Dowcipy o pijakach
Kowalski mówi do Fąfary:
- Stary! Ależ się wczoraj napiłem!
- No co Ty? Przecież masz łeb do picia jak mało kto!
- Coś się zmieniło, bo jak przyszła moja stara po mnie do knajpy to ja chciałem od niej numer telefonu!
- Stary! Ależ się wczoraj napiłem!
- No co Ty? Przecież masz łeb do picia jak mało kto!
- Coś się zmieniło, bo jak przyszła moja stara po mnie do knajpy to ja chciałem od niej numer telefonu!
823
Dowcip #32485. Kowalski mówi do Fąfary w kategorii: „Śmieszny humor o pijakach”.
Kolega dzwoni do kolegi.
- Słuchaj, wybieram się na dziewczyny, chodź ze mną.
- Ładne?
- Wypijemy i będzie ok.
Przybyli na miejsce i ten drugi mówi do pierwszego:
- Stary, aż tyle, to ja nie dam rady wypić! Wracamy do domu...
- Słuchaj, wybieram się na dziewczyny, chodź ze mną.
- Ładne?
- Wypijemy i będzie ok.
Przybyli na miejsce i ten drugi mówi do pierwszego:
- Stary, aż tyle, to ja nie dam rady wypić! Wracamy do domu...
215
Dowcip #33882. Kolega dzwoni do kolegi. w kategorii: „Śmieszny humor o pijakach”.
Sobota. Późna noc. Nawalony mąż wraca do domu. W myśl zasady wejście smoka z hukiem otwiera drzwi i slalomem gigantem wtarabania się do środka. Już w przedpokoju czeka szanowna żonka uzbrojona w wałek, ale mąż nie odzywa się do niej ani słowem, tylko zaczyna biegać po całym mieszkaniu zawzięcie przeszukując wszystkie domowe zakamarki. Żona zaskoczona jakże nietypową reakcją męża pyta w końcu:
- Czego szukasz pijaczyno?
Na to mąż opiera się o ścianę i ze zbolałą miną odpowiada:
- Odrobiny zrozumienia...
- Czego szukasz pijaczyno?
Na to mąż opiera się o ścianę i ze zbolałą miną odpowiada:
- Odrobiny zrozumienia...
29
Dowcip #33432. Sobota. Późna noc. Nawalony mąż wraca do domu. w kategorii: „Śmieszny humor o pijakach”.
Pijany góral wraca z wesela i krzyczy do żony:
- Stara, pomóż mi ściągnąć koszulę, jakoś nie mogę sobie poradzić.
- No, nie łatwo samemu z ciupagą w plecach.
- Stara, pomóż mi ściągnąć koszulę, jakoś nie mogę sobie poradzić.
- No, nie łatwo samemu z ciupagą w plecach.
1025
Dowcip #21749. Pijany góral wraca z wesela i krzyczy do żony w kategorii: „Humor o pijakach”.
Wigilijny wieczór... Koło godziny dwudziestej trzeciej drzwi otwierają się z hukiem. Wtacza się pijany w meserszmita Kowalski, ze strzępami choinki. Żona z krzykiem:
- Gdzieś się szlajał cały dzień? Zero pomocy, kolacja wystygła, choinka lepiej nie mówić!!!
- Noo. Myśmy z Heńkiem traktor naprawiali...
- Co? Zimą?
- Taką wersję przyjąłem i takiej się będę trzymał!
- Gdzieś się szlajał cały dzień? Zero pomocy, kolacja wystygła, choinka lepiej nie mówić!!!
- Noo. Myśmy z Heńkiem traktor naprawiali...
- Co? Zimą?
- Taką wersję przyjąłem i takiej się będę trzymał!
724
Dowcip #32910. Wigilijny wieczór... w kategorii: „Śmieszne żarty o pijakach”.
Rzecz dzieje się w kościele, trwa spowiedź. Przyszła kolej na mężczyznę ... Ksiądz widzi, że facet taki trochę zachwiany wchodzi do konfesjonału i cisza. Ksiądz czeka i czeka, w końcu puka ... Zza ścianki słychać głos:
- Ty... Nie masz co pukać... Tu też nie ma papieru.
- Ty... Nie masz co pukać... Tu też nie ma papieru.
2346
Dowcip #14664. Rzecz dzieje się w kościele, trwa spowiedź. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o pijakach”.
Lato, upał trzydzieści stopni Celsjusza, w autobusie jedzie pijany facet, a obok niego stoi grube babsko, trzyma rękę na górnej poręczy, a pod pacha kudły jej wiszą długie jak cholera. Pijaczek chwiejąc się spogląda raz na te jej pachę i odwraca głowę z obrzydzeniem. Za chwile robi to powtórnie i w końcu nie wytrzymuje i mówi:
- Te, baletnica, nie za wysoko ta nózia trochę?
- Te, baletnica, nie za wysoko ta nózia trochę?
1139
Dowcip #30307. Lato, upał trzydzieści stopni Celsjusza w kategorii: „Żarty o pijakach”.
Wraca pijany facet do domu nad ranem. W drzwiach, z wałkiem w ręku, czeka na niego żona, wścieklejsza od krowy z bse.
A mąż:
- Od kiedy mamy sztywne łącze, to Ty nic, tylko czatujesz i czatujesz. Za robotę się weź!
A mąż:
- Od kiedy mamy sztywne łącze, to Ty nic, tylko czatujesz i czatujesz. Za robotę się weź!
1412
Dowcip #11929. Wraca pijany facet do domu nad ranem. w kategorii: „Dowcipy o pijakach”.
Czym się różni maluch i pijana teściowa?
- Niczym. Obydwie trudno prowadzić...
- Niczym. Obydwie trudno prowadzić...
1528
Dowcip #13296. Czym się różni maluch i pijana teściowa? w kategorii: „Śmieszne dowcipy o pijakach”.
Idzie kulawy i mówi:
- Ale dziury!
A pijany na to:
- Trzeba je omijać tak jak ja.
- Ale dziury!
A pijany na to:
- Trzeba je omijać tak jak ja.
821