Dowcipy o sekretarkach
Dyrektor do sekretarki z zapytaniem:
- Wysłała pani faks do Malinowskiego?
- Tak, panie dyrektorze.
- Doskonale, wyśmienicie - mruczy zadowolony dyrektor i dodaje - to proszę wysłać jeszcze do Kowalskiego i Nowaka.
- To niemożliwe panie dyrektorze - szepcze zakłopotana sekretarka.
- O! a to dlaczego? - pyta się zdziwiony dyrektor.
- Nie mam więcej faksów.
- Wysłała pani faks do Malinowskiego?
- Tak, panie dyrektorze.
- Doskonale, wyśmienicie - mruczy zadowolony dyrektor i dodaje - to proszę wysłać jeszcze do Kowalskiego i Nowaka.
- To niemożliwe panie dyrektorze - szepcze zakłopotana sekretarka.
- O! a to dlaczego? - pyta się zdziwiony dyrektor.
- Nie mam więcej faksów.
316
Dowcip #29496. Dyrektor do sekretarki z zapytaniem w kategorii: „Żarty o sekretarkach”.
Szef rozmawia z sekretarką. W pewnym momencie szef kichnął, sekretarka powiedziała mu:
- Sto lat!
- Dziękuje - odpowiedział.
Na to sekretarka:
- A nawet sto siedem!
Szef zdziwił się i zapytał się dlaczego?
Sekretarka odpowiedziała:
- Bo to przeciętny wiek osła!
- Sto lat!
- Dziękuje - odpowiedział.
Na to sekretarka:
- A nawet sto siedem!
Szef zdziwił się i zapytał się dlaczego?
Sekretarka odpowiedziała:
- Bo to przeciętny wiek osła!
1611
Dowcip #29526. Szef rozmawia z sekretarką. w kategorii: „Kawały o sekretarkach”.
Dwie młodziutkie sekretarki omawiają zalety swoich posad w spółkach ”joint - venture”, z uwzględnieniem uroków zatrudniania w godzinach pozasłużbowych:
Ale czy poza tym twój szef bywa wobec ciebie bezczelny, Małgosiu? - pyta starsza.
- Tylko raz mu się zdarzyło. Akurat odwiedziła nas w biurze jego żona i wtedy szepnął do mnie z tym swoim satanicznym uśmiechem: ”Może by się pani wyjątkowo zabrała do jakiejś pracy, panno Małgorzato?”
Ale czy poza tym twój szef bywa wobec ciebie bezczelny, Małgosiu? - pyta starsza.
- Tylko raz mu się zdarzyło. Akurat odwiedziła nas w biurze jego żona i wtedy szepnął do mnie z tym swoim satanicznym uśmiechem: ”Może by się pani wyjątkowo zabrała do jakiejś pracy, panno Małgorzato?”
711
Dowcip #15720. Dwie młodziutkie sekretarki omawiają zalety swoich posad w spółkach w kategorii: „Kawały o sekretarkach”.
Podminowany przeprowadzoną przed chwilą rozmową telefoniczną młody szef niedawno uruchomionej spółki ”joint venture” wzywa przez intercom sekretarkę. Do gabinetu wchodzi osóbka naprawdę bardzo apetyczna, z nogami do samej ziemi, odrobinę roznegliżowana i ubierająca się z wyzywającą elegancją.
- Moja żona zrobiła mi piekielną awanturę, pani Małgosiu. - uskarża się szef. - Twierdzi, że jest pani moją kochanką. I jest mi z tego powodu niezmiernie przykro.
- Dlatego, że pana niesłusznie podejrzewa, szefie? - pyta pani Małgosia.
- Dlatego, że się do tej pory myliła. - odpowiada szef i zdecydowanym gestem sadza ją sobie na kolanach.
- Moja żona zrobiła mi piekielną awanturę, pani Małgosiu. - uskarża się szef. - Twierdzi, że jest pani moją kochanką. I jest mi z tego powodu niezmiernie przykro.
- Dlatego, że pana niesłusznie podejrzewa, szefie? - pyta pani Małgosia.
- Dlatego, że się do tej pory myliła. - odpowiada szef i zdecydowanym gestem sadza ją sobie na kolanach.
59
Dowcip #15719. Podminowany przeprowadzoną przed chwilą rozmową telefoniczną młody w kategorii: „Dowcipy o sekretarkach”.
Sekretarka wchodzi do gabinetu dyrektora i krzyczy:
- Panie dyrektorze wiosna przyszła!
- To ją wpuść!
- Panie dyrektorze wiosna przyszła!
- To ją wpuść!
614
Dowcip #15077. Sekretarka wchodzi do gabinetu dyrektora i krzyczy w kategorii: „Śmieszne żarty o sekretarkach”.
Cześć. Tu mówi John. Możesz śmiało nagrać wszystko co myślisz o tych pieprzonych sekretarkach automatycznych.
52
Dowcip #23283. Cześć. Tu mówi John. w kategorii: „Kawały o sekretarkach”.
Przychodzi prezes do pracy i pyta sekretarkę:
- Pani Basiu jaki mamy dziś dzień?
- Bezpłodny, panie prezesie.
- Pani Basiu jaki mamy dziś dzień?
- Bezpłodny, panie prezesie.
523
Dowcip #18576. Przychodzi prezes do pracy i pyta sekretarkę w kategorii: „Śmieszny humor o sekretarkach”.
Co to jest: leży pod brzózką i stęka?
- Sekretarka dyrektora Brzózki.
- Sekretarka dyrektora Brzózki.
613
Dowcip #17642. Co to jest: leży pod brzózką i stęka? w kategorii: „Kawały o sekretarkach”.
Siedzi dwóch biznesmenów przy biurku, jeden mówi:
- Kupinem sobie automatyczną sekretarkę!
Na to drugi:
- A co, z żywą już nie mogłeś?
- Kupinem sobie automatyczną sekretarkę!
Na to drugi:
- A co, z żywą już nie mogłeś?
411
Dowcip #27974. Siedzi dwóch biznesmenów przy biurku, jeden mówi w kategorii: „Śmieszne dowcipy o sekretarkach”.
Dyrektor pyta nową sekretarkę:
- Czy w poprzedniej pracy spotkało panią coś strasznego?
- Nie. A dlaczego pan pyta?
- Bo zauważyłem, że pani się strasznie boi pracy.
- Czy w poprzedniej pracy spotkało panią coś strasznego?
- Nie. A dlaczego pan pyta?
- Bo zauważyłem, że pani się strasznie boi pracy.
38