Dowcipy o rozmowach telefonicznych
Telefony - biuro obsługi klienta:
- Czy mogłaby mi pani rozciągnąć telefon na Niemcy?
- Czy mogłaby mi pani rozciągnąć telefon na Niemcy?
62
Dowcip #21394. Telefony - biuro obsługi klienta w kategorii: „Śmieszne dowcipy o rozmowach telefonicznych”.
Brunetka rozmawia z blondynką przez telefon. Koniec rozmowy, brunetka mówi:
- Kończę jak coś będę w kontakcie
Rozłączyła się, a blondynka godzinę patrzy się w kontakt od przedłużacza.
- Kończę jak coś będę w kontakcie
Rozłączyła się, a blondynka godzinę patrzy się w kontakt od przedłużacza.
69
Dowcip #18739. Brunetka rozmawia z blondynką przez telefon. w kategorii: „Żarty o śmiesznych rozmowach telefonicznych”.
Facet się wprowadził do domu. I łóżko nazwał Kasia, telewizor cycuszki, firankę majteczki, a samochód cipeczka. Dzwoni na policję i mówi:
- Leżałem na Kasi, oglądałem cycuszki patrze przez majteczki, a tam nie ma cipeczki.
- Leżałem na Kasi, oglądałem cycuszki patrze przez majteczki, a tam nie ma cipeczki.
124
Dowcip #22708. Facet się wprowadził do domu. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o rozmowach telefonicznych”.
W szpitalu dzwoni telefon:
- Dzień dobry, chciałbym się czegoś dowiedzieć o stanie zdrowia niejakiego Sidorowa z szóstej sali.
- Minutkę, zajrzę w jego kartę ... O, znalazłam. Złamanie dobrze się goi, pojutrze zdejmujemy gips, a w poniedziałek szwy.
- A kiedy go wypisujecie?
- Także w poniedziałek. Ale kim pan jest, krewnym Sidorowa?
- Nie, tu Sidorow. Ino normalnymi kanałami nie w sposób się czegoś w tym baraku znachorów dowiedzieć!
- Dzień dobry, chciałbym się czegoś dowiedzieć o stanie zdrowia niejakiego Sidorowa z szóstej sali.
- Minutkę, zajrzę w jego kartę ... O, znalazłam. Złamanie dobrze się goi, pojutrze zdejmujemy gips, a w poniedziałek szwy.
- A kiedy go wypisujecie?
- Także w poniedziałek. Ale kim pan jest, krewnym Sidorowa?
- Nie, tu Sidorow. Ino normalnymi kanałami nie w sposób się czegoś w tym baraku znachorów dowiedzieć!
49
Dowcip #25165. W szpitalu dzwoni telefon w kategorii: „Śmieszne kawały o rozmowach telefonicznych”.
U państwa Kowalskich dzwoni telefon. Odbiera Jasio:
- Halo?
- Dzień dobry. Czy są rodzice?
- Nie, poszli do kina.
- A jest ktoś inny oprócz ciebie?
- Tak, moja siostra.
- A czy możesz ją zawołać do telefonu?
- Tak, niech pan poczeka.
Po kilku minutach Jaś przykłada słuchawkę do ucha:
- Przepraszam pana, ale nie mogę wyciągnąć siostry z wózka!
- Halo?
- Dzień dobry. Czy są rodzice?
- Nie, poszli do kina.
- A jest ktoś inny oprócz ciebie?
- Tak, moja siostra.
- A czy możesz ją zawołać do telefonu?
- Tak, niech pan poczeka.
Po kilku minutach Jaś przykłada słuchawkę do ucha:
- Przepraszam pana, ale nie mogę wyciągnąć siostry z wózka!
838
Dowcip #26099. U państwa Kowalskich dzwoni telefon. w kategorii: „Śmieszne kawały o rozmowach telefonicznych”.
Telefony - biuro obsługi klienta:
- Dzień dobry, chciałbym rozmawia z identyfikacją.
- Z identyfikacja?
- No! Z tymi od pieniędzy!
- Dzień dobry, chciałbym rozmawia z identyfikacją.
