Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o rodzicach


Jasio w szkole namalował muchę na ławce. Pani od biologi chcąc ją zabić złamała sobie rękę i wezwała ojca Jasia do szkoły. Następnego dnia przychodzi Jasia Tato i rozmawia z nauczycielką.
- Proszę pana. Jasiu namalował muchę na ławce i złamałam rękę bo chciałam ją zabić! - mówi pani.
- To jeszcze nic! Kiedyś jak wracałem z pracy to namalował na drzwiach moją żonę nago! Do dziś wyciągam drzazgi z penisa. - odpowiada ojciec.
214

Dowcip #3258. Jasio w szkole namalował muchę na ławce. w kategorii: „Humor o rodzicach”.

Był sobie człowiek, który posiadał swoją własną fabrykę mięsną. Jednak, że był już w podeszłym wieku postanowił przekazać interes swojemu jedynemu synowi. Przyprowadził syna do fabryki i mówi:
- Synu widzisz tę maszynę? Do niej wkładasz barana i wychodzi parówka, rozumiesz?
- Nie. - odpowiada syn.
Ojciec tłumaczy więc jeszcze raz:
- Maszyna, Baran, parówka ... Rozumiesz?
- Nie. - ponownie odpowiada syn.
Ojciec nie wytrzymuje, ale tłumaczy jeszcze raz:
- Tu masz maszynę, w nią wkładasz barana i wychodzi parówka, rozumiesz wreszcie?
- Nie tato, ale powiedz mi czy jest maszyna, w którą się wkłada parówkę i wychodzi baran?
- Tak, Twoja matka!
411

Dowcip #3276. Był sobie człowiek, który posiadał swoją własną fabrykę mięsną. w kategorii: „Humor o rodzicach”.

Jadą samochodem ojciec, matka, dwóch synów i córka! Przed nimi jedzie rowerzysta, a dzieci mówią:
- Przejedź go, to będzie śmiesznie.
Przejechał, wszyscy się śmieją. Jadą dalej znów nudno, przed nimi biegnie jeleń. Znowu dzieci mówią:
- Przejedź go, to będzie śmiesznie.
Przejechał, wszyscy się śmieją. Jadą dalej, znowu nudno. Przed nimi jedzie ciężarówka. Dzieci mówią:
- Przejedź ją, to będzie śmiesznie.
Matka wystawia głowę przez okno, fuksem udało się ciężarówkę wyminąć. Ale matce łeb urwało. Wszyscy się śmieją tylko córka płacze. Brat się odwraca i pyta:
- Czemu płaczesz?
- Bo ja nie widziałam.
46

Dowcip #4566. Jadą samochodem ojciec, matka, dwóch synów i córka! w kategorii: „Śmieszny humor o rodzicach”.

Przychodzi Jasiu do szkoły z nieodrobionym zadaniem domowym. Miła i dobra dla uczniów nauczycielka pyta się go:
- Jasiu! Dlaczego nie odrobiłeś zadania? Mama Ci nie pomogła?
- Nie... Walec ją przejechał ...
- A tata?
- Też go walec przejechał.
- A ktoś inny z rodziny? Siostra, babcia, dziadek?!
- Nie ... Ich też walec przejechał ...
- Oj biedny Jasiu ... To straszne. No i co Ty teraz będziesz robił?
- Nic .. Najwyżej dalej będę jeździł walcem!
411

Dowcip #5488. Przychodzi Jasiu do szkoły z nieodrobionym zadaniem domowym. w kategorii: „Dowcipy o rodzicach”.

Wchodzi Jasiu do pokoju swoich rodziców i widzi, jak się kochają. W pewnej chwili ojciec pyta się mamy:
- Co chcesz pod choinkę? Chłopca, czy dziewczynkę?
A Jasiu na to zdejmuje spodnie, wypina się i mówi:
- A ja chcę rowerek!
36

Dowcip #5506. Wchodzi Jasiu do pokoju swoich rodziców i widzi, jak się kochają. w kategorii: „Humor o rodzicach”.

