Dowcipy o sądzie
W sądzie: Sąd do mrówki:
- Dlaczego mrówka zabiła słonia?
Mrówka nic.
- Dlaczego mrówka zabiła słonia?
Mrówka nic.
- Dlaczego mrówka zabiła słonia?
- Prawo buszu!
- Dlaczego mrówka zabiła słonia?
Mrówka nic.
- Dlaczego mrówka zabiła słonia?
Mrówka nic.
- Dlaczego mrówka zabiła słonia?
- Prawo buszu!
59
Dowcip #14289. W sądzie: Sąd do mrówki w kategorii: „Żarty o sądzie”.
Sędzia do oskarżonego o maltretowanie żony:
- Dlaczego oskarżony bije swoją żonę?
- Bo wszędzie opowiada, że się nad nią znęcam.
- Dlaczego oskarżony bije swoją żonę?
- Bo wszędzie opowiada, że się nad nią znęcam.
27
Dowcip #14349. Sędzia do oskarżonego o maltretowanie żony w kategorii: „Dowcipy o sądzie”.
Sędzia pyta świadka, który był obecny podczas małżeńskiej kłótni:
- No i kto według pana miał właściwie rację?
- Ja, Wysoki Sądzie, bo pozostałem kawalerem!
- No i kto według pana miał właściwie rację?
- Ja, Wysoki Sądzie, bo pozostałem kawalerem!
35
Dowcip #14912. Sędzia pyta świadka, który był obecny podczas małżeńskiej kłótni w kategorii: „Dowcipy o sądzie”.
Sędzia pyta się myszy:
- Czemu pani zabiła słonia?
Cisza.
- Czemu pani zabiła słonia? - sąd ponawia pytanie.
Mysz dalej nic.
- No słucham?
Nic. Sędzia pyta jeszcze raz. Mysz w końcu odpowiada:
- Prawo buszu ...
- Czemu pani zabiła słonia?
Cisza.
- Czemu pani zabiła słonia? - sąd ponawia pytanie.
Mysz dalej nic.
- No słucham?
Nic. Sędzia pyta jeszcze raz. Mysz w końcu odpowiada:
- Prawo buszu ...
311
Dowcip #15001. Sędzia pyta się myszy w kategorii: „Śmieszne kawały o sądzie”.
Rozprawa w sądzie:
- A więc oskarżony przyznaje się, że w czasie polowania postrzelił gajowego?
- Tak, przyznaję się.
- A czy oskarżony może wskazać jakieś okoliczności łagodzące?
- Gajowy nazywa się Zając.
- A więc oskarżony przyznaje się, że w czasie polowania postrzelił gajowego?
- Tak, przyznaję się.
- A czy oskarżony może wskazać jakieś okoliczności łagodzące?
- Gajowy nazywa się Zając.
311
Dowcip #15022. Rozprawa w sądzie w kategorii: „Śmieszne dowcipy o sądzie”.
Ławnicy zjawiają się na rozprawie, lekko spóźnieni. Sędzia pyta:
- Panowie biegli?
- Nie! Przyjechaliśmy autobusem. - przerywa jeden z ławników.
- Panowie biegli?
- Nie! Przyjechaliśmy autobusem. - przerywa jeden z ławników.
48
Dowcip #15026. Ławnicy zjawiają się na rozprawie, lekko spóźnieni. w kategorii: „Humor o sądzie”.
Facet ma sprawę za pobicie żony. Prokurator:
- Czym pan uderzył małżonkę?
- Pomidorami.
- Pomidorami?
- To skąd te siniaki na głowie żony?
- Nooo.. Pomidory były w puszce...
- Czym pan uderzył małżonkę?
- Pomidorami.
- Pomidorami?
- To skąd te siniaki na głowie żony?
- Nooo.. Pomidory były w puszce...
07
Dowcip #8819. Facet ma sprawę za pobicie żony. w kategorii: „Żarty o sądzie”.
W sądzie trwa przesłuchanie:
- Na jakiej podstawie świadek utrzymuje, że oskarżony był pijany? - pyta sędzia.
- Bo wykrzykiwał, że nie boi się żony.
- Na jakiej podstawie świadek utrzymuje, że oskarżony był pijany? - pyta sędzia.
- Bo wykrzykiwał, że nie boi się żony.
313
Dowcip #8919. W sądzie trwa przesłuchanie w kategorii: „Śmieszny humor o sądzie”.
Zeznania w sądzie:
- Jak co tydzień poszedłem na polowanie ale zapomniałem okularów, patrze- jeleń, strzelam, patrze- dzik znowu, strzelam, słyszę- kukułka na drzewie no to znowu strzelam.
A teraz poszkodowany:
- Jak co tydzień idę chrustu do lasu pozbierać, strzał! No to na czworaka i uciekam, znowu strzał, wlazłem na drzewo i krzyczę ”ku, ku, kurna przestań strzelać!”
- Jak co tydzień poszedłem na polowanie ale zapomniałem okularów, patrze- jeleń, strzelam, patrze- dzik znowu, strzelam, słyszę- kukułka na drzewie no to znowu strzelam.
A teraz poszkodowany:
- Jak co tydzień idę chrustu do lasu pozbierać, strzał! No to na czworaka i uciekam, znowu strzał, wlazłem na drzewo i krzyczę ”ku, ku, kurna przestań strzelać!”
39
Dowcip #9167. Zeznania w sądzie w kategorii: „Śmieszny humor o sądzie”.
Rozprawa w sądzie, pedał zgwałcił zakonnicę. Sędzia pyta pedała:
- Dlaczego zgwałcił pan zakonnicę, przecież jest pan pedałem!
Pedał zdziwiony odpowiada:
- A to nie był Zorro?
- Dlaczego zgwałcił pan zakonnicę, przecież jest pan pedałem!
Pedał zdziwiony odpowiada:
- A to nie był Zorro?
1410