Dowcipy o restauracji i barze
Dwie blondynki siedzą w kawiarnia. Jedna z nich rozwiązuje krzyżówkę i pyta drugiej:
- Część ciała u kobiety na P?
- Hmmm, pionowo czy poziomo?
- Pionowo!
- Na ile liter?
- 4!
- Pisz PYSK.
- Część ciała u kobiety na P?
- Hmmm, pionowo czy poziomo?
- Pionowo!
- Na ile liter?
- 4!
- Pisz PYSK.
26
Dowcip #10813. Dwie blondynki siedzą w kawiarnia. w kategorii: „Humor o restauracji i barze”.
Rozmawiają dwaj faceci w barze:
- Strzeliłbym pięćdziesiątkę - mówi jeden.
- A ja osiemnastkę.
- Strzeliłbym pięćdziesiątkę - mówi jeden.
- A ja osiemnastkę.
48
Dowcip #10893. Rozmawiają dwaj faceci w barze w kategorii: „Śmieszne żarty o restauracji i barze”.
- Przychodzi facet do pubu i woła kelnerkę. Kelnerka przychodzi i się pyta:
- Co pan chce?
Facet odpowiada:
- Piwo.
Kelnerka na to:
- Jakie, jasne czy ciemne?
A facet na to:
- Jasne, że ciemne.
- Co pan chce?
Facet odpowiada:
- Piwo.
Kelnerka na to:
- Jakie, jasne czy ciemne?
A facet na to:
- Jasne, że ciemne.
411
Dowcip #4542. - Przychodzi facet do pubu i woła kelnerkę. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o restauracji i barze”.
Przychodzi żółw do restauracji i mówi:
- Poproszę szklankę wody.
Kelner mu podał. Żółw wychodzi wraca i mówi:
- Proszę szklankę wody.
Kelner nieco zirytowany podał mu wodę, po chwili żółw znów prosi szklankę wody. Kelner się pyta:
- Na co panu tyle wody?
A żółw na to:
- My tu gadu gadu, a mi się tam chałupa pali.
- Poproszę szklankę wody.
Kelner mu podał. Żółw wychodzi wraca i mówi:
- Proszę szklankę wody.
Kelner nieco zirytowany podał mu wodę, po chwili żółw znów prosi szklankę wody. Kelner się pyta:
- Na co panu tyle wody?
A żółw na to:
- My tu gadu gadu, a mi się tam chałupa pali.
69
Dowcip #6567. Przychodzi żółw do restauracji i mówi w kategorii: „Śmieszne dowcipy o restauracji i barze”.
Pijany facet wtacza się do baru i mówi:
- Wy tam, co siedzicie po lewej stronie, jesteście idioci, a wy co siedzicie po prawej jesteście rogacze.
Na sali zalęgła cisza. Nagle jedna z pań odzywa się do męża:
- Władek, nie pozwolisz się chyba obrażać?
Pan Władek wstaje i zwraca się do pijanego:
- Panie, ja nie jestem rogaczem.
- W porządku, możesz pan przejść na lewa stronę.
- Wy tam, co siedzicie po lewej stronie, jesteście idioci, a wy co siedzicie po prawej jesteście rogacze.
Na sali zalęgła cisza. Nagle jedna z pań odzywa się do męża:
- Władek, nie pozwolisz się chyba obrażać?
Pan Władek wstaje i zwraca się do pijanego:
- Panie, ja nie jestem rogaczem.
- W porządku, możesz pan przejść na lewa stronę.
39
Dowcip #6923. Pijany facet wtacza się do baru i mówi w kategorii: „Śmieszne żarty o restauracji i barze”.
Do baru przychodzi facet. Za ladą siedzi super laska, na ścianie menu:
kanapka z serem - 2 zł
kanapka z szynką - 3 zł
obciągnięcie dłonią - 5 zł.
Mężczyzna patrzy na seksowną sprzedawczynie i pyta:
- To ty obciągasz ręką?
- Tak skarbie - mruczy uwodzicielsko laska.
- To umyj dobrze łapska i daj mi kanapkę z serem.
kanapka z serem - 2 zł
kanapka z szynką - 3 zł
obciągnięcie dłonią - 5 zł.
Mężczyzna patrzy na seksowną sprzedawczynie i pyta:
- To ty obciągasz ręką?
- Tak skarbie - mruczy uwodzicielsko laska.
- To umyj dobrze łapska i daj mi kanapkę z serem.
1120
Dowcip #1225. Do baru przychodzi facet. w kategorii: „Humor o restauracji i barze”.
Turysta w Zakopanem wchodzi do baru, siada przy barze i pyta:
- Barman, co polecisz do picia?
Barman na to:
- Ano, panocku drink ”Góra cy”!
Turysta:
- Jak to ”Góra cy”?!
Barman:
- Widzicie, bierzemy sklanecke wina... no dwie... góra cy i wlewamy do garnka. Poźniej bierzemy sklanecke piwa... no dwie... góra cy i wlewamy do tego samego garnka. Następnie sklanecke wódecki... dwie... no góra cy i wlewamy to do tego samego garnecka. Na koniec bierzemy sklanecke koniacku... no dwie... góra cy i wlewamy do garnka. Garnek stawiamy na ogniu i miesając gzejemy cas jakiś. Poźniej nalewamy i pijemy sklanecke... dwie... no góra cy. Po wypiciu wstajemy... robimy krocek... dwa... no góra cy!
- Barman, co polecisz do picia?
Barman na to:
- Ano, panocku drink ”Góra cy”!
Turysta:
- Jak to ”Góra cy”?!
Barman:
- Widzicie, bierzemy sklanecke wina... no dwie... góra cy i wlewamy do garnka. Poźniej bierzemy sklanecke piwa... no dwie... góra cy i wlewamy do tego samego garnka. Następnie sklanecke wódecki... dwie... no góra cy i wlewamy to do tego samego garnecka. Na koniec bierzemy sklanecke koniacku... no dwie... góra cy i wlewamy do garnka. Garnek stawiamy na ogniu i miesając gzejemy cas jakiś. Poźniej nalewamy i pijemy sklanecke... dwie... no góra cy. Po wypiciu wstajemy... robimy krocek... dwa... no góra cy!
115
Dowcip #1468. Turysta w Zakopanem wchodzi do baru, siada przy barze i pyta w kategorii: „Żarty o restauracji i barze”.
Pijany facet siedzi w knajpie. Podchodzi do niego kelnerka i mówi:
- Proszę pana, zamykamy.
Na to pijak odpowiada:
- Proszę, tylko nie trzaskajcie drzwiami!
- Proszę pana, zamykamy.
Na to pijak odpowiada:
- Proszę, tylko nie trzaskajcie drzwiami!
79
Dowcip #1662. Pijany facet siedzi w knajpie. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o restauracji i barze”.
Przychodzi Viagra do baru i od drzwi krzyczy:
- Stawiam wszystkim.
- Stawiam wszystkim.
213
Dowcip #3120. Przychodzi Viagra do baru i od drzwi krzyczy w kategorii: „Dowcipy o restauracji i barze”.
Przychodzi facet do restauracji i mówi:
- Poproszę dwa jaja.
- Podać?
- Nie podrapać.
- Poproszę dwa jaja.
- Podać?
- Nie podrapać.
48