Dowcipy o słodyczach
Na ławce siedzą dwie blondynki.
Jedna wyciąga paczkę cukierków ”Krówek” i pyta się drugiej:
- Chcesz krówkę?
Na to druga:
- Nie! Przecież jestem wegetarianką.
Jedna wyciąga paczkę cukierków ”Krówek” i pyta się drugiej:
- Chcesz krówkę?
Na to druga:
- Nie! Przecież jestem wegetarianką.
813
Dowcip #10778. Na ławce siedzą dwie blondynki. w kategorii: „Kawały o słodyczach”.
- Babciu, jak ci smakował cukierek?
- Bardzo dobry.
- Dziwne! Ania go wypluła, pies go wypluł, a tobie smakował.
- Bardzo dobry.
- Dziwne! Ania go wypluła, pies go wypluł, a tobie smakował.
923
Dowcip #11251. - Babciu, jak ci smakował cukierek? w kategorii: „Żarty o słodyczach”.
Córeczka fotografa prosi mamę o czekoladę.
- Dostaniesz tylko mały kawałeczek.
- Dobrze, poproszę tatę o powiększenie.
- Dostaniesz tylko mały kawałeczek.
- Dobrze, poproszę tatę o powiększenie.
1218
Dowcip #21562. Córeczka fotografa prosi mamę o czekoladę. w kategorii: „Śmieszne żarty o słodyczach”.
Co jest długie na dziesięć cm i robi dziewczyny szczęśliwe i grube?
- Batonik czekoladowy.
- Batonik czekoladowy.
511
Dowcip #22010. Co jest długie na dziesięć cm i robi dziewczyny szczęśliwe i grube? w kategorii: „Śmieszne kawały o słodyczach”.
Idzie blondynka i brunetka. Brunetka w pewnym momencie sięga do torebki i wyciąga cukierki. Brunetka pyta się blondynki:
- Chcesz krówkę?
Blondynka odpowiada:
- Nie dziękuje, jestem wegetarianką.
- Chcesz krówkę?
Blondynka odpowiada:
- Nie dziękuje, jestem wegetarianką.
716
Dowcip #27377. Idzie blondynka i brunetka. w kategorii: „Śmieszny humor o słodyczach”.
Mówi Jaś do kolegi:
- Poczęstowałbym Cię cukierkiem, ale się boję.
- Czego się boisz?
- Że weźmiesz.
- Poczęstowałbym Cię cukierkiem, ale się boję.
- Czego się boisz?
- Że weźmiesz.
423
Dowcip #27791. Mówi Jaś do kolegi w kategorii: „Śmieszne żarty o słodyczach”.
Dlaczego wymyślono białą czekoladę?
- Aby nie tylko biali mogli się ubrudzić!
- Aby nie tylko biali mogli się ubrudzić!
437
Dowcip #21550. Dlaczego wymyślono białą czekoladę? w kategorii: „Dowcipy o słodyczach”.
Nauczycielka, która prowadziła zajęcia z grupką dzieci chciała poszerzyć ich horyzonty stosując w procesie dydaktycznym różnego rodzaju ćwiczenia percepcji zmysłowej. Pewnego dnia przyniosła do klasy mnóstwo małych cukierków o różnych smakach i powiedziała:
- Dzieci, chciałabym żebyście zamknęły oczy i spróbowały zgadnąć jakiego smaku jest cukierek, którego wam dam.
Dzieciaki z łatwością zidentyfikowały smaki: wiśniowy, cytrynowy, miętowy, ale gdy nauczycielka dała im cukierek o smaku słonecznika, żadne z nich nie potrafiło rozpoznać smaku.
- Dam wam wskazówkę. - rzekła nauczycielka - Powinno się wam to skojarzyć z tym jak wasi rodzice zwracają się często do siebie.
W tym momencie Jaś zaczął kaszleć i pluć po czym krzyknął:
- Chłopaki, wyplujcie to natychmiast, to jest smak wrzodu na dupie!
- Dzieci, chciałabym żebyście zamknęły oczy i spróbowały zgadnąć jakiego smaku jest cukierek, którego wam dam.
Dzieciaki z łatwością zidentyfikowały smaki: wiśniowy, cytrynowy, miętowy, ale gdy nauczycielka dała im cukierek o smaku słonecznika, żadne z nich nie potrafiło rozpoznać smaku.
- Dam wam wskazówkę. - rzekła nauczycielka - Powinno się wam to skojarzyć z tym jak wasi rodzice zwracają się często do siebie.
W tym momencie Jaś zaczął kaszleć i pluć po czym krzyknął:
- Chłopaki, wyplujcie to natychmiast, to jest smak wrzodu na dupie!
412
Dowcip #32523. Nauczycielka w kategorii: „Humor o słodyczach”.
Ktoś daje jednej pani na ulicy cukierka. Pani odmawiała, a pan ją namawiał. Cały czas namawiał, aż namówił. Pani odpowiedziała:
- no dobrze! Ale pod jednym warunkiem! Że jak go będę jadła to oślinionego panu dam!
- no dobrze! Ale pod jednym warunkiem! Że jak go będę jadła to oślinionego panu dam!
104
Dowcip #25200. Ktoś daje jednej pani na ulicy cukierka. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o słodyczach”.
Wowa grozi mamie:
- Ach tak, Ty nie chcesz kupić mi czekoladowych cukierków? Dobra, to ja Ciebie przy wszystkich będę nazywać babcią!
- Ach tak, Ty nie chcesz kupić mi czekoladowych cukierków? Dobra, to ja Ciebie przy wszystkich będę nazywać babcią!
24