Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o policjantach


Myśliwy zgłasza się do Koła Łowieckiego i chce kupić odstrzał jelenia:
- Ależ proszę pana, odstrzały na jelenia już się w tym roku skończyły.
- To może na zająca?
- Nie, już też nie ma.
- A co jeszcze zostało?
- Mogę panu zaoferować odstrzał na Rumuna.
Myśliwy wykupił odstrzał, poszedł do domu, załadował sztucer i wyszedł do miasta na polowanie. W pewnej chwili widzi Rumuna grzebiącego w śmietniku. Powoli składa się do strzału, ale czuje, że ktoś go klepie lekko po ramieniu. Odwraca się i widzi policjanta. Pyta się:
- O co chodzi?
- Co pan robi?
- Jak to co? Poluję.
Myśliwy wyciąga legitymację Związku Łowieckiego, zaświadczenie o wykupie odstrzału na Rumuna.
- Na tak, w porządku, ale jak tak można przy paśniku.
1810

Dowcip #25876. Myśliwy zgłasza się do Koła Łowieckiego i chce kupić odstrzał jelenia w kategorii: „Śmieszne kawały o policjantach”.

W Warszawie idzie po chodniku zagraniczny gość i pyta przechodnia:
- Czy tędy dojdę do Łazienek?
- No!
Idzie dalej i pyta:
- Czy tędy dojdę do Łazienek?
- Tak!
Idzie dalej spotyka policjanta i pyta:
- Czy tędy dojdę do łazienek?
- Oczywiście!
- To jak pan taki mądry to dlaczego na takie samo pytanie, niektórzy odpowiadają ”no”, inni ”tak”, a pan mówi ”oczywiście”?
- Tak jest, ponieważ ”no” odpowiadają ci, którzy skończyli podstawówkę, ”tak” odpowiadają ci, którzy skończyli szkołę średnią, a ”oczywiście” odpowiadają ci, którzy skończyli studia. Rozumie pan?
- Tak, tak rozumiem. To znaczy, że pan skończył studia?
- No!
410

Dowcip #25820. W Warszawie idzie po chodniku zagraniczny gość i pyta przechodnia w kategorii: „Dowcipy o policjantach”.

Do policjanta stojącego na ulicy podbiega chłopiec i woła:
- Proszę pana, tam za rogiem ulicy biją się sadyści z pedałami!
- I co, nasi wygrywają?
517

Dowcip #25790. Do policjanta stojącego na ulicy podbiega chłopiec i woła w kategorii: „Śmieszne kawały o policjantach”.

Jasio się pyta mamy:
- Jakie jest najmniejsze gospodarstwo na świecie?
- Nie wiem.
- Policja, bo w samochodzie siedzą dwie świnie, a na dachu kogut.
012

Dowcip #25735. Jasio się pyta mamy w kategorii: „Śmieszne dowcipy o policjantach”.

Patrol policyjny w parku podchodzi do studenta siedzącego na ławce:
- Co tu robisz?
- Kontempluję.
- Jak ci pałką w łeb przyłożę to od razu będziesz prosto pluł.
313

Dowcip #25734. Patrol policyjny w parku podchodzi do studenta siedzącego na ławce w kategorii: „Żarty o policjantach”.

Jedzie papież w limuzynie i mówi do szofera:
- Przyśpiesz.
- Nie mogę bo mnie z pracy zwolnią.
Papież nalega. On przyśpiesza. Po pięciu minutach papież mówi do szofera:
- Przyśpiesz.
- Naprawdę nie mogę bo z roboty wylecę.
- Daj mi kierować, mnie nie wywalą bo ja święty jestem.
Zamieniają się miejscami po trzydziestu minutach policja ich dopada. Policjant zdziwiony patrzy w oknie papież. Drugi policjant z niecierpliwieniem pyta:
- Kogo złapaliśmy?
- Ktoś tak ważny, że go sam papież wozi.
1824

Dowcip #25502. Jedzie papież w limuzynie i mówi do szofera w kategorii: „Żarty o policjantach”.

Policjanci zatrzymują kierowcę:
- Panie kierowco, poprosimy dokumenty.
Kierowca podaje dokumenty policjantowi. Policjant sprawdza:
- W porządku. To jeszcze pan dmuchnie w alkomat.
Kierowca dmucha, alkomat pokazuje zero.
- Zero? Chyba się zepsuł. - mówi jeden z policjantów.
- Jak to się zepsuł? Dawaj!
Drugi policjant dmucha w alkomat:
- No i o co ci chodzi?! Dwa i pół! W porządku jest!
17

Dowcip #25537. Policjanci zatrzymują kierowcę w kategorii: „Śmieszne kawały o policjantach”.

Idzie dresiarz ulicą, a tu nagle zza krzaków wyskakuje policjant. Policjant pyta się:
- Imię?
- Jan.
- Nazwisko?
- Kowalski.
- Adres?
- A dres to ja mam ekstra, co?
14

Dowcip #25257. Idzie dresiarz ulicą, a tu nagle zza krzaków wyskakuje policjant. w kategorii: „Humor o policjantach”.

Baca idzie na policję i mówi:
- Dzisiaj dostałem od żony dwa razy w policzek.
- I co? Cieszy to pana?
- Tak, bo zwykle dostaje cztery.
39

Dowcip #25243. Baca idzie na policję i mówi w kategorii: „Śmieszne żarty o policjantach”.

Blondynka dzwoni na komisariat i mówi:
- Panie władzo ukradli mi kierownicę, pedał gazu i hamulec.
Minęło parę minut ... Blondynka znowu dzwoni i mówi:
- Fałszywy alarm usiadłam z tyłu.
14

Dowcip #24904. Blondynka dzwoni na komisariat i mówi w kategorii: „Śmieszny humor o policjantach”.

Śmieszne żarty o policjantachKawały o policjantachHumor o policjantachDowcipy o policjantachŚmieszne kawały o policjantachŚmieszny humor o policjantachŚmieszne dowcipy o policjantachŻarty o policjantach




Przydatne zasoby» Darmowe ogłoszenia sprzedaży domu» Nowe samochody osobowe darmowe ogłoszenia motoryzacyjne» Odpowiedzi krzyżówkowe» Słownik rymów do czasowników» Deklinacja słów» Opiekun do osoby starszej» Śmieszne wyliczanki» Następna zmiana czasu» Synonim» Stopniowanie przymiotników i przysłówków» Tłumacz alfabetu Morse'a» Antonim» Zagadki z odpowiedziami do druku dla dzieci
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost