Dowcipy o prezerwatywach
Przychodzi baba do lekarz i mówi:
- Panie doktorze nic nie czuje jak ktoś mnie uszczęśliwia.
Na to doktor zakład gumkę i jedzie.
Pyta:
- Czuje pani coś?
- Nie.
- Czuje pani coś?
- Nie.
- Czuje pani coś?
- Tak, guma się pali.
- Panie doktorze nic nie czuje jak ktoś mnie uszczęśliwia.
Na to doktor zakład gumkę i jedzie.
Pyta:
- Czuje pani coś?
- Nie.
- Czuje pani coś?
- Nie.
- Czuje pani coś?
- Tak, guma się pali.
010
Dowcip #17328. Przychodzi baba do lekarz i mówi w kategorii: „Śmieszny humor o prezerwatywach”.
Żona w czasie stosunku pyta się męża:
- A jeśli urodzi się nam dziecko, to jak damy mu na imię?
Mąż bierze prezerwatywę i robi jeden supełek, drugi, trzeci, po dwudziestym mówi:
- Jeśli się stąd wydostanie, to nazwiemy go MacGaywer.
- A jeśli urodzi się nam dziecko, to jak damy mu na imię?
Mąż bierze prezerwatywę i robi jeden supełek, drugi, trzeci, po dwudziestym mówi:
- Jeśli się stąd wydostanie, to nazwiemy go MacGaywer.
39
Dowcip #11902. Żona w czasie stosunku pyta się męża w kategorii: „Dowcipy o prezerwatywach”.
Do apteki wchodzi jeżyk. Podchodzi do okienka i mówi:
- Proszę pięćdziesiąt prezerwatyw.
Za nim stoją dwa zające. Jak usłyszały zamówienie, to zaczęły się śmiać. Jeżyk odwrócił się, popatrzył na zające, po czym odwrócił się do okienka i mówi:
- Proszę jeszcze dwie.
- Proszę pięćdziesiąt prezerwatyw.
Za nim stoją dwa zające. Jak usłyszały zamówienie, to zaczęły się śmiać. Jeżyk odwrócił się, popatrzył na zające, po czym odwrócił się do okienka i mówi:
- Proszę jeszcze dwie.
212
Dowcip #13366. Do apteki wchodzi jeżyk. w kategorii: „Śmieszny humor o prezerwatywach”.
Trzy zakonnice rozmawiają. Pierwsza mówi:
- Wczoraj, gdy sprzątałam biuro księdza, znalazłam tam stos pornosów!
- I co z nimi zrobiłaś? - pytają zakonnice.
- Wywaliłam je do śmietnika.
Druga siostra:
- A ja, gdy odkładałam wyprane ubrania księdza do szafy, znalazłam tam opakowanie prezerwatyw.
- I co zrobiłaś? - pytają znów zakonnice.
- Przedziurawiłam je szpilką.
Trzecia siostra zemdlała.
- Wczoraj, gdy sprzątałam biuro księdza, znalazłam tam stos pornosów!
- I co z nimi zrobiłaś? - pytają zakonnice.
- Wywaliłam je do śmietnika.
Druga siostra:
- A ja, gdy odkładałam wyprane ubrania księdza do szafy, znalazłam tam opakowanie prezerwatyw.
- I co zrobiłaś? - pytają znów zakonnice.
- Przedziurawiłam je szpilką.
Trzecia siostra zemdlała.
412
Dowcip #13968. Trzy zakonnice rozmawiają. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o prezerwatywach”.
Do Apteki przychodzi młody chłopak i mówi do aptekarza:
- Wie pan co? Dziś idę do swojej dziewczyny na kolację i rozumie pan, zostanę na noc. Poproszę prezerwatywę.
Aptekarz daje mu. Ale chłopak nadal się zastanawia i mówi:
- Wie pan co? Mamusia jest niezła. Może i mamusię da się puknąć.
Facet dał mu drugą prezerwatywę. Siedzi chłopak na kolacji u tej dziewczyny i jest bardzo skrępowany. W ogóle się nie odzywa i zasłania twarz.
Dziewczyna mówi:
- Gdybym wiedziała, że ty taki rozmowny, to bym cię w ogóle nie zapraszała.
Na to jej chłopak odpowiada:
- Gdybym wiedział, że twój ojciec jest aptekarzem, to w ogóle bym tu nie przychodził!
- Wie pan co? Dziś idę do swojej dziewczyny na kolację i rozumie pan, zostanę na noc. Poproszę prezerwatywę.
Aptekarz daje mu. Ale chłopak nadal się zastanawia i mówi:
- Wie pan co? Mamusia jest niezła. Może i mamusię da się puknąć.
Facet dał mu drugą prezerwatywę. Siedzi chłopak na kolacji u tej dziewczyny i jest bardzo skrępowany. W ogóle się nie odzywa i zasłania twarz.
Dziewczyna mówi:
- Gdybym wiedziała, że ty taki rozmowny, to bym cię w ogóle nie zapraszała.
Na to jej chłopak odpowiada:
- Gdybym wiedział, że twój ojciec jest aptekarzem, to w ogóle bym tu nie przychodził!
318
Dowcip #13975. Do Apteki przychodzi młody chłopak i mówi do aptekarza w kategorii: „Śmieszne żarty o prezerwatywach”.
Rozmawiają dwaj trzylatkowie:
- Wiesz? Znalazłem na tarasie prezerwatywę.
- Tak? Ale co to jest ten ”taras”?
- Wiesz? Znalazłem na tarasie prezerwatywę.
- Tak? Ale co to jest ten ”taras”?
48
Dowcip #15021. Rozmawiają dwaj trzylatkowie w kategorii: „Śmieszne dowcipy o prezerwatywach”.
Jasiu przychodzi do apteki i mówi:
- Proszę prezerwatywe bananową, albo nie truskawkową, albo jabłkową.
Wkurzany aptekarz mówi:
- Co ty chcesz zaruchać czy kompot zrobić.
- Proszę prezerwatywe bananową, albo nie truskawkową, albo jabłkową.
Wkurzany aptekarz mówi:
- Co ty chcesz zaruchać czy kompot zrobić.
210
Dowcip #8102. Jasiu przychodzi do apteki i mówi w kategorii: „Humor o prezerwatywach”.
Trzy zakonnice rozmawiają. Pierwsza mówi:
- Wczoraj, gdy sprzątałam biuro księdza, znalazłam tam stos gazet pornograficznych!
- I co zrobiłaś z nimi? - spytały zakonnice.
- Wywaliłam je do śmietnika.
Druga siostra:
- Gdy odkładałam wyprane ubrania księdza do szafy, znalazłam tam opakowanie prezerwatyw.
- I co zrobiłaś? - spytały znów zakonnice.
- Przedziurawiłam je szpilką.
Trzecia siostra zemdlała.
- Wczoraj, gdy sprzątałam biuro księdza, znalazłam tam stos gazet pornograficznych!
- I co zrobiłaś z nimi? - spytały zakonnice.
- Wywaliłam je do śmietnika.
Druga siostra:
- Gdy odkładałam wyprane ubrania księdza do szafy, znalazłam tam opakowanie prezerwatyw.
- I co zrobiłaś? - spytały znów zakonnice.
- Przedziurawiłam je szpilką.
Trzecia siostra zemdlała.
512
Dowcip #9131. Trzy zakonnice rozmawiają. w kategorii: „Śmieszne żarty o prezerwatywach”.
Przybiega facet do kiosku i krzyczy:
- Dziesięc prezerwatyw poproszę!
Na to sprzedawca:
- Panie, nie tak głośno, kobiety tu są.
Facet się rozglądnął.
- O, cześć Zocha! To poproszę jedenaście tych prezerwatyw.
- Dziesięc prezerwatyw poproszę!
Na to sprzedawca:
- Panie, nie tak głośno, kobiety tu są.
Facet się rozglądnął.
- O, cześć Zocha! To poproszę jedenaście tych prezerwatyw.
36
Dowcip #9629. Przybiega facet do kiosku i krzyczy w kategorii: „Śmieszny humor o prezerwatywach”.
Małgosia mówi do Jasia:
- Jasiu zobacz, przy kaloryferze leży prezerwatywa!
- A co to jest kaloryfer?
- Jasiu zobacz, przy kaloryferze leży prezerwatywa!
- A co to jest kaloryfer?
24