza, silnik w pańskim samochodzie jest do wymiany, a pan powinien przestać się onanizować w czasie kąpieli, bo uderza pan łokciem w brzeg wanny i stąd ten ból.
320
Dowcip #27871. Przychodzi facet do lekarza. w kategorii: „Śmieszne żarty o sikaniu”.
Wnuczka idzie jak strzała, a babcia?
- Szczała jak idzie ...
- Szczała jak idzie ...
36
Dowcip #24842. Wnuczka idzie jak strzała, a babcia? w kategorii: „Żarty o sikaniu”.
Czemu blondynka ma żółte nogi?
- Bo sika pod wiatr.
- Bo sika pod wiatr.
46
Dowcip #25920. Czemu blondynka ma żółte nogi? w kategorii: „Śmieszny humor o sikaniu”.
Jak będzie zdrobniale od słowa ”szczęśliwy”?
- Siusiam w śliweczki.
- Siusiam w śliweczki.
17
Dowcip #16123. Jak będzie zdrobniale od słowa ”szczęśliwy”? w kategorii: „Śmieszne kawały o sikaniu”.
Przychodzi facet do lekarza.
- Panie doktorze, mam kłopoty z oddawaniem moczu.
- A ile ma pan lat?
- Siedemdziesiąt dwa.
- To już pan swoje wysikał.
- Panie doktorze, mam kłopoty z oddawaniem moczu.
- A ile ma pan lat?
- Siedemdziesiąt dwa.
- To już pan swoje wysikał.
04
Dowcip #17786. Przychodzi facet do lekarza. w kategorii: „Dowcipy o sikaniu”.
- Panie doktorze, codziennie rano oddaje mocz o piątej rano.
- W pana wieku to bardzo dobrze.
- Ale ja się budzę o siódmej!
- W pana wieku to bardzo dobrze.
- Ale ja się budzę o siódmej!
39
Dowcip #5811. - Panie doktorze, codziennie rano oddaje mocz o piątej rano. w kategorii: „Śmieszne kawały o sikaniu”.
Spotyka się Michnik z Lepperem.
- Czczee - eść Jaaacek, cc - ooo ssłyyychać?
- Mam prostatę.
- Ppprooostaatę? Aaaa czyym siiię tooo ooobjawia?
- Ja tak sikam tak jak ty mówisz.
- Czczee - eść Jaaacek, cc - ooo ssłyyychać?
- Mam prostatę.
- Ppprooostaatę? Aaaa czyym siiię tooo ooobjawia?
- Ja tak sikam tak jak ty mówisz.
622
Dowcip #6212. Spotyka się Michnik z Lepperem. w kategorii: „Śmieszne żarty o sikaniu”.
Renciści nie będą operowani na prostatę, bo mają czas do sikania.
511
Dowcip #7202. Renciści nie będą operowani na prostatę, bo mają czas do sikania. w kategorii: „Żarty o sikaniu”.
O północy wokół sracza widać wielki cień Apacza.
- Dokąd pędzisz wojowniku?
- Idę kurna zrobić siku!
- Dokąd pędzisz wojowniku?
- Idę kurna zrobić siku!
815
Dowcip #7432. O północy wokół sracza widać wielki cień Apacza. w kategorii: „Dowcipy o sikaniu”.
Na basenie slychać głos ratownika.
- Proszę natychmiast opuścić basen.
- Dlaczego?
- Bo Pan sikał.
- No to co, przecież wszyscy sikają.
- Ale tylko Pan z trampoliny.
- Proszę natychmiast opuścić basen.
- Dlaczego?
- Bo Pan sikał.
- No to co, przecież wszyscy sikają.
- Ale tylko Pan z trampoliny.
812