Jasio idąc z mamusią ulicą zauważył konia. Koniowi w wyniku jakiegoś nagłego wzruszenia zwisał pod brzuchem dość potężny organ.
Jasio zaintrygowany:
- Mamusiu, czy ten koń jest chory?
Mamusia z westchnieniem:
- Synku, żeby twój tatuś był taki zdrowy.
37

Dowcip #5530. Jasio idąc z mamusią ulicą zauważył konia. w kategorii: „Kawały o rodzicach”.

Jasiu przechodząc obok pokoju rodziców usłyszał jakieś dziwne odgłosy. Zagląda przez dziurkę od klucza i widzi jak tata posuwa mamę od tyłu. Nagle tata wchodzi do szafy i po chwili z niej wyskakuje wprost na mamę krzycząc ”skok tygrysi”. Następnego dnia rodzice jadą do babci, a Jasiu zostaje z Małgosią w pokoju. Jasiu wchodzi do szafy i wyskakuje z niej wprost na Małgosie krzycząc ”skok tygrysi”. Mama z tata wracają do domu widzą Jasia zdyszanego i pytają się co się stało?
- Był skok tygrysi. Pipka w gipsie, ptak złamany.
611

Dowcip #5847. Jasiu przechodząc obok pokoju rodziców usłyszał jakieś dziwne odgłosy. w kategorii: „Dowcipy o rodzicach”.

Mąż wrócił wcześniej z delegacji. Zobaczył, że spod kołdry ich małżeńskiego łoża wystają 4 nogi.
Zdenerwował się bardzo, chwycił gruby kij i walił w leżących ile wlezie.
Zmęczony poszedł do kuchni, a tam wita go żona:
- Witaj, misiu, przyjechali twoi rodzice, położyli się w naszym łóżku, już się z nimi przywitałeś?
25

Dowcip #5893. Mąż wrócił wcześniej z delegacji. w kategorii: „Śmieszne kawały o rodzicach”.

W murzyńskiej wiosce rodzi się białe dziecko. Poruszenie, konsternacja, rodzice idą do szamana.
- Szamanie, jesteśmy oboje czarni, a dziecko się urodziło białe, jak to możliwe?
- A robiliście to po murzyńsku?
- Tak, tak, po murzyńsku!
- Od tyłu po murzyńsku?
- Od tyłu po murzyńsku!
- A palec w dupie był?
- Nie było.
- No to tędy się światło dostało!
619

Dowcip #1276. W murzyńskiej wiosce rodzi się białe dziecko. w kategorii: „Śmieszne kawały o rodzicach”.

Tata i mama Jasia wybierają się na kolacje z okazji rocznicy. Jasio miał zostać sam. Tata postanowił puścić mu bajki na słuchawkach.
Gdy rodzice wrócili z kolacji zauważyli Jasia walącego głową o zakrwawioną ścianę i krzyczącego ”chcę!”. Tata zakłada słuchawki a tam:
- Chcesz opowiem ci bajeczkę...chcesz opowiem ci bajeczkę...chcesz opowiem ci bajeczkę...
920

Dowcip #2544. Tata i mama Jasia wybierają się na kolacje z okazji rocznicy. w kategorii: „Śmieszne żarty o rodzicach”.

Śmieszne dowcipy o rodzicachHumor o rodzicachDowcipy o rodzicachŚmieszne żarty o rodzicachŻarty o rodzicachŚmieszny humor o rodzicachŚmieszne kawały o rodzicachKawały o rodzicach




Przydatne zasoby» Darmowe ogłoszenia sprzedaży domu» Samochody osobowe ogłoszenia motoryzacyjne» Odmiana wyrazów» Definicje krzyżówkowe» Stopniowanie przysłówków i przymiotników» Zagadki dla dzieci do druku» Tłumacz alfabetu Morse'a» Zmiana czasu na czas letni» Internetowy słownik synonimów języka polskiego» Wyliczanki odliczanki» Internetowy słownik rymów do przymiotników» Opiekunowie do seniora» Internetowy słownik antonimów języka polskiego
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost