Dowcipy o pijakach
Terroryści, którzy zajęli fabrykę wódek i likierów piąty dzień nie mogą sformułować żądań.
1032
Dowcip #1136. Terroryści w kategorii: „Śmieszny humor o pijakach”.
Zimny ranek. Stirlitz budzi się z ciężką głową na łóżku w celi więziennej i absolutnie nie może sobie przypomnieć, w jakim kraju aktualnie się znajduje:
- Poczekam, aż ktoś się zjawi - myśli. - Jak będzie w czarnym, to jest esesmanem, a to oznacza, że jestem wśród hitlerowców, jeżeli zaś w zielonym - to jest NKWD - zista, więc jestem nareszcie u swoich.
Drzwi się otwierają i wchodzi facet w szarym mundurku:
- Ale żeście się wczoraj urżnęli, towarzyszu Tichonow! W drobny mak! I nie wstyd wam? A jeszcze aktor!
(Konieczne wytłumaczenie:
szary - kolor radzieckich milicjantów,
Tichonow - nazwisko aktora, który grał Stirlitza,
cela - to niewątpliwie izba wytrzeźwień).
- Poczekam, aż ktoś się zjawi - myśli. - Jak będzie w czarnym, to jest esesmanem, a to oznacza, że jestem wśród hitlerowców, jeżeli zaś w zielonym - to jest NKWD - zista, więc jestem nareszcie u swoich.
Drzwi się otwierają i wchodzi facet w szarym mundurku:
- Ale żeście się wczoraj urżnęli, towarzyszu Tichonow! W drobny mak! I nie wstyd wam? A jeszcze aktor!
(Konieczne wytłumaczenie:
szary - kolor radzieckich milicjantów,
Tichonow - nazwisko aktora, który grał Stirlitza,
cela - to niewątpliwie izba wytrzeźwień).
219
Dowcip #6234. Zimny ranek. w kategorii: „Humor o pijakach”.
- Szeregowy! Dowiedziałem się wczoraj, że wróciliście do obozu pijani i na dodatek pchając taczkę!
- Tak jest, panie majorze.
- Ja was zdegraduję! Zamknę w areszcie! I długo nie wydam żadnej przepustki!
- Tak jest, panie majorze.
- I nic nie macie na swoje usprawiedliwienie?
- W tej taczce był pan, panie majorze.
- Tak jest, panie majorze.
- Ja was zdegraduję! Zamknę w areszcie! I długo nie wydam żadnej przepustki!
- Tak jest, panie majorze.
- I nic nie macie na swoje usprawiedliwienie?
- W tej taczce był pan, panie majorze.
213
Dowcip #9774. - Szeregowy! w kategorii: „Żarty o pijakach”.
Jaś pyta tatę:
- Tato, kto to jest alkoholik?
- Widzisz synu te dwie brzozy? Alkoholik widzi ich cztery .
- Tato ale tam jest tylko jedna brzoza.
- Tato, kto to jest alkoholik?
- Widzisz synu te dwie brzozy? Alkoholik widzi ich cztery .
- Tato ale tam jest tylko jedna brzoza.
29
Dowcip #30325. Jaś pyta tatę w kategorii: „Śmieszny humor o pijakach”.
Żona do męża:
- Tyle razy ci mówiłam, maksymalnie dwa piwa i o dwudziestej drugiej w domu.
- Znowu mi się pomieszało ...
- Tyle razy ci mówiłam, maksymalnie dwa piwa i o dwudziestej drugiej w domu.
- Znowu mi się pomieszało ...
05
Dowcip #25146. Żona do męża w kategorii: „Żarty o pijakach”.
Żona do męża:
- Ty Józek zostaliśmy zaproszeni na bal maskowy.
- Ja nie idę, bo nie mam się za co przebrać.
- Najlepiej nie pij, nikt cię wtedy nie pozna!
- Ty Józek zostaliśmy zaproszeni na bal maskowy.
- Ja nie idę, bo nie mam się za co przebrać.
- Najlepiej nie pij, nikt cię wtedy nie pozna!
05
Dowcip #12771. Żona do męża w kategorii: „Dowcipy o pijakach”.
W poniedziałek, nazajutrz po obfitym zakrapianym wieczorze towarzyskim spotykają się dwaj panowie. Pierwszy mówi:
- Ale miałem pecha! Gdy wracałem do domu, natknąłem się na patrol policji i całą noc musiałem spędzić w izbie wytrzeźwień.
- Ty to masz szczęście! - mówi drugi. - Gdy ja wracałem, natknąłem się na moją żonę i teściową.
- Ale miałem pecha! Gdy wracałem do domu, natknąłem się na patrol policji i całą noc musiałem spędzić w izbie wytrzeźwień.
- Ty to masz szczęście! - mówi drugi. - Gdy ja wracałem, natknąłem się na moją żonę i teściową.
36
Dowcip #13302. W poniedziałek w kategorii: „Humor o pijakach”.
Pijak do pijaka:
- Chodź ze mną pogratulować Stefanowi. Dziecko się mu urodziło.
- Tak? A co ma?
- Wyborową.
- Chodź ze mną pogratulować Stefanowi. Dziecko się mu urodziło.
- Tak? A co ma?
- Wyborową.
25
Dowcip #13697. Pijak do pijaka w kategorii: „Kawały o pijakach”.
Żona do męża:
- Czy naprawdę musiałeś znowu wypić całą butelkę wódki?
- Kochanie, tym razem zostałem zmuszony.
- Przez kogo?
- Przez przypadek. Zgubiłem nakrętkę od butelki.
- Czy naprawdę musiałeś znowu wypić całą butelkę wódki?
- Kochanie, tym razem zostałem zmuszony.
- Przez kogo?
- Przez przypadek. Zgubiłem nakrętkę od butelki.
17
Dowcip #6920. Żona do męża w kategorii: „Śmieszny humor o pijakach”.
Jasiu pyta tatę:
- Kto to jest pijak?
- Zobacz, widzisz tam 4 posągi? Pijak widzi ich 8.
- Tato ale tam są 2.
- Kto to jest pijak?
- Zobacz, widzisz tam 4 posągi? Pijak widzi ich 8.
- Tato ale tam są 2.
110