Dowcipy o sąsiadach
Francuz, Anglik i Polak złapali złotą rybkę, która w zamian za uwolnienie,
obiecała spełnić po jednym ich życzeniu:
- Ja ma taka brzydka i stara żonę - mówi Francuz - chce mieć ładną i młodą.
- Na mnie szef w pracy się zawziął - mówi Anglik - daj mi nowa prace z wyższą
pensja.
- A mój sąsiad ma stado krów - mówi Polak - spraw, aby mu te krowy pozdychały.
obiecała spełnić po jednym ich życzeniu:
- Ja ma taka brzydka i stara żonę - mówi Francuz - chce mieć ładną i młodą.
- Na mnie szef w pracy się zawziął - mówi Anglik - daj mi nowa prace z wyższą
pensja.
- A mój sąsiad ma stado krów - mówi Polak - spraw, aby mu te krowy pozdychały.
926
Dowcip #680. Francuz, Anglik i Polak złapali złotą rybkę w kategorii: „Śmieszne żarty o sąsiadach”.
- Nie mogę nauczyć męża utrzymywaniu porządku.- żali się Kowalska sąsiadce.
- A co on takiego robi?
- Za każdym razem chowa portfel w inne miejsce!
- A co on takiego robi?
- Za każdym razem chowa portfel w inne miejsce!
314
Dowcip #1086. - Nie mogę nauczyć męża utrzymywaniu porządku. w kategorii: „Śmieszne kawały o sąsiadach”.
Jasiu wchodzi do pokoju i widzi, że mama skacze po tacie, wybiega zapłakany. Mama biegnie za nim tłumacząc:
- Jasiu ty wiesz, że ja tak robię, bo chcę żeby tata schudł!
Jaś powiedział:
- Nie uda się bo jak ty wychodzisz to sąsiadka wchodzi i go dmucha.
- Jasiu ty wiesz, że ja tak robię, bo chcę żeby tata schudł!
Jaś powiedział:
- Nie uda się bo jak ty wychodzisz to sąsiadka wchodzi i go dmucha.
423
Dowcip #1534. Jasiu wchodzi do pokoju i widzi, że mama skacze po tacie w kategorii: „Śmieszne dowcipy o sąsiadach”.
- Na naszej klatce mieszka wariat! - mówi Małgośka do swojej koleżanki.
- Skąd wiesz?
- Domyślam się... Sama powiedz, czy to normalny facet: nie hałasuje, nie bije żony ani dziecka, nie pali i nigdy nie widziałam go pijanego.
- Skąd wiesz?
- Domyślam się... Sama powiedz, czy to normalny facet: nie hałasuje, nie bije żony ani dziecka, nie pali i nigdy nie widziałam go pijanego.
718
Dowcip #2029. - Na naszej klatce mieszka wariat! w kategorii: „Śmieszny humor o sąsiadach”.
Stirlitz jest już w Rosji, pije piwo pod kioskiem i krzywi się do sąsiada:
- Rozwodnione.
A sąsiad na to:
- Trzeba było gorzej szpiegować, pilibyśmy Heineckena.
- Rozwodnione.
A sąsiad na to:
- Trzeba było gorzej szpiegować, pilibyśmy Heineckena.
720
Dowcip #2814. Stirlitz jest już w Rosji w kategorii: „Żarty o sąsiadach”.
Nawalony facet wraca do domu i na podwórku zarzuciło go na drzewo rosnące przy ścieżce. Z logiką normalną dla takiego stanu, postanowił zemścić się na drzewie, czyli wyciąć je w pień. Wszedł do domu i dłuższy czas, bezskutecznie szuka piły. W końcu podchodzi wkurzony do żony i pyta:
- Gdzie piła?
Żona wystraszona odpowiada:
- U sąsiada.
- A dlaczego dała sąsiadowi?
Żona coraz bardziej wystraszona, odpowiada drżącym głosem:
- Dała, bo piła.
- Gdzie piła?
Żona wystraszona odpowiada:
- U sąsiada.
- A dlaczego dała sąsiadowi?
Żona coraz bardziej wystraszona, odpowiada drżącym głosem:
- Dała, bo piła.
112
Dowcip #3821. Nawalony facet wraca do domu i na podwórku zarzuciło go na drzewo w kategorii: „Kawały o sąsiadach”.
Żona:
- Niektórzy to mają dobrze.
Na przykład Malinowska z góry. Ma nowa sukienkę.
Mąż:
- A Kowalski z dołu nową żonę.
- Niektórzy to mają dobrze.
Na przykład Malinowska z góry. Ma nowa sukienkę.
Mąż:
- A Kowalski z dołu nową żonę.
411
Dowcip #1948. Żona w kategorii: „Śmieszne żarty o sąsiadach”.
Na religii:
- Kto widzi i wie wszystko?
Na to Jasiu:
- Moja sąsiadka.
- Kto widzi i wie wszystko?
Na to Jasiu:
- Moja sąsiadka.
315
Dowcip #11352. Na religii w kategorii: „Kawały o sąsiadach”.
Dzwoni Icek:
- Czy tu służba niebezpieczeństwa?
- Nie! Tu Służba Bezpieczeństwa!
- Acha, bo wiecie ten Moszo, co to mieszka pod piętnastym numerem, na rogu, to ma szopie drewno - dużo drewna.
- No i co z tego?
- No bo on to drewno nawiercił i schował tam złoto, dużo złota!
- A, to bardzo ważna wiadomość! Zaraz tam jedziemy!
Dzwoni Icek do Mosza:
- Moszo? Tu Icek. Za chwile przyjedzie do Ciebie ta ekipa, co to w zeszłym miesiącu przekopała ci cały ogród. W tym miesiącu porąbią Ci drewno!
- Czy tu służba niebezpieczeństwa?
- Nie! Tu Służba Bezpieczeństwa!
- Acha, bo wiecie ten Moszo, co to mieszka pod piętnastym numerem, na rogu, to ma szopie drewno - dużo drewna.
- No i co z tego?
- No bo on to drewno nawiercił i schował tam złoto, dużo złota!
- A, to bardzo ważna wiadomość! Zaraz tam jedziemy!
Dzwoni Icek do Mosza:
- Moszo? Tu Icek. Za chwile przyjedzie do Ciebie ta ekipa, co to w zeszłym miesiącu przekopała ci cały ogród. W tym miesiącu porąbią Ci drewno!
316
Dowcip #9678. Dzwoni Icek w kategorii: „Dowcipy o sąsiadach”.
Żona pyta męża:
- Franek, dlaczego nasz sąsiad dał swemu synowi na imię Hamlet?
- Jego syn, czy nie jego - oto jest pytanie!
- Franek, dlaczego nasz sąsiad dał swemu synowi na imię Hamlet?
- Jego syn, czy nie jego - oto jest pytanie!
29