Dowcipy o polowaniu
Wraca mąż z polowania, a tu żona z kochankiem w łóżku.
- Wyłaź z łóżka! - krzyczy mąż do kochanka.
Kochanek wyskakuje i zasłania dłońmi swoje klejnociki. Mąż ze spokojem celuje z dwururki w te klejnociki. Kochanek krzyczy:
- Nie wygłupiaj się, daj szansę!
Na to mąż do kochanka:
- No dobra, rozbujaj!
- Wyłaź z łóżka! - krzyczy mąż do kochanka.
Kochanek wyskakuje i zasłania dłońmi swoje klejnociki. Mąż ze spokojem celuje z dwururki w te klejnociki. Kochanek krzyczy:
- Nie wygłupiaj się, daj szansę!
Na to mąż do kochanka:
- No dobra, rozbujaj!
07
Dowcip #17503. Wraca mąż z polowania, a tu żona z kochankiem w łóżku. w kategorii: „Śmieszny humor o polowaniu”.
Kowalski opowiada koledze wrażenia ze swojego pierwszego polowania.
- Siedziałem na drzewie i czekałem na jelenia. Nagle gałąź złamała się pode mną i wpadłem w błoto.
- Głęboko? - pyta współczująco kolega.
- Po kolana.
- E, to nic strasznego.
- Tak, ale wpadłem głową w dół.
- Siedziałem na drzewie i czekałem na jelenia. Nagle gałąź złamała się pode mną i wpadłem w błoto.
- Głęboko? - pyta współczująco kolega.
- Po kolana.
- E, to nic strasznego.
- Tak, ale wpadłem głową w dół.
36
Dowcip #14950. Kowalski opowiada koledze wrażenia ze swojego pierwszego polowania. w kategorii: „Śmieszny humor o polowaniu”.
Myśliwy oddaje strzał.
- Idź, sprawdź co to za zwierzę. - mówi do kolesia od nagonki.
Gościu idzie, patrzy i wraca:
- W dowodzie ma ”Klemens Kowalski”.
- Idź, sprawdź co to za zwierzę. - mówi do kolesia od nagonki.
Gościu idzie, patrzy i wraca:
- W dowodzie ma ”Klemens Kowalski”.
37
Dowcip #9166. Myśliwy oddaje strzał. w kategorii: „Śmieszny humor o polowaniu”.
W jaki sposób myśliwi kończą każde udane polowanie?
- Strzelają sobie po jednym.
- Strzelają sobie po jednym.
39
Dowcip #6879. W jaki sposób myśliwi kończą każde udane polowanie? w kategorii: „Humor o polowaniu”.
Fąfara wybrał się z kolega na polowanie.
- Nareszcie jesteśmy na miejscu, zaraz zaczniemy strzelać.
- Strzelać? Po co?
- Cóż za pytanie! A po co zostałeś myśliwym?
- Bo chciałem chociaż raz w tygodniu uciec przed żoną.
- Nareszcie jesteśmy na miejscu, zaraz zaczniemy strzelać.
- Strzelać? Po co?
- Cóż za pytanie! A po co zostałeś myśliwym?
- Bo chciałem chociaż raz w tygodniu uciec przed żoną.
18
Dowcip #6895. Fąfara wybrał się z kolega na polowanie. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o polowaniu”.
Hrabia po udanym polowaniu udziela wywiadu.
- Niech Pan nam opowie jak zdołał pan upolować tak pięknego lwa?
- No wie pan było bardzo ciężko, ale wyciągnąłem strzelbę skierowałem w stronę lwa, strzeliłem i ... zesrałem się.
- No wie pan, na pana miejscu też bym się chyba posrał ...
- Nie wtedy teraz.
- Niech Pan nam opowie jak zdołał pan upolować tak pięknego lwa?
- No wie pan było bardzo ciężko, ale wyciągnąłem strzelbę skierowałem w stronę lwa, strzeliłem i ... zesrałem się.
- No wie pan, na pana miejscu też bym się chyba posrał ...
- Nie wtedy teraz.
414
Dowcip #1856. Hrabia po udanym polowaniu udziela wywiadu. w kategorii: „Kawały o polowaniu”.
- Jak udało ci się ostatnie polowanie?
- Świetnie! Ustrzeliłem kozę!
- Przecież u nas nie ma dzikich kóz.
- A kto powiedział, że ona była dzika?
- Świetnie! Ustrzeliłem kozę!
- Przecież u nas nie ma dzikich kóz.
- A kto powiedział, że ona była dzika?
617