
Dowcipy o rozmowach telefonicznych
Przez trzy tygodnie po objęciu władzy przez ekipę Lecha Wałęsy, każdej nocy w kancelarii prezydenta rozlegał się alarmujący telefon, w którym anonimowy rozmówca informował, iż podłożono w Belwederze bombę.
Prezydent wreszcie się zdenerwował:
- Towarzyszu Jaruzelski! wrzasnął do słuchawki. Jeżeli nie zaprzestaniecie tych głupich żartów, to każę wam wyłączyć telefon.
Prezydent wreszcie się zdenerwował:
- Towarzyszu Jaruzelski! wrzasnął do słuchawki. Jeżeli nie zaprzestaniecie tych głupich żartów, to każę wam wyłączyć telefon.
2013
Dowcip #21964. Przez trzy tygodnie po objęciu władzy przez ekipę Lecha Wałęsy w kategorii: „Humor o śmiesznych rozmowach telefonicznych”.
Pacjentka dzwoni do swojego lekarza:
- Panie doktorze. Kupiłam tę gruszkę od lewatywy i co ja teraz mam z nią zrobić?
- Napełnia ją pani ciepłą wodą i wsadza ją sobie w dupę, a potem ...
- Oj, dobra, dobra. Jutro zadzwonię. Widzę, że pan coś dzisiaj nie w sosie.
- Panie doktorze. Kupiłam tę gruszkę od lewatywy i co ja teraz mam z nią zrobić?
- Napełnia ją pani ciepłą wodą i wsadza ją sobie w dupę, a potem ...
- Oj, dobra, dobra. Jutro zadzwonię. Widzę, że pan coś dzisiaj nie w sosie.
825
Dowcip #24072. Pacjentka dzwoni do swojego lekarza w kategorii: „Humor o śmiesznych rozmowach telefonicznych”.
Zadzwoniłem do mojej żony i zapytałem:
- Co byś zrobiła, jakby nasz synek wpadł do jeziora?
- Rzuciłabym się i go uratowała.
- To super. Ale lepiej się pospiesz.
- Co byś zrobiła, jakby nasz synek wpadł do jeziora?
- Rzuciłabym się i go uratowała.
- To super. Ale lepiej się pospiesz.
86
Dowcip #29037. Zadzwoniłem do mojej żony i zapytałem w kategorii: „Żarty o rozmowach telefonicznych”.
Telefony - biuro obsługi klienta:
- Ja tu mam taki aparat na kartę, tego no i on mi już nie działa, nawet dodzwonić się nie można.
- A kiedy pan go ostatni raz zasilał kartę?
- Jakieś pół roku temu ...
- A widzi pan, to przynajmniej raz na trzy miesiące trzeba zasilać, żeby móc rozmawiać.
- Aaa, telefonik chce papu?
- Tak ... Trzeba dokarmiać go co jakiś czas ...
- Ja tu mam taki aparat na kartę, tego no i on mi już nie działa, nawet dodzwonić się nie można.
- A kiedy pan go ostatni raz zasilał kartę?
- Jakieś pół roku temu ...
- A widzi pan, to przynajmniej raz na trzy miesiące trzeba zasilać, żeby móc rozmawiać.
- Aaa, telefonik chce papu?
- Tak ... Trzeba dokarmiać go co jakiś czas ...
216
Dowcip #22059. Telefony - biuro obsługi klienta w kategorii: „Śmieszny humor o rozmowach telefonicznych”.

Telefony - biuro obsługi klienta:
- Mój Ericsson ustawicznie się wyłaczał. Dwukrotne serwisowanie nic nie pomogło, dopiero kiedy go zgubiłem problem jakby zniknął.
- Mój Ericsson ustawicznie się wyłaczał. Dwukrotne serwisowanie nic nie pomogło, dopiero kiedy go zgubiłem problem jakby zniknął.
713
Dowcip #21732. Telefony - biuro obsługi klienta w kategorii: „Dowcipy o rozmowach telefonicznych”.
Telefony - biuro obsługi klienta:
- Witam, ja dzwonię, bo właśnie jestem poza zasięgiem sieci i chciałbym się dowiedzieć czy państwo mogą mnie połączyć.
- Witam, ja dzwonię, bo właśnie jestem poza zasięgiem sieci i chciałbym się dowiedzieć czy państwo mogą mnie połączyć.
63
Dowcip #21213. Telefony - biuro obsługi klienta w kategorii: „Śmieszny humor o rozmowach telefonicznych”.

Telefony - biuro obsługi klienta:
- Proszę pani, ja właśnie wróciłem do domu, nikogo tu u mnie nie było, a tu okazało się, że dzwoni mój kolega, że ja niby do niego dzwoniłem ... A przecież telefon był w domu ...
- Na pewno proszę pana nikogo w domu nie było? Może dziecko?
- Nie, nie proszę pani, nawet myszki ... Czy to możliwe, żeby telefony same do siebie dzwoniły?
- Fizycznie, nie proszę pana.
- No to może metafizycznie?
- Może ... Ale tego niestety nie jesteśmy w stanie sprawdzić, bardzo mi przykro.
- Proszę pani, ja właśnie wróciłem do domu, nikogo tu u mnie nie było, a tu okazało się, że dzwoni mój kolega, że ja niby do niego dzwoniłem ... A przecież telefon był w domu ...
- Na pewno proszę pana nikogo w domu nie było? Może dziecko?
- Nie, nie proszę pani, nawet myszki ... Czy to możliwe, żeby telefony same do siebie dzwoniły?
- Fizycznie, nie proszę pana.
- No to może metafizycznie?
- Może ... Ale tego niestety nie jesteśmy w stanie sprawdzić, bardzo mi przykro.
146
Dowcip #21309. Telefony - biuro obsługi klienta w kategorii: „Śmieszny humor o rozmowach telefonicznych”.
Telefony - biuro obsługi klienta:
- Czy mogłaby mi pani rozciągnąć telefon na Niemcy?
- Czy mogłaby mi pani rozciągnąć telefon na Niemcy?
62
Dowcip #21394. Telefony - biuro obsługi klienta w kategorii: „Śmieszne kawały o rozmowach telefonicznych”.

Brunetka rozmawia z blondynką przez telefon. Koniec rozmowy, brunetka mówi:
- Kończę jak coś będę w kontakcie
Rozłączyła się, a blondynka godzinę patrzy się w kontakt od przedłużacza.
- Kończę jak coś będę w kontakcie
Rozłączyła się, a blondynka godzinę patrzy się w kontakt od przedłużacza.
69
Dowcip #18739. Brunetka rozmawia z blondynką przez telefon. w kategorii: „Żarty o rozmowach telefonicznych”.
Facet się wprowadził do domu. I łóżko nazwał Kasia, telewizor cycuszki, firankę majteczki, a samochód cipeczka. Dzwoni na policję i mówi:
- Leżałem na Kasi, oglądałem cycuszki patrze przez majteczki, a tam nie ma cipeczki.
- Leżałem na Kasi, oglądałem cycuszki patrze przez majteczki, a tam nie ma cipeczki.
124
Dowcip #22708. Facet się wprowadził do domu. w kategorii: „Humor o rozmowach telefonicznych”.