- Z identyfikacja?
- No! Z tymi od pieniędzy!
83
Dowcip #22317. Telefony - biuro obsługi klienta w kategorii: „Dowcipy o śmiesznych rozmowach telefonicznych”.
Nastolatka rozmawia przez telefon, rozmawia, rozmawia, aż w końcu po półgodziny odkłada słuchawkę. Jej ojciec, który to widział, pyta się jej:
- Córuś, bardzo krótko rozmawiałaś. Zwykle rozmawiasz przynajmniej dwie godziny. Co się stało?
Córka na to odpowiada:
- A bo to była pomyłka.
- Córuś, bardzo krótko rozmawiałaś. Zwykle rozmawiasz przynajmniej dwie godziny. Co się stało?
Córka na to odpowiada:
- A bo to była pomyłka.
37
Dowcip #24051. Nastolatka rozmawia przez telefon, rozmawia, rozmawia w kategorii: „Kawały o śmiesznych rozmowach telefonicznych”.
Po ostro zakrapianej imprezie, wczesnym rankiem dzwoni telefon. Obudzony facet odbiera i słyszy pytanie:
- Klinika?
- Pomyłka, prywatne mieszkanie.
Za krótką chwilkę ponownie telefon:
- Klinika?
- Nie do cholery! Prywatne mieszkanie!
- Ziutek, no co ty kumpla nie poznajesz, tu Mietek. Pytam czy strzelimy sobie z rana klinika.
- Klinika?
- Pomyłka, prywatne mieszkanie.
Za krótką chwilkę ponownie telefon:
- Klinika?
- Nie do cholery! Prywatne mieszkanie!
- Ziutek, no co ty kumpla nie poznajesz, tu Mietek. Pytam czy strzelimy sobie z rana klinika.
213
Dowcip #18551. Po ostro zakrapianej imprezie, wczesnym rankiem dzwoni telefon. w kategorii: „Dowcipy o rozmowach telefonicznych”.
W mieszkaniu doktora dzwoni telefon.
- Panie doktorze, mój mąż strasznie mnie obraził.
- I dlatego też Pani dzwoni do mnie w środku nocy?
- Tak, bo teraz trzeba go pozszywać.
- Panie doktorze, mój mąż strasznie mnie obraził.
- I dlatego też Pani dzwoni do mnie w środku nocy?
- Tak, bo teraz trzeba go pozszywać.
08
Dowcip #22327. W mieszkaniu doktora dzwoni telefon. w kategorii: „Kawały o śmiesznych rozmowach telefonicznych”.
- Hallo? Nazywam się Rabinowicz. Słyszałem, że potrzebujecie specjalistów?
- Potrzebujemy. Pan by się nadawał, ale potrzebujemy pracownika po wyższej matematyce.
- Ukończyłem Uniwersytet imienia A. Mickiewicza w Poznaniu. Wydział matematyki!!!
- Bardzo dobrze, ale potrzebujemy kogoś, kto także zna fizykę jądrową.
- Ukończyłem również studia podyplomowe na wydziale fizycznym Uniwersytetu Lubelskiego o specjalności fizyka jądrowa!
- Bardzo dobrze!! Tylko, że u nas w Tallinie konieczna jest znajomość języka estońskiego.
- Znam język estoński, perfekt!
- Jeszcze długo będziesz mi głowę zawracał, Żydzie?
- Potrzebujemy. Pan by się nadawał, ale potrzebujemy pracownika po wyższej matematyce.
- Ukończyłem Uniwersytet imienia A. Mickiewicza w Poznaniu. Wydział matematyki!!!
- Bardzo dobrze, ale potrzebujemy kogoś, kto także zna fizykę jądrową.
- Ukończyłem również studia podyplomowe na wydziale fizycznym Uniwersytetu Lubelskiego o specjalności fizyka jądrowa!
- Bardzo dobrze!! Tylko, że u nas w Tallinie konieczna jest znajomość języka estońskiego.
- Znam język estoński, perfekt!
- Jeszcze długo będziesz mi głowę zawracał, Żydzie?
1530