Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o ptakach


- Janie, czy cytryna ma nóżki?
- Nie, panie.
- Cholera, znowu wycisnąłem kanarka!
916

Dowcip #29305. - Janie, czy cytryna ma nóżki? w kategorii: „Żarty o ptakach”.

Zestresowany student czeka pod salą na swoją kolej, a każdy kto wychodzi wydaje się być załamany. W końcu wchodzi, staje przed egzaminatorem i czeka na pytanie. Mężczyzna wskazuje ręką na klatkę przykrytą tkaniną, spod której wystają tylko nóżki jakiegoś ptaka. Egzaminator mówi:
- Proszę powiedzieć nazwę ptaka, który znajduje się w klatce.
Zaskoczony chłopak patrzy na nóżki i nie ma pojęcia co powiedzieć.
- Nie wie Pan? W takim razie nazwisko proszę.
Chłopak wchodzi na krzesło, podciąga nogawki i mówi:
- A niech Pan Profesor zgadnie!
615

Dowcip #33078. Zestresowany student czeka pod salą na swoją kolej w kategorii: „Kawały o ptakach”.

Pani na lekcji polskiego prosi dzieci, aby ułożyły zdanie, w którym będzie nazwa ptaka. Zgłasza się Jaś:
- Tata przyszedł do domu nawalony jak szpak.
- No, może być. Ale zdania z dwoma ptakami już nie ułożysz.
- Tata przyszedł do domu nawalony jak szpak i wyrznął orla. - przyjmuje wyzwanie Jaś.
- A z trzema ptakami?
- Tata przyszedł do domu nawalony jak szpak, wyrznął orla i puścił pawia.
- A z czterema ptakami, cwaniaczku?
- Tata przyszedł do domu nawalony jak szpak, wyrznął orla, po czym puścił pawia, aż mu dwa gile wyszły z nosa.
- A z pięcioma ptakami?
- Tata przyszedł do domu nawalony jak szpak, wyrznął orla, po czym puścił pawia, aż mu dwa gile wyszły z nosa i poszedł dalej chlać na sępa.
218

Dowcip #31683. Pani na lekcji polskiego prosi dzieci, aby ułożyły zdanie w kategorii: „Śmieszne żarty o ptakach”.

Pani w szkole do dzieci:
- Czy możliwy jest stosunek z ptakiem?
- Tak. - odpowiada Jasiu.
- Z czego to wnioskujesz?
- Bo mama powiedziała, że tata wyrżnął orła na schodach.
35

Dowcip #23036. Pani w szkole do dzieci w kategorii: „Żarty o ptakach”.

Mówi Jasio do nauczyciela:
- Proszę pana, nakarmiłem ptaszki.
- Tak? Hmm... Bardzo dobrze, a po co mi o tym mówisz?
- Bo rozsypałem ziarna na masce pańskiego samochodu.
39

Dowcip #22639. Mówi Jasio do nauczyciela w kategorii: „Śmieszny humor o ptakach”.

Leci sobie orzeł. Macha majestatycznie skrzydłami. Rozkoszuje się pięknem przyrody. Nagle spostrzega w dole zająca. Śmiga za szarakiem. Szuuuu ... A tam okazuje się, że zając cały we krwi. Żal się orłu zrobiło zajączka:
- Co ci się stało mój mały?
- Słonica mnie użyła, jako tamponu.
- O fuj.
I odleciał orzeł, majestatycznie machając skrzydłami, kontemplując naturę. Następnego dnia biegnie sobie zajączek. Już czyściutki, bielutki, mięciutki. Strzyże uszkami, przyrodę śledzi. Patrzy, a tam w górze leci orzeł. Cały we krwi umazany.
- Co ci się stało o wielki ptaku?
- Co się stało? Co się stało? Szukam tego, co powiedział słonicy, że podpaska ze skrzydełkami jest lepsza od tamponu!
1031

Dowcip #24613. Leci sobie orzeł. Macha majestatycznie skrzydłami. w kategorii: „Żarty o ptakach”.

Chłop zawsze brał do pracy w polu kanapki przygotowywane przez żonę. Świeży chleb, pachnąca wędlina, sałata, cebula. Pewnego dnia, po kilku godzinach pracy, rolnik postanowił zrobić sobie przerwę na posiłek. Rusza w stronę kamienia przy drodze, gdzie zwykle zostawiał prowiant, a tam ... Nie ma kanapek. Następnego dnia znowu obszedł się smakiem bo ktoś mu rąbnął kanapki. I tak przez cały tydzień. W końcu postanowił się zasadzić, żeby dowiedzieć się, kto mu odbiera od ust. Zostawił więc kanapki na kamieniu, a sam schował się za drzewem. Po kilku minutach oczekiwania widzi wielkiego orła, który zlatuje nad kamień, porywa kanapki i ucieka do lasu. Chłop pędzi za nim i widzi, jak orzeł siada na gałęzi sosny, odpakowuje kanapki, wyrzuca ze środka wędlinę, ser, sałatę i inne dodatki, bierze dwie kromki chleba, przykłada sobie do piersi i masując swoją klatkę piersiową, woła głośno:
- Jaki ja jestem nienormalny.
91

Dowcip #23570. Chłop zawsze brał do pracy w polu kanapki przygotowywane przez żonę. w kategorii: „Śmieszny humor o ptakach”.

Leci tata wróbel z nastoletnim synkiem wróblem. Lecą i lecą po jakimś czasie mały wróbelek się pyta taty:
- Tato, tato gdzie lecimy?
- Zobaczysz synu. - odpowiada poważnie ojciec.
- Ale, tato no tato powiedz gdzie?
- Zobaczysz. - mówi ojciec.
- Powiedz, proszę, tatusiu, powiedz!
- Synu, lecimy do burdelu. - odpowiada z powagą tata.
- Oczywiście ojcze!
173

Dowcip #21386. Leci tata wróbel z nastoletnim synkiem wróblem. w kategorii: „Śmieszne kawały o ptakach”.

Jak się nazywa ptak w drzwiach?
- In dor.
825

Dowcip #24983. Jak się nazywa ptak w drzwiach? w kategorii: „Śmieszne dowcipy o ptakach”.

Pani prosi o napisanie wypracowania. Trzeba napisać o trzech ptakach.
Na lekcji Jasiu się zgłasza i opowiada:
- Mój tato, gdy wrócił z imprezy to wywrócił orła, puścił pawia i poleciały mu dwa gile z nosa.
412

Dowcip #33622. Pani prosi o napisanie wypracowania. Trzeba napisać o trzech ptakach. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o ptakach”.

Śmieszne kawały o ptakachŚmieszne dowcipy o ptakachŚmieszny humor o ptakachDowcipy o ptakachŚmieszne żarty o ptakachKawały o ptakachŻarty o ptakachHumor o ptakach




Przydatne zasoby» Darmowe ogłoszenia nieruchomości» Używane motocykle bezpłatne ogłoszenia motoryzacyjne» Stopniowanie» Wyszukiwarka rymów» Odmiana» Kod alfabetu Morse'a OnLine» Kiedy następna zmiana czasu» Synonim» Zagadki edukacyjne z odpowiedziami dla dzieci» Antonim» Wyliczanki dla starszych dzieci» Słownik haseł i definicji» Praca na cały etat dla opiekunki do dzieci
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost