Dowcipy o polowaniu
Dwaj myśliwi przechwalają się:
- Czy wiesz, że ostatnio w Afryce z odległości pięciuset metrów jednym strzałem położyłem trupem słonia?
- A ja ostatnio płynąc przez Morze Koralowe własnoręcznie udusiłem wieloryba!
- Tak, tak ... A skoro już mowa o morzu ... Czy słyszałeś coś o Morzu Martwym?
- Oczywiście.
- To właśnie ja z bratem zabiliśmy je!
- Czy wiesz, że ostatnio w Afryce z odległości pięciuset metrów jednym strzałem położyłem trupem słonia?
- A ja ostatnio płynąc przez Morze Koralowe własnoręcznie udusiłem wieloryba!
- Tak, tak ... A skoro już mowa o morzu ... Czy słyszałeś coś o Morzu Martwym?
- Oczywiście.
- To właśnie ja z bratem zabiliśmy je!
830
Dowcip #6884. Dwaj myśliwi przechwalają się w kategorii: „Humor o polowaniu”.
Fąfara opowiada koledze:
- Byłem na polowaniu. Siedziałem na drzewie i czekałem na jelenia. Nagle gałąź złamała się pode mną i wpadłem w błoto.
- Głęboko? - pyta kolega.
- Po kolana.
- To nic strasznego.
- Tak, ale ja spadłem głową w dół!
- Byłem na polowaniu. Siedziałem na drzewie i czekałem na jelenia. Nagle gałąź złamała się pode mną i wpadłem w błoto.
- Głęboko? - pyta kolega.
- Po kolana.
- To nic strasznego.
- Tak, ale ja spadłem głową w dół!
29
Dowcip #6885. Fąfara opowiada koledze w kategorii: „Śmieszne żarty o polowaniu”.
Rozmawiają myśliwi:
- Byłeś na polowaniu?
- Byłem.
- Upolowałeś coś?
- Oczywiście!
- A dlaczego twoja torba jest pusta?
- Przecież nie jestem ludożerca!
- Byłeś na polowaniu?
- Byłem.
- Upolowałeś coś?
- Oczywiście!
- A dlaczego twoja torba jest pusta?
- Przecież nie jestem ludożerca!
45
Dowcip #6890. Rozmawiają myśliwi w kategorii: „Humor o polowaniu”.
Fąfara wybiera się na polowanie. Żona dziwi się:
- Idziesz bez naboi?
- Tak będzie znacznie taniej, a rezultat i tak będzie ten sam co zwykle.
- Idziesz bez naboi?
- Tak będzie znacznie taniej, a rezultat i tak będzie ten sam co zwykle.
27
Dowcip #6892. Fąfara wybiera się na polowanie. w kategorii: „Dowcipy o polowaniu”.
Idzie myśliwy przez dżunglę na polowanie. Spotyka go lew i pyta:
- Co, wybraliśmy się na polowanko?
- Jak Boga kocham, na ryby!
- Co, wybraliśmy się na polowanko?
- Jak Boga kocham, na ryby!
211
Dowcip #6894. Idzie myśliwy przez dżunglę na polowanie. w kategorii: „Śmieszny humor o polowaniu”.
Dwaj myśliwi dostrzegają w krzakach zająca. Jeden z nich mówi:
- Założę się, że nie zastrzelisz tego zająca!
- Dlaczego tak sądzisz?
- Bo twoja strzelba nie jest naładowana.
- I co z tego? Przecież zając o tym nie wie!
- Założę się, że nie zastrzelisz tego zająca!
- Dlaczego tak sądzisz?
- Bo twoja strzelba nie jest naładowana.
- I co z tego? Przecież zając o tym nie wie!
38
Dowcip #7315. Dwaj myśliwi dostrzegają w krzakach zająca. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o polowaniu”.
Trzech myśliwych przechwala się kto dziś więcej zwierzyny upolował. Pierwszy mówi:
- Ja upolowałem niedźwiedzia!
Drugi:
- Ja upolowałem sto zajęcy!
Trzeci:
- A ja upolowałem dziesięć tysięcy nopleasów!
- Nopleasy? Co to takiego?
- Nie wiem. Po prostu biegały i krzyczały ”No, please!”
- Ja upolowałem niedźwiedzia!
Drugi:
- Ja upolowałem sto zajęcy!
Trzeci:
- A ja upolowałem dziesięć tysięcy nopleasów!
- Nopleasy? Co to takiego?
- Nie wiem. Po prostu biegały i krzyczały ”No, please!”
38
Dowcip #7643. Trzech myśliwych przechwala się kto dziś więcej zwierzyny upolował. w kategorii: „Śmieszne kawały o polowaniu”.
Hrabia pyta swojego sługę:
- Janie, kiedy to ostatnio polowaliśmy na jelenia?
- Wczoraj, Jaśnie Panie.
- No widzisz! To dlaczego dziś na obiad znowu jest konina?
- Proszę wybaczyć, ale kucharz serwuje tylko to, co Jaśnie Pan raczy trafić!
- Janie, kiedy to ostatnio polowaliśmy na jelenia?
- Wczoraj, Jaśnie Panie.
- No widzisz! To dlaczego dziś na obiad znowu jest konina?
- Proszę wybaczyć, ale kucharz serwuje tylko to, co Jaśnie Pan raczy trafić!
313
Dowcip #1238. Hrabia pyta swojego sługę w kategorii: „Humor o polowaniu”.
Fąfara wybrał się na polowanie i upolował krowę. Zirytowany właściciel krowy mówi:
- Czy pan pierwszy raz w życiu miał strzelbę w ręku?
- Skądże! Ale pierwszy raz trafiłem!
- Czy pan pierwszy raz w życiu miał strzelbę w ręku?
- Skądże! Ale pierwszy raz trafiłem!
411
Dowcip #1361. Fąfara wybrał się na polowanie i upolował krowę. w kategorii: „Śmieszne kawały o polowaniu”.
Spotyka się trzech myśliwych i chwalą się:
- Ja byłem w Afryce i polowałem na lwy.
Na to drugi:
- Ja byłem w Australii i polowałem na kangury.
- A ja - chwali się trzeci - byłem w Norwegii i polowałem na lisy.
Pierwszy myśliwy pyta się go:
- A fiordy widziałeś?
- Panowie, fiordy to mi z ręki jadły.
- Ja byłem w Afryce i polowałem na lwy.
Na to drugi:
- Ja byłem w Australii i polowałem na kangury.
- A ja - chwali się trzeci - byłem w Norwegii i polowałem na lisy.
Pierwszy myśliwy pyta się go:
- A fiordy widziałeś?
- Panowie, fiordy to mi z ręki jadły.
822