Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o prezerwatywach


Przychodzi mała dziewczynka do apteki i mówi:
- Poproszę prezerwatywę.
- Ale to nie jest dla dzieci! A poza tym, dlaczego masz mleko na ustach?
57

Dowcip #4943. Przychodzi mała dziewczynka do apteki i mówi w kategorii: „Śmieszne żarty o prezerwatywach”.

Przychodzi Jasiu do apteki i prosi o różne smaki prezerwatyw. Wymienia:
- Bananowe, truskawkowe i malinowe.
A za nim stoi 80 - letnia pani i mówi do Jasia:
- Co pan się będzie bzykać czy kompot gotować?
110

Dowcip #5578. Przychodzi Jasiu do apteki i prosi o różne smaki prezerwatyw. w kategorii: „Śmieszne kawały o prezerwatywach”.

Mąż mówi do żony:
- Kochanie wymyśliłem nową zabawę łóżkową, kupiłem smakowe prezerwatywy. Będę zakładał jedną po drugiej, a ty będziesz odgadywała jaki to smak.
- Podoba mi się ten pomysł - odpowiedziała.
- To wskakuj pod kołdrę - mówi mąż.
Żonka wsunęła się pod kołdrę, po chwili krzyczy zadowolona:
- Ten, to smak serowo - cebulowy!
- Czekaj głupia, jeszcze żadnej nie założyłem.
28

Dowcip #5857. Mąż mówi do żony w kategorii: „Śmieszne kawały o prezerwatywach”.

- W aptece stoi nieśmiały chłopak. Gdy wszyscy klienci wyszli, aptekarz pyta:
- Co, pierwsza randka?
- Gorzej - odpowiada chłopak - pierwsza wizyta u mojej dziewczyny.
- Rozumiem - mówi aptekarz - masz tu prezerwatywę.
Chłopak się rozochocił:
- Panie, daj Pan dwie, jej Mama to podobno też fajna dupa.
Po gościnę dziewczyna mówi do chłopaka:
- Gdybym wiedziała, że Ty jesteś taki niewychowany, cały wieczór nic nie powiedziałeś i patrzyłeś na podłogę, nigdy bym Ciebie nie zaprosiła.
- Gdybym wiedział, że twój ojciec jest aptekarzem, nigdy bym do Ciebie nie przyszedł!
213

Dowcip #6179. - W aptece stoi nieśmiały chłopak. w kategorii: „Dowcipy o prezerwatywach”.

Przychodzi synek do taty i mówi:
- Tato, mogę zacząć skakać na bungee?
- Synku, twoje życie rozpoczęło się pękniętą gumą i nie chcę żeby tak samo się skończyło.
310

Dowcip #6319. Przychodzi synek do taty i mówi w kategorii: „Żarty o prezerwatywach”.

Do apteki zgłasza się przygarbiona staruszka:
- Poproszę trzydzieści prezerwatyw!
- A na co to pani, babciu? - pyta się farmaceutka.
- Na ból głowy.
- Kondomy na ból głowy pomagają?!
- A tak. Jak zapakuje mojej wnuczce do tornistra trzydzieści prezerwatyw, to potem chętnie biegnie do szkoły i przez cały miesiąc głowa jej nie boli.
49

Dowcip #7008. Do apteki zgłasza się przygarbiona staruszka w kategorii: „Śmieszne dowcipy o prezerwatywach”.

Przychodzi mała dziewczynka do apteki i mówi:
- Poplosę cy plezelwatywy.
Aptekarz lekko zdumiony mówi:
-A Po co Ci prezerwatywy jak jeszcze masz mleko na ustach?
Dziewczynka ocierając usta mówi:
- To nie mleko.
1017

Dowcip #7975. Przychodzi mała dziewczynka do apteki i mówi w kategorii: „Humor o prezerwatywach”.

Przychodzi stara babcia do apteki i mówi:
- Poproszę dwieście prezerwatyw.
Farmaceutka patrzy na nią z niedowierzaniem, ale podała jej cały karton.
Nie wytrzymała jednak i pyta:
- Przepraszam, ale po co pani te prezerwatywy?
A babcia na to:
- A no telewizor mi się popsuł, przyszedł majster i powiedział, żebym kupiła bezpieczniki, bo będzie dużo pieprzenia.
213

Dowcip #1618. Przychodzi stara babcia do apteki i mówi w kategorii: „Dowcipy o prezerwatywach”.

W sklepie była wyprzedaż kondomów. Starsza pani nie wiedząc co sprzedają pyta mężczyznę:
- Przepraszam, czy nie wie pan co tam sprzedają?
Gościu na to:
- Cukierki babciu.
Babcia postanowiła kupić sobie trochę słodyczy. Poprosiła 30 dkg. Ekspedientka zdziwiona pyta:
- Na co pani tyle?
Na to babcia:
-Wie pani zębów nie mam, ale pomultać sobie mogę.
311

Dowcip #2367. W sklepie była wyprzedaż kondomów. w kategorii: „Humor o prezerwatywach”.

Do apteki wchodzi młody człowiek:
- Mógłby mi pan magister sprzedać prezerwatywę? Moja narzeczona zaprosiła mnie na kolację do domu. Chodzimy ze sobą już trzy miesiące i robi się coraz goręcej. Myślę, że dzisiaj wieczorem dam jej spróbować ciasteczko.
Farmaceuta sprzedaje mu prezerwatywę, chłopak wychodzi, a po chwili wraca:
- Niech mi pan da jeszcze jedną. Siostra narzeczonej to niezła dupcia. Nieraz rozchylała przede mną nogi, czasem widziałem nawet jej mokre stringi. Wydaje mi się, że i ona coś chce, a idę do nich do domu dzisiaj wieczorem.
Farmaceuta wydaje mu drugą prezerwatywę. Po chwili młodzieniec wraca ponownie:
- A może jeszcze jedną, bo matka narzeczonej też niczego sobie. Ociera się o mnie kiedy przechodzę, a że idę do niech wieczorem do domu, no to wie pan ...
Wieczorem przy kolacji chłopak siedzi za stołem obok narzeczonej, a po drugiej stronie stołu usiadły siostra i matka. Wchodzi ojciec i zasiada za stołem. Chłopak opuszcza natychmiast głowę, składa ręce do modlitwy i zaczyna się modlić:
- Dziękujemy Ci,, Boże, za to jedzenie ... Dziękujemy Ci, Boże, za to jedzenie ...
Mija pięć minut, a on dalej się modli. Rodzina wymienia zdziwione spojrzenia, a narzeczona mówi:
- Nie wiedziałam, kochanie, że jesteś taki wierzący!
- A ja nie wiedziałem, że twój ojciec jest farmaceutą.
220

Dowcip #1755. Do apteki wchodzi młody człowiek w kategorii: „Śmieszne kawały o prezerwatywach”.

Śmieszne kawały o prezerwatywachDowcipy o prezerwatywachŻarty o prezerwatywachŚmieszny humor o prezerwatywachKawały o prezerwatywachŚmieszne dowcipy o prezerwatywachŚmieszne żarty o prezerwatywachHumor o prezerwatywach




Przydatne zasoby» Darmowe ogłoszenia sprzedaży działki» Używane motocykle bezpłatne ogłoszenia motoryzacyjne» Translator alfabetu Morse'a OnLine» Rymy do wyrażeń» Oferty pracy dla opiekunki» Rozwiązania krzyżówkowe» Odmiana przez przypadki rzeczowników» Antonim» Zmiana czasu na czas zimowy» Synonim» Stopniowanie przymiotników» Zagadki edukacyjne dla dzieci» Wyliczanki do pokazywania
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost