
Dowcipy o pijakach
Wraca nawalony gość do domu. Wchodzi. W domu ciemno.
- Zocha. Zacznij już drzeć na mnie mordę bo do wyra nie trafię.
- Zocha. Zacznij już drzeć na mnie mordę bo do wyra nie trafię.
513
Dowcip #32016. Wraca nawalony gość do domu. Wchodzi. W domu ciemno. w kategorii: „Kawały o pijakach”.
Ciechocinek, wieczór. Dwie panie przy barowym stoliku oczekują ”nieoczekiwanego” spotkania na jeden wieczór, a może i nawet romansu na cały turnus. Siedzą, sączą drineczki, popalają papieroski, dyskutują ... Nagle obok ich stolika przechodzi mężczyzna. W zasadzie całkiem przystojny i interesujący, ale zalany w trupa. Zauważywszy łakome kąski prostuje się, podchodzi do stolika i mówi:
- Panie poszwolą, sze szę sznimi szzzaposssnam ...
Panie odwróciły głowy i spojrzały na pana:
- Oczywiście, pozwolimy.
Mężczyzna podaje rękę pierwszej:
- Andszej.
Podaje rękę drugiej:
- Łukaszz.
- Panie poszwolą, sze szę sznimi szzzaposssnam ...
Panie odwróciły głowy i spojrzały na pana:
- Oczywiście, pozwolimy.
Mężczyzna podaje rękę pierwszej:
- Andszej.
Podaje rękę drugiej:
- Łukaszz.
714
Dowcip #23820. Ciechocinek, wieczór. w kategorii: „Kawały o pijakach”.
Do dresiarza podchodzi pijak.
- Czy mogę tu postać?
- Nie wypada, żeby palant stał koło orła.
- To ja odlatuję!
- Czy mogę tu postać?
- Nie wypada, żeby palant stał koło orła.
- To ja odlatuję!
716
Dowcip #13081. Do dresiarza podchodzi pijak. w kategorii: „Humor o pijakach”.
Dwóch napitych gości odlewa się pod płotem.
- A Ty co tak cicho lejesz?
- A bo leję po spodniach.
- A nie szkoda Ci spodni?
- Nie, bo leję po Twoich.
- A Ty co tak cicho lejesz?
- A bo leję po spodniach.
- A nie szkoda Ci spodni?
- Nie, bo leję po Twoich.
1121
Dowcip #27285. Dwóch napitych gości odlewa się pod płotem. w kategorii: „Żarty o pijakach”.

Szef do nietrzeźwego pracownika:
- Piłeś!
- Piłem! A gdybyś mi lepiej płacił, to bym jeszcze zjadł!
- Piłeś!
- Piłem! A gdybyś mi lepiej płacił, to bym jeszcze zjadł!
122
Dowcip #33859. Szef do nietrzeźwego pracownika w kategorii: „Śmieszne dowcipy o pijakach”.
Syn do ojca:
- Tato, czy to prawda, że znaleźliście mnie w kapuście?!
- Tak. To prawda. A wczoraj znaleźliśmy cię za śmietnikiem, a w sobotę na przystanku. Synu, musisz wreszcie przestać pić!
- Tato, czy to prawda, że znaleźliście mnie w kapuście?!
- Tak. To prawda. A wczoraj znaleźliśmy cię za śmietnikiem, a w sobotę na przystanku. Synu, musisz wreszcie przestać pić!
120
Dowcip #33855. Syn do ojca w kategorii: „Śmieszny humor o pijakach”.

Facet na budowie do kumpla:
- Ej, Stachu, która godzina?
- Masz racje Zbychu, też bym się napił.
- Ej, Stachu, która godzina?
- Masz racje Zbychu, też bym się napił.
918
Dowcip #30775. Facet na budowie do kumpla w kategorii: „Śmieszne dowcipy o pijakach”.
Sierżant pyta żołnierzy:
- Taka sytuacja: pełnicie służbę wartowniczą. Godzina druga w nocy. Chodnikiem przy murze powoli pełznie w waszą stronę jakiś człowiek. Co robicie?
- Melduję posłusznie, że jak zawsze odnosimy pana majora wprost na jego kwaterę!
- Taka sytuacja: pełnicie służbę wartowniczą. Godzina druga w nocy. Chodnikiem przy murze powoli pełznie w waszą stronę jakiś człowiek. Co robicie?
- Melduję posłusznie, że jak zawsze odnosimy pana majora wprost na jego kwaterę!
113
Dowcip #33842. Sierżant pyta żołnierzy w kategorii: „Kawały o pijakach”.

Franek zwierza się Józkowi:
- Moja stara przysięgła, że mnie zostawi, jak nie przestanę pić.
- I co?
- Będzie mi jej brakowało.
- Moja stara przysięgła, że mnie zostawi, jak nie przestanę pić.
- I co?
- Będzie mi jej brakowało.
315
Dowcip #11932. Franek zwierza się Józkowi w kategorii: „Śmieszne dowcipy o pijakach”.
Zalany gość podchodzi do lady:
- Małą wódkę proszę!
- Panie, ale to jest McDonald!
- Dobra, to podwójną McWódkę...
- Małą wódkę proszę!
- Panie, ale to jest McDonald!
- Dobra, to podwójną McWódkę...
212
Dowcip #33825. Zalany gość podchodzi do lady w kategorii: „Dowcipy o pijakach”.
