Dowcipy o rodzeństwie
Przychodzi Jasiu do szkoły z nieodrobionym zadaniem domowym. Miła i dobra dla uczniów nauczycielka pyta się go:
- Jasiu! Dlaczego nie odrobiłeś zadania? Mama Ci nie pomogła?
- Nie... Walec ją przejechał ...
- A tata?
- Też go walec przejechał.
- A ktoś inny z rodziny? Siostra, babcia, dziadek?!
- Nie ... Ich też walec przejechał ...
- Oj biedny Jasiu ... To straszne. No i co Ty teraz będziesz robił?
- Nic .. Najwyżej dalej będę jeździł walcem!
- Jasiu! Dlaczego nie odrobiłeś zadania? Mama Ci nie pomogła?
- Nie... Walec ją przejechał ...
- A tata?
- Też go walec przejechał.
- A ktoś inny z rodziny? Siostra, babcia, dziadek?!
- Nie ... Ich też walec przejechał ...
- Oj biedny Jasiu ... To straszne. No i co Ty teraz będziesz robił?
- Nic .. Najwyżej dalej będę jeździł walcem!
411
Dowcip #5488. Przychodzi Jasiu do szkoły z nieodrobionym zadaniem domowym. w kategorii: „Śmieszny humor o rodzeństwie”.
Na lekcji plastyki pani zadała dzieciom abstrakcyjny temat: panikę. Dzieci się mozolą rysując sceny pożarów, terroru itp. Tylko Jasiu siedzi beztroski. Narysował dużą, czerwoną kropkę.
- Co to ma być?
- Panika.
- Dlaczego?
- Moja siostra każdego miesiąca stawiała w kalendarzu taką kropkę. W tym miesiącu nie postawiła. Żeby pani widziała, jaka w domu była panika.
- Co to ma być?
- Panika.
- Dlaczego?
- Moja siostra każdego miesiąca stawiała w kalendarzu taką kropkę. W tym miesiącu nie postawiła. Żeby pani widziała, jaka w domu była panika.
36
Dowcip #5628. Na lekcji plastyki pani zadała dzieciom abstrakcyjny temat: panikę. w kategorii: „Humor o rodzeństwie”.
Jest lekcja angielskiego. Nauczycielka mówi do Jasia zalicz po angielsku do dziesięciu. Jasio liczy:
- One - two - three - four - five - sex.
- Jasiu nie sex tylko six idź poćwicz w domu!
No i Jasio poszedł i mówi do mamy.
- Mamo poćwicz ze mną sex
Mama na to:
- Teraz nie mogę,
Jasio idzie do taty i mówi tato poćwicz ze mną sex, a tata na to:
- Nie teraz czytam gazetę.
Jasio poszedł do siostry i mówi:
- Siostra poćwicz ze mną sex, a siostra na to.
- Dobra.
No i ćwiczyli 2 godziny. Następnego dnia nauczycielka mówi do Jasia.
- I co,ćwiczyłeś?
Jasio na to:
- Tak i to 2 godziny.
- One - two - three - four - five - sex.
- Jasiu nie sex tylko six idź poćwicz w domu!
No i Jasio poszedł i mówi do mamy.
- Mamo poćwicz ze mną sex
Mama na to:
- Teraz nie mogę,
Jasio idzie do taty i mówi tato poćwicz ze mną sex, a tata na to:
- Nie teraz czytam gazetę.
Jasio poszedł do siostry i mówi:
- Siostra poćwicz ze mną sex, a siostra na to.
- Dobra.
No i ćwiczyli 2 godziny. Następnego dnia nauczycielka mówi do Jasia.
- I co,ćwiczyłeś?
Jasio na to:
- Tak i to 2 godziny.
923
Dowcip #1255. Jest lekcja angielskiego. w kategorii: „Śmieszne żarty o rodzeństwie”.
- Jasiu, co wolisz braciszka czy siostrzyczkę? - pyta mama.
- Rower górski!
- Rower górski!
48
Dowcip #11354. - Jasiu, co wolisz braciszka czy siostrzyczkę? - pyta mama. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o rodzeństwie”.
Mały Jaś siedzi i płacze. Do pokoju wchodzi jego siostra.
- Czemu płaczesz?
- Bo mam zadaną pracę domową i nie wiem co napisać!
- Pokaż mi, to ci pomogę - proponuje siostra i czyta temat zadania: ”Napisać zdanie z wyrazem podżegacze”.
- To napisz tak:
”Na balkonie wiszą gacze,
pod balkonem piesek skacze,
jak doskacze podrze gacze”.
- Czemu płaczesz?
- Bo mam zadaną pracę domową i nie wiem co napisać!
- Pokaż mi, to ci pomogę - proponuje siostra i czyta temat zadania: ”Napisać zdanie z wyrazem podżegacze”.
- To napisz tak:
”Na balkonie wiszą gacze,
pod balkonem piesek skacze,
jak doskacze podrze gacze”.
411
Dowcip #11465. Mały Jaś siedzi i płacze. Do pokoju wchodzi jego siostra. w kategorii: „Śmieszne kawały o rodzeństwie”.
- Jasiu, nie wolno czytać pamiętnika siostry. W tej chwili go zostaw!
- Dobrze, tato. Powiedz mi tylko, co to znaczy ”stracić dziewictwo”?
- Dobrze, tato. Powiedz mi tylko, co to znaczy ”stracić dziewictwo”?
015
Dowcip #12574. - Jasiu, nie wolno czytać pamiętnika siostry. W tej chwili go zostaw! w kategorii: „Humor o rodzeństwie”.
- Powiedz mi Bartek, ty jesteś krewnym Karoliny?
- Tak, ale dalekim.
- Myślałem, że jesteście rodzeństwem.
- No, tak. Ale ja jestem pierwszym, a Karolina siódmym dzieckiem w naszej rodzinie.
- Tak, ale dalekim.
- Myślałem, że jesteście rodzeństwem.
- No, tak. Ale ja jestem pierwszym, a Karolina siódmym dzieckiem w naszej rodzinie.
83
Dowcip #30834. - Powiedz mi Bartek, ty jesteś krewnym Karoliny? w kategorii: „Żarty o rodzeństwie”.
- Synku, czy chciałbyś siostrzyczkę albo braciszka?
- Nie rób ze mnie idioty, tato. Jest już za późno żeby powiedzieć ”nie”, prawda?
- Nie rób ze mnie idioty, tato. Jest już za późno żeby powiedzieć ”nie”, prawda?
38
Dowcip #22454. - Synku, czy chciałbyś siostrzyczkę albo braciszka? w kategorii: „Śmieszny humor o rodzeństwie”.
Gdybym był starszym bliźniakiem, to dzwoniłbym do swojego brata pięćdziesiąt razy dziennie ze słowami: ”Kiedy byłem w twoim wieku ...” i opowiadałbym mu co robiłem sześć minut wcześniej.
15
Dowcip #23595. Gdybym był starszym bliźniakiem w kategorii: „Śmieszne dowcipy o rodzeństwie”.
- Kaziu, dlaczego nie ma dzisiaj w szkole twojego brata?
- Jest w szpitalu ...
- Co mu się stało?
- To przez zakład. Założyliśmy się, że kot się bardziej wychyli przez okno niż on. On wygrał.
- Jest w szpitalu ...
- Co mu się stało?
- To przez zakład. Założyliśmy się, że kot się bardziej wychyli przez okno niż on. On wygrał.
815