Dowcipy o rowerze
Zajączek wchodzi wkurzony do baru i pyta:
- Kto mi pomalował rower na zielono?
Cisza. Po chwili wstaje niedźwiedź i mówi:
- Ja, a co?
Zajączek na to:
- Nie nic. Chciałem się tylko spytać jak długo schnie farba.
- Kto mi pomalował rower na zielono?
Cisza. Po chwili wstaje niedźwiedź i mówi:
- Ja, a co?
Zajączek na to:
- Nie nic. Chciałem się tylko spytać jak długo schnie farba.
36
Dowcip #14685. Zajączek wchodzi wkurzony do baru i pyta w kategorii: „Humor o rowerze”.
Przychodzi wariat do sklepu spożywczego i mówi:
- Poproszę Ramę.
- Nie ma, ale może być Kama.
- Jeśli pasuje do roweru górskiego, to niech będzie.
- Poproszę Ramę.
- Nie ma, ale może być Kama.
- Jeśli pasuje do roweru górskiego, to niech będzie.
37
Dowcip #8662. Przychodzi wariat do sklepu spożywczego i mówi w kategorii: „Śmieszne kawały o rowerze”.
Przychodzi dzieciak do matki i pyta:
- Mamo ja jestem Cyganem czy Żydem?
- Oczywiście jesteś Cyganem tak jak ja.
Idzie do ojca i pyta:
- Tato ja jestem Cyganem czy Żydem?
- Oczywiście, że jesteś Żydem tak jak ja, ale dlaczego się pytasz?
- Bo mój kolega ma rower do sprzedania i nie wiem czy się z nim targować czy mu ten rower zapierdzielić.
- Mamo ja jestem Cyganem czy Żydem?
- Oczywiście jesteś Cyganem tak jak ja.
Idzie do ojca i pyta:
- Tato ja jestem Cyganem czy Żydem?
- Oczywiście, że jesteś Żydem tak jak ja, ale dlaczego się pytasz?
- Bo mój kolega ma rower do sprzedania i nie wiem czy się z nim targować czy mu ten rower zapierdzielić.
619
Dowcip #9976. Przychodzi dzieciak do matki i pyta w kategorii: „Dowcipy o rowerze”.
Jedzie bondynka na rowerze, a z drugiej strony jakiś facet krzyczy:
- Nie masz powietrza w kołach!
Na to blondynka:
- Wiem, ale tylko tam na dole.
- Nie masz powietrza w kołach!
Na to blondynka:
- Wiem, ale tylko tam na dole.
24
Dowcip #10614. Jedzie bondynka na rowerze, a z drugiej strony jakiś facet krzyczy w kategorii: „Żarty o rowerze”.
Jasiu ucz się jeździć na rowerze i krzyczy:
- Mamo uczę się jeździć!
- Dobrze Jasiu tylko uważaj!
- Mamo jadę bez jednej ręki!
- Dobrze, ale uważaj!
- Mamo jadę bez dwóch rąk!
- Dobrze - uważaj!
- Mamo, mamo jadę bez zębów!
Przerażona mama poszła pozbierać synka.
- Mamo uczę się jeździć!
- Dobrze Jasiu tylko uważaj!
- Mamo jadę bez jednej ręki!
- Dobrze, ale uważaj!
- Mamo jadę bez dwóch rąk!
- Dobrze - uważaj!
- Mamo, mamo jadę bez zębów!
Przerażona mama poszła pozbierać synka.
311
Dowcip #11359. Jasiu ucz się jeździć na rowerze i krzyczy w kategorii: „Kawały o rowerze”.
Jasiu spotyka Pamelę Anderson na rowerze. Pamela ściąga ciuchy i mówi:
- Bierz, co chcesz...
Zgadnij, co wziął Jasiu?
- Rower.
- Bierz, co chcesz...
Zgadnij, co wziął Jasiu?
- Rower.
211
Dowcip #11456. Jasiu spotyka Pamelę Anderson na rowerze. w kategorii: „Humor o rowerze”.
Klient reklamuje w sklepie kupiony rower:
- Panie to siodełko jest do dupy!
- A do czego by pan chciał?!
- Panie to siodełko jest do dupy!
- A do czego by pan chciał?!
28
Dowcip #4730. Klient reklamuje w sklepie kupiony rower w kategorii: „Śmieszny humor o rowerze”.
Pije Jasiu wodę z kałuży.Mama widząc to mówi:
- Jasiu nie pij tej wody bo w niej jest dużo zarazków.
A Jasiu na to:
- Nie ma bo przejechałem parę razy rowerem i je zabiłem.
- Jasiu nie pij tej wody bo w niej jest dużo zarazków.
A Jasiu na to:
- Nie ma bo przejechałem parę razy rowerem i je zabiłem.
211
Dowcip #5423. Pije Jasiu wodę z kałuży. w kategorii: „Humor o rowerze”.
Mama z synkiem jadą rowerem do Włoch. Po chwili Jasiu mówi do mamy:
- Mamo zimno mi.
- To schowaj się pod spódniczkę.
Po chwili mówi znowu:
- Mamo zimno mi.
- To schowaj się pod rajstopki.
Za moment mówi znowu:
- Mamo zimno mi.
To schowaj się pod majteczki.
- Mamo, włochy!
- Nie synku, to dopiero Warszawa.
- Mamo zimno mi.
- To schowaj się pod spódniczkę.
Po chwili mówi znowu:
- Mamo zimno mi.
- To schowaj się pod rajstopki.
Za moment mówi znowu:
- Mamo zimno mi.
To schowaj się pod majteczki.
- Mamo, włochy!
- Nie synku, to dopiero Warszawa.
711
Dowcip #5490. Mama z synkiem jadą rowerem do Włoch. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o rowerze”.
Na lekcji W- F nauczyciel poleca uczniom ćwiczyć rowerek. Pan się pyta Jasia:
- Dlaczego nie ćwiczysz?
- Bo jadę z górki.
- Dlaczego nie ćwiczysz?
- Bo jadę z górki.
37