Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o pracownikach


- Panie kierowniku ... Postanowiliśmy z Józkiem, że w pracy nie będziemy ani palić, ani pić.
- To świetnie. Ale co w takim razie będziecie robić?
19

Dowcip #16400. - Panie kierowniku ... w kategorii: „Żarty o pracownikach”.

Przyjeżdża kierownik na budowę. Patrzy, a tam wielki dół o średnicy dziesięciu metrów i głęboki na jakieś sto metrów. Zagląda do niego i stwierdza, że na samym dole świeci się wielka żarówa.
- Co to ma być?! - pyta brygadzistę.
- No jak to co? Wszystko zgodnie z rysunkami! - odpowiada ten, pokazując papiery.
Inspektor bierze rysunek, odwraca go o sto osiemdziesiąt stopni i wrzeszczy:
-Cholera, to przecież jest latarnia!
29

Dowcip #16527. Przyjeżdża kierownik na budowę. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o pracownikach”.

Właściciel idzie się przespacerować po swojej fabryce. Zauważa faceta stojącego bezczynnie pod ścianą. Pyta się go zatem ile ten zarabia dziennie. Facet odpowiada, że jakieś sto pięćdziesiąt złociszy. Właściciel wyjmuje portfel, daje mu ekwiwalent dniówki i każe mu iść i nigdy nie wracać. Chłopak mówi, że nie ma sprawy i znika. Po chwili pojawia się zakłopotany szef transportu i pyta się właściciela:
- Nie widział pan tu może chłopaka z Servisco?
03

Dowcip #16782. Właściciel idzie się przespacerować po swojej fabryce. w kategorii: „Kawały o pracownikach”.

Pracownik agencji reklamowej wychodzi z pracy do domu, o szesnastej. Koledzy dziwnie na niego patrzą ale nic nie mówią. Na drugi dzień znowu wychodzi do domu po ośmiu godzinach. Koledzy patrzą z niesmakiem ale milczą. Trzeciego dnia wybija szesnasta, koleś pakuje manele i zabiera się, do wyjścia. Koledzy nie wytrzymują.
- A Ty co? My tu zapierdzielamy jak osły po szesnaście godzin, a Ty sobie do domu idziesz?
- Ale, ale ja mam urlop.
15

Dowcip #16785. Pracownik agencji reklamowej wychodzi z pracy do domu, o szesnastej. w kategorii: „Śmieszne żarty o pracownikach”.

Dwaj Polacy pracują w Holandii na budowie - jeden legalnie, drugi nie. Któregoś dnia przychodzą inspektorzy i pytają legalnego:
- Masz pozwolenie na pracę?
- Oczywiście, proszę, tu są dokumenty.
- A tamten drugi?
- Też, jak najbardziej. Tylko on nie rozumie po holendersku.
- To go zawołaj!
- Józeeeek, zwieeeewaaaj!
04

Dowcip #15419. Dwaj Polacy pracują w Holandii na budowie - jeden legalnie, drugi nie. w kategorii: „Śmieszne żarty o pracownikach”.

- A pan to chyba jest kawalerem? - pyta się portierka pracownika zatrudnionego w firmie od miesiąca.
- Rzeczywiście, jestem kawalerem. A jak się pani tego domyśliła?
- Bo codziennie przychodzi pan do pracy z innej strony miasta.
16

Dowcip #15445. - A pan to chyba jest kawalerem? w kategorii: „Dowcipy o pracownikach”.

Pracownicy Microsoftu na delegacji, jadąc samochodem, łapią gumę. Sprzedawca proponuje następujące wyjście z sytuacji:
- Zadzwonimy do centrali, niech przyślą nam nową oponę.
Pracownik serwisu ma inny pomysł:
- Jakoś załatajmy dziurę, byle dojechać na miejsce.
Programista na to:
- Ach co tam! Po prostu pojedźmy dalej, może nikt nie zauważy.
05

Dowcip #15518. Pracownicy Microsoftu na delegacji, jadąc samochodem, łapią gumę. w kategorii: „Żarty o pracownikach”.

Rzecz dzieje się na budowie. Kierownik wyszedł ze swojej kanciapy i patrzy jak robotnik biegnie z pustą taczką, po chwili wraca z pustą taczką, za chwile znów biegnie z pustą taczką i wraca również z pustą. Zdziwiony kierownik woła go:
- Eee panie, pozwól no pan tu.
- Co się stało panie kierowniku?
- Dlaczego jak was zawsze widzę to biegniecie z pustą taczką?
- Bo jest taki zapierdziel, panie kierowniku, że nie mam nawet czasu załadować.
15

Dowcip #15555. Rzecz dzieje się na budowie. w kategorii: „Śmieszny humor o pracownikach”.

Przychodzi Młody Asystent ds. Personalnych do swojego szefa z pokaźnym plikiem dokumentów.
- Zrobiłem wstępną selekcję. To są dokumenty osób, z którymi warto się spotkać, spełniają wszystkie kryteria.
- Szef bierze plik dokumentów, pewna ręka odmierza polowe i wrzuca do kosza.
Druga część oddaje podwładnemu:
- Z tymi ludźmi się spotkamy.
Oniemiały asystent pyta:
- Jak to?... Ależ oni wszyscy spełniają kryteria!
- Proszę Pana ... - przerywa szef - czy chce pan pracować z ludźmi, którzy mają pecha?
410

Dowcip #7477. Przychodzi Młody Asystent ds. w kategorii: „Dowcipy o pracownikach”.

Pan Jan często jeździł na delegacje. Lecz gdziekolwiek pojechał, to po jakimś czasie przysyłano stamtąd nakazy potrącania z pensji alimentów. Szef wzywa Jana i pyta:
- Dlaczego ma pan tyle nieślubnych dzieci, a z własną, piękną, wspaniałą żoną ani jednego.
- Bo ja, szefie, jestem jak ten dziki zwierz. W niewoli się nie rozmnażam!
29

Dowcip #7658. Pan Jan często jeździł na delegacje. w kategorii: „Dowcipy o pracownikach”.

Kawały o pracownikachŻarty o pracownikachHumor o pracownikachŚmieszny humor o pracownikachŚmieszne żarty o pracownikachŚmieszne dowcipy o pracownikachDowcipy o pracownikachŚmieszne kawały o pracownikach




Przydatne zasoby» Bezpłatne ogłoszenia nieruchomości» Używane auta osobowe ogłoszenia motoryzacyjne» Internetowy słownik wyrazów bliskoznacznych» Translator alfabetu Morse'a OnLine» Zagadki dla dzieci z odpowiedziami» Zmiana czasu - informacje» Wyliczanki odliczanki» Internetowy słownik rymów do imion» Definicje do krzyżówek» Opiekunka do dziecka» Stopniowanie przysłówków» Odmiana imion męskich przez przypadki» Internetowy słownik wyrazów przeciwstawnych
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost