Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o pracy domowej


- Jasiu dlaczego nie odrobiłeś zadania domowego?
- Bo bylem u Babci, a pani nam zadała zadanie domowe.
1023

Dowcip #5596. - Jasiu dlaczego nie odrobiłeś zadania domowego? w kategorii: „Dowcipy o pracy domowej”.

Wychowawczyni zadała Jasiowi ułożyć opowiadanie o ananasie.
Na następny dzień pani pyta go o jego pracę domową. Jasio na to:
- Wczoraj ojciec kupił pół kilo kiełbasy.
Wychowawczyni:
- A gdzie jest w tym opowiadaniu ananas?
Jasio:
- Bo jak przyszedł do domu z nią to zjadł ją sam a - na - nas się wypiął!
1226

Dowcip #8064. Wychowawczyni zadała Jasiowi ułożyć opowiadanie o ananasie. w kategorii: „Humor o pracy domowej”.

Nauczycielka zadała zadanie domowe. Uczniowie mają oglądać jakiś film i za tydzień opowiedzieć co tam było najciekawszego. Po tygodni pyta:
- Jasiu opowiedz jaki oglądałeś film.
- O Johnie Deppie.
- A o czym był?
- O tym jak powstaje prawdziwa czekolada.
- A jak powstaje?
- Z odchodów ludzkich.
177

Dowcip #25573. Nauczycielka zadała zadanie domowe. w kategorii: „Kawały o pracy domowej”.

Pani zadała do domu pracę domową o ananasie. Następnego dnia pani pyta dzieci:
- Macie zadanie domowe?
- Tak mamy!
- Marta przeczytaj nam swoją pracę.
- Ja lubię jeść ananasy.
- Teraz Ty Kingo.
- Ja lubię ważyć ananasy.
- A teraz niech Jasiu przeczyta swoją pracę domową.
- Tata z mamą śpią w jedną stronę. A my śpimy im w nogach i wąchamy te ich smrody jak ananasy.
298

Dowcip #25292. Pani zadała do domu pracę domową o ananasie. w kategorii: „Dowcipy o pracy domowej”.

Dzieci w szkole miały napisać opowiadanie z morałem.
Jasiu o dziwo zrobił zadanie, więc pani go wybrała.
”A więc części ciała okrutnie się pokłóciły, bo kto ma rządzić?
- My powinnyśmy być władcą, bo to my wszędzie chodzimy! - Mówiły nogi.
- A my wszystko widzimy! - odpowiadały oczy.
- My wszystko podnosimy! - Protestowały ręce.
- To przecież ja wami władam! - Nie mógł nie odezwać się mózg.
Nagle odezwał się tyłek. - Wszyscy w śmiech.
- Skoro tak, to protest. - Powiedział tyłek i przestał cokolwiek robić.
Po jakimś czasie: nogi i ręce się powykręcały, oczy zrobiły się sine, a mózg przestał myśleć. Więc szefem został tyłek.”
Pani myśląc, że w tym opowiadaniu chodzi oto, że nie można nikogo wykluczać, nawet gdy ten ktoś zdaje się być nie zbyt ”fajny” pyta Jasia o morał.
A Jasiu odpowiada:
- Szefem może zostać tylko ten co gówno robi.
531

Dowcip #24518. Dzieci w szkole miały napisać opowiadanie z morałem. w kategorii: „Śmieszne kawały o pracy domowej”.

Jasiu, masz dziś bardzo dobrze odrobione zadanie - mówi nauczycielka.
- Czy jesteś pewien, ze twojemu tacie nikt nie pomagał?
323

Dowcip #29170. Jasiu, masz dziś bardzo dobrze odrobione zadanie - mówi nauczycielka. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o pracy domowej”.

Pani do Jasia w szkole:
- Jasiu odrobiłeś prace domową?
- Tak, proszę pani.
- No to teraz przeczytaj całej klasie co to jest rabatka.
- Rabatka jest to taka mucha.
- Co? Jasiu kto Ci tak powiedział?
- No bo gdy wczoraj zapytałem tatusia co to jest Rabatka to mi powiedział: ”Koło dupy mi to lata”.
834

Dowcip #23502. Pani do Jasia w szkole w kategorii: „Żarty o pracy domowej”.

Ojciec pyta syna:
- Dużo wam zadali na jutro do szkoły?
- Nie, nic.
- Szkoda, będę musiał sam pozmywać.
1215

Dowcip #21359. Ojciec pyta syna w kategorii: „Kawały o pracy domowej”.

Pierwszy rok na Akademii Medycznej. Profesor kończy wykład i zadaje studentom pracę domową:
- Proszę państwa jutro zajmiemy się badaniem kału. Proszę wziąć słoiczki i niech każdy z państwa je wypełni odpowiednią zawartością.
Następnego dnia studenci przychodzą na wykład z kałem w słoikach. Niestety jeden student zapomniał. Biedny bał się ochrzanu od profesora, więc szybko pobiegł do toalety i narobił do słoika. Przychodzi zadowolony na salę wykładową i siada na miejscu. Profesor zaczyna sprawdzać czy każdy przyniósł wypełniony słoik. Podchodzi w końcu do zapominalskiego studenta i patrzy na słoik, który jest cały zaparowany. Pyta się go:
- Proszę pana, a co to jest?
- No jak to co panie profesorze to jest moja praca domowa.
Na co profesor odpowiada:
- O nie, nie mój drogi to jest zerżnięte na przerwie!
515

Dowcip #8715. Pierwszy rok na Akademii Medycznej. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o pracy domowej”.

Przychodzi na lekcje spóźniony Jaś, a pani się pyta:
- Jasiu dlaczego się spóźniłeś?
- Bandyci mnie napadli!
- O Boże! Nic Ci się nie stało?
- Owszem. Zabrali mi zeszyt z wypracowaniem...
531

Dowcip #33032. Przychodzi na lekcje spóźniony Jaś, a pani się pyta w kategorii: „Śmieszne kawały o pracy domowej”.

Śmieszne żarty o pracy domowejHumor o pracy domowejKawały o pracy domowejŚmieszne dowcipy o pracy domowejŚmieszny humor o pracy domowejDowcipy o pracy domowejŻarty o pracy domowejŚmieszne kawały o pracy domowej




Przydatne zasoby» Oferty pracy dla opiekunów seniora» Stopniowanie przymiotników» Darmowe ogłoszenia sprzedaży nieruchomości» Alfabet Morse'a» Wyliczanki do klaskania» Używane motocykle darmowe ogłoszenia motoryzacyjne» Wyszukiwarka haseł» Zagadki edukacyjne do druku dla dzieci» Słownik pojęć i definicji» Deklinacja wyrazów online» Zmiana czasu» Internetowy słownik wyrazów przeciwstawnych języka polskiego» Internetowy słownik wyrazów bliskoznacznych języka polskiego» Słownik rymów online » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost